Piast ogłosił sztab szkoleniowy na sezon 2026/27

Piast Gliwice przed startem sezonu 2026/27 przedstawił sztab szkoleniowy pierwszej drużyny. Struktura liczy 14 osób odpowiedzialnych za przygotowanie zespołu do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. W jej skład wchodzą trenerzy, analitycy, specjaliści od przygotowania motorycznego oraz pion medyczny i organizacyjny.

W porównaniu z początkiem poprzedniego sezonu doszło do kilku istotnych zmian personalnych. Jeszcze w trakcie rozgrywek klub rozstał się z kierownikiem drużyny Adamem Fudalim, który pracował przy Okrzei przez 15 lat. Po zakończeniu sezonu z Piastem pożegnali się również wieloletni trener bramkarzy i klubowa legenda Jakub Szmatuła oraz Tomasz Stranc, odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne  zespołu.

Do sztabu dołączają Carlos Sousa jako asystent trenera, Bartosz Jastrzębski w roli trenera przygotowania motorycznego, Dawid Olszówka jako fizjoterapeuta i asystent trenera przygotowania motorycznego oraz Dominik Mąka, który będzie odpowiadał za analizę gry. Funkcję kierownika drużyny oficjalnie obejmuje Kamil Przybylski.

Przybylski jest wychowankiem Piasta Gliwice i wnukiem Kazimierza Przybylskiego – jednego z pierwszych kapitanów klubu po jego utworzeniu w 1945 roku. Z Piastem związany jest od czasów gry w akademii. W ostatnich latach pracował w strukturach klubu, odpowiadając za obszary biznesowe, sprzedaż, ticketing i bezpieczeństwo. Pod koniec poprzedniego sezonu przejął obowiązki kierownika pierwszego zespołu, a teraz będzie pełnił je na stałe.

Nowym asystentem Daniela Myśliwca został Carlos Sousa. Portugalczyk, biegle posługujący się językiem polskim, trafił do Piasta z saudyjskiego Al-Ula FC. Wcześniej przez wiele lat pracował w Widzewie Łódź, gdzie rozwijał się w akademii, odpowiadał za analizy i współpracował z pierwszą drużyną. To właśnie tam po raz pierwszy współpracował z Danielem Myśliwcem.

Za przygotowanie motoryczne odpowiadać będzie Bartosz Jastrzębski. Ostatnio pracował w Unii Skierniewice, współtworząc sztab zespołu, który wywalczył dwa kolejne awanse. Specjalizuje się w monitorowaniu obciążeń z wykorzystaniem systemów GPS, profilaktyce urazów oraz indywidualizacji procesu treningowego.

Do sztabu dołącza również Dawid Olszówka, który będzie łączył funkcję fizjoterapeuty i asystenta trenera przygotowania motorycznego. Absolwent AWF w Katowicach doświadczenie zdobywał m.in. w GKS-ie Katowice, MKS-ie Dąbrowa Górnicza oraz Koszykarskich Ośrodkach Szkolenia Sportowego Młodzieży.

Rolę analityka pełnić będzie Dominik Mąka. Trener z licencją UEFA A od początku 2025 roku współpracuje z pierwszym zespołem Piasta Gliwice. Wcześniej zdobywał doświadczenie w piłce młodzieżowej oraz jako asystent trenera GKS Pniówek-74 Pawłowice.

Ciekawostką jest to, jak bardzo zmieniło się funkcjonowanie sztabów szkoleniowych w ostatnich latach. Po pierwszym awansie Piasta do Ekstraklasy w 2008 roku sztab pierwszej drużyny liczył zaledwie pięć osób. Dziś taki model funkcjonowania na najwyższym poziomie rozgrywkowym jest już praktycznie niemożliwy. (zobacz kadrę z sezonu 2008/09)

Większy sztab oznacza oczywiście większe koszty, jednak jest odpowiedzią na rosnące wymagania współczesnego futbolu. Mimo to Piast pozostaje klubem stawiającym na kompaktową strukturę. Czternastoosobowy sztab plasuje gliwicki klub nieco poniżej ligowej średniej, która wynosi obecnie około 15–16 osób. Dla porównania Legia Warszawa, Lech Poznań czy Raków Częstochowa dysponują sztabami liczącymi od 18 do nawet 22 członków.

