Korona Kielce – Piast Gliwice. Analiza szans

Nie w poniedziałek, a już w piątek Piast Gliwice rozpocznie granie w 31. kolejce Ekstraklasy. Zespół z Okrzei zmierzy się na wyjeździe z Korona Kielce. Choć nie jest to starcie z kategorii „być albo nie być”, to dla obu drużyn ma  duże znaczenie – kilka punktów może przesądzić o spokojnym utrzymaniu i planowaniu kolejnego sezonu.

Sytuacja w tabeli

Na ten moment w nieco lepszym położeniu znajduje się Piast Gliwice. Niebiesko-czerwoni mają na koncie 39 punktów i zajmują 10. miejsce w tabeli. Korona zgromadziła o jedno „oczko” mniej, co daje jej 12. pozycję. Różnice są minimalne, dlatego wynik tego spotkania może mieć realny wpływ na końcowy układ tabeli.

Forma zespołów

Piast w ostatniej kolejce przełamał serię trzech meczów bez zwycięstwa, efektownie pokonując Arkę Gdynia 4:1. Styl, w jakim drużyna prowadzona przez Daniela Myśliwieca rozprawiła się z rywalem, mógł zrobić wrażenie – także na kielczanach.

Korona z kolei ostatni raz wygrała ponad miesiąc temu, również z Arką (3:0). W poprzedniej kolejce zremisowała 1:1 z GKS Katowice. Zespół prowadzony przez Jacek Zieliński słynie z waleczności i dobrej organizacji gry w defensywie. To drużyna niewygodna, trudna do złamania, często grająca na granicy faulu i skutecznie utrudniająca rywalom konstruowanie akcji.

Mocne i słabe strony Korony

Największym atutem kielczan są stałe fragmenty gry.
– Korona Kielce jest najlepszą drużyną pod względem kreacji ze stałych fragmentów. To nie jest mit, to fakt – przyznał trener Piasta, Daniel Myśliwiec.

Słabszą stroną gospodarzy pozostaje ofensywa. W 30 meczach zdobyli 37 bramek, z czego znaczną część właśnie po stałych fragmentach.

Atut własnego boiska

Korona zdecydowanie lepiej punktuje u siebie – na własnym stadionie wygrała sześć spotkań, podczas gdy na wyjazdach tylko cztery. Piast jest pod tym względem bardziej stabilny – jego dorobek punktowy rozkłada się dość równomiernie między mecze domowe i wyjazdowe.

Jacek Zieliński o meczu

– Zwycięstwo da nam zdecydowanie głębszy oddech. Podchodzimy do tego meczu bardzo poważnie. Wszystkie ręce na pokład, wierzymy w swoje umiejętności i chcemy narzucić swoje warunki gry – zapowiada trener Korony, Jacek Zieliński.

Co mówią bukmacherzy?

Eksperci przewidują bardzo wyrównane spotkanie, z lekkim wskazaniem na gospodarzy.

Przykładowe kursy:

  • Korona Kielce: 2.10 – 2.57
  • Remis: 3.00 – 3.40
  • Piast Gliwice: 2.85 – 3.20

Historia bezpośrednich spotkań

Warto podkreślić, że Piast dobrze radzi sobie w meczach z Koroną. Ostatni raz gliwiczanie przegrali w Kielcach w 2018 roku, co może być dla nich dodatkowym argumentem przed tym starciem.

Obsada sędziowska

Spotkanie poprowadzi Patryk Gryckiewicz (Toruń). Na liniach pomagać mu będą Marcin Boniek i Bartosz Kaszyński. Sędzią technicznym będzie Mateusz Mastaj, a za VAR odpowiadać będą Szymon Marciniak i Michał Obukowicz.

Gdzie oglądać mecz?

Mecz Korona Kielce – Piast Gliwice będzie transmitowany na kanałach Canal+ Sport oraz w serwisie Canal+ Online. Początek spotkania zaplanowano na piątek, 1 maja.

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
loth

poczatek zaplanowano na piatek 1 maja xd jak precyzyjnie 😀 szkoda ze na stronie glownej jest napisane ze 2 giego maja o 18

seal

Najważniejsze nie przegrać żeby Korona nam nie odskoczyła w tabeli. Oni będą nas ciśli bo remis im nic nie daje więc jest szansa na kontry.

PiastKopernik

Korona nam z głowy nie spadnie, jeżeli przywieziemy remis, ale po cichu liczę na wiele koronkowych akcji Piasta, które dadzą nam 3 punkty. To byłaby perła w koronie naszych spotkań wyjazdowych. Sięgnij po tę koronę nasz Piaście! Piast to królewski klub! No jeszcze trochę Jagiellonia i Lech. No i oczywiście madrycki Real

Gumis

Patrzałem i analizowałem sytuację w tabeli. Zeby się utrzymać to trzeba 42-43 pkt . Moim zdaniem zdobywasz 43 pkt to się utrzymujesz na 100% i do tego trzeba dążyć .Wiadomo ,że np Widzew może przegrać 4 mecze i nie zdobyć nawet 40 pkt ale raczej tak nie bedzie . kluby jak i z dołu i gory tabeli grają jeszcze z sobą i tu tez jedn klub zdobywa az 3 pkt a remis mają po 1 i przy tym scisku to jest to róznica czasami 3-5 miejsc. Dlatego jabym myślał tak ,że muszę zdobyć jak najszybciej 43 pkt by być pewny utrzymania

seal

Ku*ewsko ciezki mecz nas dzisiaj czeka. Wystarczy wejść na ich stronę na fejsa i poczytać komentarze. Ich być albo nie być. Koncentracja na 200% tylko nas uratuje. Bez zabawy pod własną bramką.

orion

Czy aby nie ma polecenia z góry żeby odpuścić mecz? Martwię się…

KrissKopernik

Podobno sam Lukas nawet naciskał aby mecz sprzedać Koronie i rozliczyć się w koronach

seal

Chrapka nie ma nawet na ławce:(