Piast Gliwice wracał do gry po przerwie, złapał kontakt i był o krok od wyrównania, ale ostatecznie to Bruk-Bet Termalica zgarnęła komplet punktów po zwycięstwie 3:2. Nie zabrakło zwrotów akcji, pięknych goli – w tym trafienia bezpośrednio z rzutu rożnego – i nerwowej końcówki. Zobacz skrót meczu i najważniejsze akcje tego spotkania!






















Hmmm! Lubimy, thriller… 🙂 Ok. Lecimy dalej..
I piankę i cos twardszego!
Przegrać z takimi ogórkami ktorzy nawet nie mieli kogo dać na ławkę rezerwowych z powodu kontuzji i kartek. Ja prdole dramat. Zlotousty pięknie ubiera porażki w słowa ale z tego był znany w Widzewie. Liczyłem na remis i jeden pkt wiedząc jak podchodzi Piast do takich meczów po przerwie.
Przegraliśmy na własne życzenie, taka prawda. Dwie bramki podarowane… Niestety Szymański, to chyba bramkarz nr. 3. Marnie to wygląda, a Pogoń postawi trudniejsze warunki…
Piast nie grał żle . Inne drużyny też się z nimi męczą i tracą punkty . Nikt z nimi nie wygrywa ciągle 4:0 , 5;0 . Wyniki są na styku . Piast dał im 2 prezenty i zamiast 1:2 skończyło się 3:2 . Teraz nic się z tym nie zrobi . Zostało 7 meczy i do zdobycia21 pkt
Oczywiście. Tylko w ten sposób,to my tej ligi nie ogarniemy. Druga połowa fajna, do przodu. Tylko indywidualne błędy. Zresztą jak to w piłce.