W Ekstraklasie można dziś zauważyć dwa modele organizacji pracy. Pierwszy, charakterystyczny dla najbogatszych klubów, opiera się na bardzo szerokiej specjalizacji i dużej liczbie ekspertów. Drugi, do którego należy Piast Gliwice, zakłada mniejszą liczbę osób, ale większą odpowiedzialność poszczególnych członków sztabu oraz łączenie kompetencji.

Warto jednak pamiętać, że liczebność sztabu nie gwarantuje sukcesu sportowego. Dobrym przykładem jest poprzedni sezon, w którym rozbudowane sztaby Legii Warszawa czy Widzewa Łódź nie przełożyły się na osiągnięcie wszystkich zakładanych celów. Z kolei GKS Katowice, dysponujący jednym z najmniejszych sztabów w lidze, wywalczył awans do europejskich pucharów.

Ostatecznie o wynikach decydują nie tylko trenerzy i ich współpracownicy. Równie ważną rolę odgrywają dział skautingu, dyrektor sportowy oraz trafność decyzji transferowych. Nawet najlepiej zorganizowany sztab nie będzie w stanie w pełni wykorzystać swojego potencjału bez odpowiednio zbudowanej kadry.

Sztab szkoleniowy – sezon 2026/27

Daniel Myśliwiec (pierwszy trener drużyny)

– Karol Zniszczoł (pierwszy asystent trenera), Krzysztof Sierocki (asystent trenera), Carlos Sousa (asystent trenera od 1 lipca 2026), Dominik Mąka (analityk)

– Mateusz Smuda (trener bramkarzy), Bartosz Jastrzębski (trener przygotowania motorycznego)

– Grzegorz Członka (head fizjoterapeuta), Radosław Dzierbicki (fizjoterapeuta), Krzysztof Stachura (fizjoterapeuta), Szymon Zakrzewski (fizjoterapeuta), Grzegorz Biliński (fizjoterapeuta), Dawid Olszówka (fizjoterapeuta, asystent trenera przygotowania motorycznego), Karol Pałka (lekarz), Grzegorz Zydek (dietetyk).

– Kamil Przybylski (kierownik drużyny), Marek Kula (kitman).

Opracowanie piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu (foto)

 

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

W czasach AI nasz sztab ludzki się rozrasta. Bardzo dobrze! Mam nadzieję, że to się przełoży na większą dojrzałość zespołu, co chciałbym rozumieć jako mądrzejszą grę w pewnych momentach, w których popełnialiśmy głupie, bardzo kosztowne błędy.

AD75

A co ma AI , do sztabu szkoleniowego, fizjoterapeutów, trenerów itp?

PiastKopernik

Traktujesz to zbyt dosłownie. Chodzi o pewien trend. AI na pewno duże zastosowanie w analizie danych etc. No ale fizjoterapetów nie zastąpi. Ale na pewno może wspomóc.

orion

Dzisiaj z bardzo wiarygodnego źródła dostałem info że Tomasiewicz nie chciał grać w Piaście za 100 tys miesięcznie. Komentarz a propos awantury na forum swego czasu. Chlopak bez liczb jedyne co dawał to serducho.I ja nie wiem czy to klub jest winny ze odszedł czy może niektórym gwiazdorom sie juz w dupach poprzewracało? Ale skoro byle junior wchodzący do 1 drużyny ma wymagania na poziomie 50-60 tys miesięcznie to o czym my mówimy?

seal

Od kiedy to wiarygodne źródło jest w Toszku? Co tam jeszcze się dowiedziałeś mitomanie? Chce tylko nadmienić ze Dziku poszedł do Pogoni za 120 tys a Tomasiewiczowi proponowano 100:)

Ostatnio edytowano 16 dni temu przez seal
orion

:):):):) fajny jestes:):) w moim Toszku sa wiarygodne informacje.W twoim to http://www.zdupy.pl I nadmieniaj sobie co tam chcesz Tomasiewicz nie chciał zostać w Piascie a twoja opinia gówno mnie obchodzi.

Ostatnio edytowano 16 dni temu przez orion