Myśliwiec: „Zagraliśmy dla Fera”. Piast wygrał w Białymstoku,

Piast Gliwice pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok 2:1, a bohaterem spotkania został Hugo Vallejo, autor dwóch bramek. Gliwiczanie zagrali odważnie i skutecznie, a trzy punkty wywiezione z jednego z najtrudniejszych stadionów w lidze są w pełni zasłużone. Po meczu trener Piasta Daniel Myśliwiec podkreślał jednak, że zwycięstwo ma dla drużyny szczególne znaczenie.

– Zagraliśmy dla Fera. Drużyna dla niego zagrała i z tego bardzo się cieszymy. Fero jesteśmy z Tobą, jesteś twardy. Czekamy na Twój powrót – powiedział szkoleniowiec, odnosząc się do kontuzji Františka Placha.

Już przed meczem wielu ekspertów wskazywało na Jagiellonię jako faworyta. Białostoczanie są wysoko w tabeli i potrafią grać bardzo ofensywny futbol. Piast jednak pokazał, że na wyjazdach potrafi być wyjątkowo groźny.

Pierwszy cios gliwiczanie zadali w 21. minucie. Jason Lokilo dośrodkował z prawej strony, w obronie pomylił się jeden z zawodników gospodarzy, a Hugo Vallejo z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.

Jagiellonia próbowała szybko odpowiedzieć, ale defensywa Piasta grała bardzo pewnie. W kluczowych momentach dobrze interweniował też Karol Szymański, który zastąpił między słupkami kontuzjowanego Placha.

W drugiej połowie Piast potwierdził swoją skuteczność. W 67. minucie Oskar Leśniak świetnie wypuścił Vallejo, a Hiszpan przedarł się przez obronę i strzałem w krótki róg podwyższył na 2:0.

– Gdybym nie zakładał takiego scenariusza, że możemy prowadzić 2:0 i wywieźć trzy punkty, to znaczyłoby, że nie nadaję się do tej pracy – mówił po meczu trener Piasta.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że jego drużyna już w poprzednich spotkaniach grała dobrze, choć nie zawsze potrafiła przełożyć to na wynik.

– Z trzech ostatnich meczów, patrząc na statystyki, zasłużyliśmy na dziewięć punktów, a zdobyliśmy tylko trzy. Najważniejsze było to, żeby tę dobrą grę w końcu skonsumować – podkreślił Myśliwiec.

Jagiellonia nie zamierzała się jednak poddawać. W 82. minucie po podaniu Bartosza Mazurka piłkę do siatki skierował Jesus Imaz i gospodarze złapali kontakt. Końcówka spotkania była nerwowa, ale Piast utrzymał prowadzenie i wywiózł z Białegostoku bezcenne trzy punkty.

Trener Piasta przyznał po meczu, że spodziewał się otwartego widowiska, bo styl gry obu zespołów sprzyja ofensywnej piłce.

– Jagiellonia to klasowa drużyna z własną tożsamością. Takie mecze chce się oglądać, bo z obu stron jest inicjatywa i piłka jest żywa – podsumował szkoleniowiec.

Wygrana ta pozwoliła uciec Piastowi od strefy spadkowej i spokojnie przygotowywać się do meczu z Radomiakiem

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Bałem się tego meczu i wybrałem wyjście na snowboard, a potem owoce morza i Cheateu Du Pomipgneu 1971. Ale wróciłem na drugą połowę, otworzyłem Tyskie z puszki i nie mogłem uwierzyć. Szkoda tylko tej sytuacji na 3:0. Poprzednie mecze też powinniśmy wygrać, bo byliśmy lepsi. Ale nie ma co sapać. Brawo! Profesorski mecz!

JaKochamPiasta

No to ładnie zamiast oglądać mecz być z drużyną wolałeś inne rzeczy robić nawet jak drużyna jest na dnie tabeli trzeba z nią być do końca na dobre i złe , powiem te słowa Czy wygrywasz czy nie jak tak kocham cię , ale to był twój wybór.

