W miniony weekend w Katowicach odbył się Puchar Polski Seniorów w szpadzie kobiet i mężczyzn, połączony z VII Memoriałem profesora Zbigniewa Czajkowskiego. W zawodach z bardzo dobrej strony zaprezentowali się szpadziści Piasta Gliwice. Aż trzech z nich awansowało do finałowej ósemki, a Damian Michalak zakończył turniej na trzecim miejscu.
Zbigniew Czajkowski to były fechmistrz Piasta Gliwice, który w 1964 roku podczas igrzysk olimpijskich w Tokio poprowadził Egona Franke do złotego medalu. Zmarł w 2019 roku w wieku 98 lat. Do końca życia pozostawał aktywny – można było go spotkać zarówno na sali szermierczej, jak i na zawodach. Po jego śmierci katowicki turniej przybrał formę memoriału ku jego pamięci.
W tegorocznym Pucharze Polski wzięło udział ponad dwustu zawodników i zawodniczek. Na planszach rywalizowali najlepsi polscy szermierze, a sam turniej należy do najważniejszych punktów krajowego kalendarza.
Świetnie w tym gronie radzili sobie gliwiczanie. Najwyżej sklasyfikowany został Damian Michalak, który zakończył zawody na trzecim miejscu. Szpadzista Piasta od początku prezentował wysoką formę, pewnie wygrywając kolejne pojedynki i nie pozwalając rywalom przekroczyć bariery 10 trafień. W 1/16 finału pokonał Ignacego Chirkowskiego (AZS AWF Wratislavia Wrocław) 15:9, a w walce o strefę medalową wygrał z Michałem Gładyszczakiem (PKSzerm Warszawa) 15:8. W półfinale trafił na Jana Sochę (PKSzerm Warszawa). Po bardzo wyrównanym pojedynku minimalnie lepszy okazał się zawodnik z Warszawy, wygrywając 14:13. Trzecie miejsce Michalaka potwierdza jego przynależność do ścisłej krajowej czołówki.

Dobry wynik Michalaka nie jest zaskoczeniem – to zawodnik kadry narodowej. Pozytywnie, po raz kolejny, zaskoczył natomiast weteran szermierczych plansz Mateusz Nycz. 37-latek bez większych problemów awansował do ćwierćfinału, gdzie trafił na Piotra Urbana (KS AZS AKF Kraków) i po wyrównanej walce przegrał 13:15. Ostatecznie został sklasyfikowany na wysokim piątym miejscu.
Trzecim zawodnikiem Piasta w finałowej ósemce był Mikołaj Wesołowski. Gliwiczanin w ćwierćfinale przegrał z Dmytro Karyuchenką (PKSzerm Warszawa), który później dotarł do finału i zajął drugie miejsce. Wesołowski zakończył zawody na siódmej pozycji.
Zadowolony ze swojego występu może być również Paweł Klytta, który w gronie 121 startujących zajął 11. miejsce.
W turnieju dobrze zaprezentowali się także młodsi zawodnicy. Franciszek Drobczyk zajął 18. miejsce, Błażej Kurowski był 22., a Wojciech Rzyczniak – 24. (rywalizujący już w kategorii U23).
W rywalizacji kobiet zawodniczkom Piasta nie udało się osiągnąć równie wysokich lokat, jednak sam fakt wystawienia jednej z najliczniejszych reprezentacji pokazuje, że szpada w Gliwicach ma się bardzo dobrze. Najlepiej spisała się Michalina Szymczyk, która zajęła 24. miejsce, tuż przed Katarzyną Szmajdzińską-Bołdys. Tej zawodniczce należą się szczególne słowa uznania – treningi szermierki rozpoczęła jako osoba dorosła, w sekcji amatorskiej, a dzięki systematycznej pracy znacząco podniosła swoje umiejętności. W Katowicach wyprzedziła m.in. brązową medalistkę igrzysk olimpijskich w Paryżu – Alicję Klasik.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Niedoceniany przez większość społeczeństwa bardzo fajny ogólnorozwojowy sport.