Poważny problem pojawił się w bramce Piasta Gliwice. Wszystko wskazuje na to, że František Plach w tym sezonie nie pojawi się już między słupkami. Bramkarz doznał poważnej kontuzji kolana – prawdopodobnie zerwał więzadła krzyżowe podczas jednego z treningów. W czwartek zawodnik ma przejść operację, po której czeka go wielomiesięczna rehabilitacja.
To bardzo duży cios dla gliwickiego zespołu. Plach od lat jest jedną z najważniejszych postaci w drużynie z Okrzei i uchodzi za jednego z najlepszych bramkarzy występujących w PKO BP Ekstraklasie. Jest też jedną z ikon klubu – zarówno pod względem liczby rozegranych meczów, jak i przywiązania do niebiesko-czerwonych barw.
Kontuzja Słowaka oznacza, że kadra bramkarzy Piasta znacząco się uszczupliła. Drugim golkiperem w zespole jest obecnie Karol Szymański, który ma na koncie ponad 20 występów w Ekstraklasie. Dawid Rychta został bowiem wypożyczony do KS CK Troszyn, a w odwodzie pozostaje jeszcze bardzo młody Jakub Grelich z rezerw. 17-latek nie ma jednak doświadczenia na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej.
W tej sytuacji Piast może skorzystać z tzw. transferu medycznego, który umożliwia sprowadzenie zawodnika po zamknięciu okna transferowego w przypadku poważnej kontuzji piłkarza. Jak informują media, pion sportowy gliwickiego klubu analizuje już możliwe rozwiązania, skupiając się głównie na zawodnikach z polskiego rynku.
Jednym z bramkarzy poważnie rozważanych przez działaczy Piasta ma być Maciej Kikolski z Widzewa Łódź. 21-letni golkiper trafił do łódzkiego klubu latem i w tym sezonie zaliczył dziesięć oficjalnych występów. W ostatnich miesiącach jego pozycja w drużynie jednak osłabła. Najpierw rywalizował o miejsce w składzie z Veljko Iliciem, a po zimowym transferze Bartłomieja Drągowskiego jego szanse na regularną grę jeszcze bardziej zmalały.
Ewentualny transfer nie jest jednak przesądzony. Widzew może niechętnie patrzeć na wzmocnienie bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie. Po 24 kolejkach Piast zajmuje 14. miejsce w tabeli, mając zaledwie dwa punkty przewagi nad łodzianami. Obie drużyny najprawdopodobniej do końca sezonu będą walczyć o pozostanie w Ekstraklasie.
Na razie wiele wskazuje na to, że w najbliższym meczu ligowym z Jagiellonią Białystok między słupkami stanie Karol Szymański. Niewykluczone jednak, że w najbliższych dniach w Gliwicach zapadną decyzje dotyczące sprowadzenia nowego bramkarza.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/widzewtomy.net






















Widzew może niechętnie patrzeć na wzmocnienie bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie.????? To ja jako kibic niechętnie patrzę na takie wzmocnienie. A poza tym to jak rozumiem mamy trzech bramkarzy w kadrze i jak jeden wypada to jeszcze dwóch jest. Jeśli Karol jest w klubie kilka ładnych lat dla dobrej atmosfery to sorki, ale przyszedł czas powiedzieć sprawdzam. Już w kilku meczach zastępował Fero za kadencji Vuko i dawał radę.
Temat Klikowskiego nieaktualny
ja sie wogole dziwie ze ten artyku powstal. mamy 3 bramkazy jesli teraz szukamy bramkaza to po co tych 2 trzymalismy ? dawno pana Szymanskiego nie widzialem w akcji ale ostatnio jak widzialem gańby nie przyniosl a jesli szukac to na inne pozcycje
Tylko zauważ iż jeżeli coś by się przytrafiło Karolowi to zostajemy z młodzianem który dopiero zaczął treningi z 1 zespołem
Ten artykuł powstał bo coś raczej jest na rzeczy. Czy Szymański to jest bramkarz na Ekstraklasę ? Piast teraz potrzebuje każdego punktu bo różnie może być . Z drugiej strony po to jest bramkarz rezerwowy by zastepował pierwszego gdy temu coś wypadnie typu kartki,kontuzja . No a teraz jeśli Piast zatrudni nowego bramkarza to oznacza brak zaufania dla Szymańskiego
Sa przecieki że to ma być Dawid Arndt z Chrobrego Głogów.
Teraz można tylko wypożyczyć,czy też dokonać transferu definitywnego?
Wiecie co moim zdaniem Szymański wczorajszym meczu pokazał się z dobrej strony przy bramce nie miał szans pozytywnie bronił , pokazał że coś potrafi , jeżeli rzeczywiście musimy mieć jeszcze wszystkiego bramkarza który z doświadczony o to bierzmy , ale ja myślę że Karol da rady , no i trzeba czekać kiedy plach wróci oby jak najszybciej i oby jak najszybciej wyzdrowiał.