Ostatnio edytowano 6 miesiące temu przez JaKochamPiasta
AD75

Dzięki za wkład w mecz. Dobrze to wszystko wyglądało.
Kopernik, dajemy na luz. Żeby taki jakiś Loth, ( bez urazy) , przestał być wyrocznią. Bo nie ma do tego prawa.
Choć może mu się wydaje nieco inaczej.
Reszty nie komentuje, bo nie ma to znaczenie. Piast GKS!

KrissKopernik

Ja nie komentuje tego co piszesz
Nigdy cię pierwszy nie zaczepiam (nawet w ukryty sposób jak robisz to ty)

orion

Takiego Piasta chce sie oglądać.A nie jak to bywało w ostatnich latach gdzie graliśmy na zamykanie meczu.Ostatni remis z Koroną w październiku i to o czymś świadczy. Wypadają Rivas i Lewicki no i jest ból głowy bo Radomiak ma zdaje się szybkich skrzydłowych.Łatwo nie będzie ale pukty to mus bo tabela wygląda wręcz nieprawdopodobnie.

JaKochamPiasta

Tu się z tobą zgodzę , według mnie nasz najlepszy mecz w sezonie zaraz obok tego z Katowicami derbowego.

KrissKopernik

To będzie kolejny test dla trenera,taktyki,i zmienników
Jeżeli ławka jest tak dobra jak wszyscy to w klubie podkreślają to o wynik z Radomiakien nie ma się co martwić

JaKochamPiasta

Ja tak myślę że pan Daniel Myśliwiec jest bardzo dobrym trenerem jak na naszą ekstraklasę , potrafi wyciągać wnioski z tego co zrobił i uczyć się na błędach , plus jego wypowiedzi są krótko zwięźle i na temat , nie ma tłumienia takiego co by było gdyby , przegrywamy to wtedy bierze wszystko na swoje barki i tyle wygrywamy To samo.

Rysiek1951

Za trenera Szweda w 10 meczach Piast zdobył 7 punktów. Za trenera Myśliwca w 15 meczach Piast zdobył 25 punktów. Tak wygląda eksperyment ze szwedzkim trenerem, którego zatrudniono podobno na 3 lata. Wielkie dzięki dla trenera Myśliwca, który wg. mnie dokonał niemożliwego wyprowadzając Piasta z dna tabeli, dając wielką nadzieję na pozostanie w ekstraklasie.

AD75

Ja już kiedyś pisałem na ten temat. Elokwentny I wypowiedzi są w punkt. Poza tym , wciąż młode pokolenie trenerów. Co uważam na bardzo duży plus. Wciąż się rozwija, co w dalszej perspektywie jest dobre dla klubu. Choć jak pamiętam co niektórzy od razu narzekali … Przyznam , że sam byłem taki 50/50 . Wrócę do mojego motta. Nie ocenia się książki po okładce. O czym sam zapomniałem.

Muminos

Dlaczego nie gra ten portugalski nabytek ?

KPG75

Ważny mecz przed nami. Jak spojrzycie na tabelę spotkań domowych to zajmujemy w niej 17 miejsce !!
Bilans 4-3-5 i zaledwie 15pkt. Dramat.
Trochę sytuację poprawiło spotkanie z końcówki roku i z początku tego, wygrane z Legią, Lechem i Wisłą Płock. Potem porażki z Motorem i Zagłębiem.
Dlatego bardzo ważne spotkania domowe przed nami, z Radomiakiem, Pogonią i Arką. Potem Katowice i Raków.
Kluczem do utrzymania będą te 3 najbliższe spotkania domowe i wyjazd do Niecieczy. Według mnie one będą decydujące.
Po tej kolejce jest przerwa na kadrę także nie ma żadnych wymówek, że to piątek o 18, jeszcze raz, komu zależy to na stadion a nie na kanapie przed TV.

seal

Twoje nawoływanie z przyjściem na stadion to jak rzucaniem grochem o ścianę. Knurow 35 tys Pyskowice 17 tys Sosnicowice jako gmina 10 tys Labedy 15 tys Sosnica 15 tys Toszek 10 tys ludności. Tu masz odpowiedź dlaczego chodzi na mecze Piasta 4 tys ludzi a nie 8 tys.

KrissKopernik

I tak grzany temat bramkarza umarł śmiercią naturalną