Już po raz kolejny tej piłkarskiej wiosny Piast Gliwice rozpocznie kolejkę PKO BP Ekstraklasy. W piątek o godzinie 18:00 gliwiczanie zmierzą się na własnym stadionie z Radomiak Radom. To rywal niewygodny, ale do ogrania – szczególnie na wyjazdach, gdzie radomianie w tym sezonie wygrali tylko raz.
Radomiak – sezon pełen zawirowań
Radomiak wrócił do Ekstraklasy w 2021 roku po 37 latach przerwy i już w pierwszym sezonie osiągnął historyczny wynik, zajmując 7. miejsce. Obecne rozgrywki są jednak dla „Zielonych” znacznie bardziej burzliwe.
Początek sezonu był bardzo obiecujący – efektowne zwycięstwa nad Pogonią Szczecin (5:1) i Rakowem Częstochowa (3:1) rozbudziły apetyty. Później przyszła jednak seria słabszych spotkań. Przełamanie nastąpiło dopiero w 9. kolejce – wygraną 1:0 z Piastem.
Po 13 kolejkach i 16 punktach na koncie władze klubu zdecydowały się na zmianę trenera. João Henriquesa zastąpił Gonçalo Feio, który zaczął od dwóch zwycięstw, ale nie utrzymał dobrej passy. Po porażce z GKS Katowice odszedł z klubu w atmosferze konfliktu.
Obecnie zespół prowadzi Kiko Ramírez, który zadebiutował remisem z Legią Warszawa.
Osłabienia i kluczowi zawodnicy
Radomiak przyjedzie do Gliwic bez swojej gwiazdy. Klub opuścił Capita, który przeniósł się do Sporting Kansas City. Angolczyk rozegrał 38 spotkań i zdobył 12 bramek.
Obecnie najskuteczniejszym zawodnikiem jest Maurides (7 goli), a liderem środka pola pozostaje Rafał Wolski, który odpowiada za kreowanie gry ofensywnej.
Piast na fali po zwycięstwie
Piast przystąpi do tego meczu podbudowany wygraną 2:1 nad Jagiellonią Białystok. To zwycięstwo pozwoliło złapać oddech i utrzymać bezpieczny dystans nad strefą spadkową.
Na plus należy zapisać:
- dobrą grę zespołu
- udany występ bramkarza Karola Szymańskiego (zastąpił kontuzjowanego Františka Placha)
- premierowe gole Hugo Vallejo
Wciąż jednak problemem pozostaje skuteczność napastników. Gierman Barkowskij ma na koncie tylko cztery bramki (w tym jedną z rzutu karnego).
Problemy kadrowe Piasta
Gliwiczanie nie zagrają w pełnym składzie. Za kartki pauzują:
- Jorge Félix Rivas
- Patryk Lewicki
W ich miejsce mogą pojawić się m.in. Czerwiński, Elton Fikaj lub Tomasz Mokwa.
Historia i statystyki
Radomiak to rywal, który wyraźnie „nie leży” Piastowi. W siedmiu meczach Ekstraklasy gliwiczanie wygrali tylko raz. Często padają remisy, a spotkania są wyrównane i twarde.
Dodatkowo:
- Piast lepiej radzi sobie na wyjazdach niż u siebie
- Radomiak słabo punktuje w delegacjach
Kto faworytem?
Bukmacherzy wskazują na Piasta, ale bez wyraźnej przewagi. To mecz z kategorii „na styku” – z lekkim wskazaniem na gospodarzy (ok. 55 do 45 procent).
Prognoza meczu
Można spodziewać się:
- wyrównanego spotkania
- dużej walki w środku pola
- niewielkiej liczby bramek
To może być mecz, w którym o wyniku zdecydują detale – stały fragment gry, jeden błąd lub indywidualna akcja.
Typ
Piast jest lekkim faworytem, ale nie jest to spotkanie „do zamknięcia” przed pierwszym gwizdkiem.
Najbardziej prawdopodobne scenariusze:
- minimalna wygrana Piasta
- remis
Sędzią głównym tego meczu będzie Bartosz Frankowski z Torunia. W tym sezonie arbiter z Torunia miał okazję prowadzić jedno spotkanie z udziałem Piasta. Był to domowy mecz z Lechią Gdańsk (1-2) w ramach 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W piątek na liniach będą mu asystować Bartosz Kaszyński i Dawid Błażejczyk. W rolę arbitra technicznego wcieli się Paweł Wrzeszczyński. Wszystkie boiskowe sytuacje z wysokości wozu VAR będą śledzić Patryk Gryckiewicz i Marcin Boniek.
Transmisja
Mecz będzie można obejrzeć:
- w Canal+ Sport 3
- online w Canal+ Online
🕕 Początek spotkania: godzina 18:00






















Ten sezon, w tym mecze Piasta, to raj dla bukmacherów. Tego co się wydarzy jutro nie da się po prostu przewidzieć. Piaście my wierzymy! nabiera dodatkowej wartości. Hej Piast!
Wczoraj w Canal + była krótka wzmianka na temat Górnika i jego długów oraz prywatyzacji. Było tam podane ,że dług długoterminowy wynosi 27 mil żl a krótkoterminowy 8 mil zł . Razem to daje 35 milionów . Wiem ,że te 28 milionów to są te raty 3,7 miliona do 2032 roku i te drugie zobowiązanie około 2,6 miliona rocznie {Co roku malejące} do 2028 roku. Czyli jak Górnik będzie to normalnie spłacał co robi od wielu lat to będzie bez dlugów w 2032 roku. Wie któś jak to jest z długami Piasta ? Piast miał rzekomo około 33 milionów długu i wzioł pożyczkę te 18 milionów by spłacać ją przez 10 lat . Co z pozostałą kwotą 15 milionów ? Z tych 18 milionów ile kasy poszło na długi a ile na bieżące działania klubu ?
Ciekawy wątek. Mówi się, o groźbie likwidacji miasta zabrza. Jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało. Albo pozamykają wszystko łącznie ze szpitalem. Z drugiej strony za Piastem stoi jeden z najbogatszych samorządów w Polsce. Parę kilometrów od siebie, a jakże inna historia.
Jakoś nie wierzę w te 30 mln długu Górnika mówiono o 100-200 mln długu a teraz zostało 30? Z drugiej strony zarobili sporo na transferach.
Dla mnie te wszystkie liczby i w ogóle finanse w klubach, to abstrakcja. Podziwiam tych audytorów, którzy weryfikują dane finansowe tych spółek. Ileż to już fikołków księgowych wykonało Miasto Gliwice w ostatnich latach, aby raporty się trzymały kupy? To wszystko bajki i półprawdy.
Dokładnie, ostatnio był grubo ponad 100 mln długu a teraz niby tak mało zostało. Może i zarobili sporo na transferach ale w kadrze mają sporą ilość zawodników i raczej za darmo oni nie grają.
Ostatnio też był jakiś raport na Canal+ o wpływach z dnia meczowego i co ciekawe Górnik pomimo takiej frekwencji był praktycznie na 0 bo większość biletów pewnie rozdają za darmo na wioskach lub za krupnioka.
Dług jest celowo zaniżany aby Pedalski mógł w końcu przejąć klub i zacząć w nim topić swój majątek.
Te 100 milionów to było napisane razem z spółką stadion . Co do dnia meczowego to też tam jest wpisana jakaś kwota zadłużenia lub czegoś i tak śmiecznie wygląda
Kto pauzuje?
Jorge Felix Rivas??
Kto to jest???
Jakub Plach Szmatula tez nie moze zagrac 🙂