W czwartek, na zakończenie zgrupowania w Hiszpanii, Piast Gliwice rozegrał dwa spotkania kontrolne. Trener Daniel Myśliwiec podzielił drużynę na dwa składy. Ten pierwszy, złożony wyłącznie z doświadczonych zawodników, mających za sobą dziesiątki występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, przegrał wyraźnie z Viborg FF 0:3. Z kolei drugi zespół – oparty w dużej mierze na młodzieży, w tym zawodnikach Akademii Piasta, wsparty kilkoma piłkarzami pierwszego składu – pokonał Odense Boldklub 1:0.
Oba duńskie zespoły występują w Superlidze i zajmują miejsca w czołowej szóstce tabeli. Choć wyników sparingów nie należy traktować jako miarodajnej wykładni formy, to rezultat poszedł w świat i z pewnością daje do myślenia.
W pierwszym spotkaniu, w którym zagrał bardzo doświadczony skład Piasta, gliwiczanie stracili bramkę już w 7. minucie. Wynikiem 0:1 zakończyła się pierwsza połowa. Dwie minuty po przerwie doskonałą okazję na wyrównanie miał Quentin Boisgard, jednak po dobrej interwencji bramkarza piłka trafiła w słupek. Trzy minuty później Piasta przed utratą drugiego gola uratował František Plach, popisując się świetnym refleksem. W 65. minucie golkiper gliwiczan musiał już jednak po raz drugi wyciągać piłkę z siatki – obie bramki były efektem błędów i strat piłki po stronie Piasta.
W 78. minucie Boisgard ponownie trafił w słupek, a w 81. minucie Viborg podwyższył prowadzenie na 3:0. W 88. minucie okazję na zdobycie honorowego gola miał Jorge Félix, lecz w ostatniej chwili skutecznie interweniował obrońca i skończyło się jedynie rzutem rożnym.
Na drugie spotkanie z Odense Boldklub Piast wyszedł w teoretycznie słabszym składzie, z licznym udziałem zawodników Akademii Piłkarskiej Piasta. Mimo to gliwiczanie prezentowali się bardzo solidnie. W 25. minucie na indywidualny rajd zdecydował się Hugo Vallejo, jednak nie zdołał zamienić go na bramkę. W 41. minucie Piast objął już prowadzenie – szybka kontra zakończyła się strzałem Vallejo z bliska, a piłka przed wpadnięciem do siatki odbiła się od obu słupków. Asystą popisał się Oskar Leśniak, który idealnie uruchomił strzelca podaniem na wolne pole.
W drugiej połowie więcej pracy miał bramkarz Piasta Karol Szymański, ale gliwicki zespół zachował „zero z tyłu” i odniósł pierwsze zwycięstwo w okresie przygotowawczym.
W piątek, 23 stycznia, drużyna wraca do Polski. Pierwszy mecz rundy wiosennej PKO Ekstraklasy Piast rozegra 31 stycznia w Zabrzu z Górnikiem. Podopieczni Daniela Myśliwca mają więc tydzień na aklimatyzację do zimowych warunków i złapanie właściwego rytmu przed ligową rywalizacją.
anie prezentowali się bardzo solidnie. W 25. minucie na indywidualny rajd zdecydował się Hugo Vallejo, jednak nie zdołał zamienić go na bramkę. W 41. minucie Piast objął już prowadzenie – szybka kontra zakończyła się strzałem Vallejo z bliska, a piłka przed wpadnięciem do siatki odbiła się od obu słupków. Asystą popisał się Oskar Leśniak, który idealnie uruchomił strzelca podaniem na wolne pole.
W drugiej połowie więcej pracy miał bramkarz Piasta Karol Szymański, ale gliwicki zespół zachował „zero z tyłu” i odniósł pierwsze zwycięstwo w okresie przygotowawczym.
W piątek, 23 stycznia, drużyna wraca do Polski. Pierwszy mecz rundy wiosennej PKO Ekstraklasy Piast rozegra 31 stycznia w Zabrzu z Górnikiem. Podopieczni Daniela Myśliwca mają więc tydzień na aklimatyzację do zimowych warunków i złapanie właściwego rytmu przed ligową rywalizacją.
22.01.2026, g. 12:00 – L’Alfàs del Pi (boisko treningowe Albir Garden Sports)
Piast Gliwice 0-3 Viborg FF
Bramki:
Charly Nouck 7, Jeppe Grønning 65, Mads Søndergaard 81
Piast Gliwice: 26. František Plach – 55. Emmanuel Twumasi, 4. Jakub Czerwiński, 29. Igor Drapiński, 36. Jakub Lewicki – 98. Jason Lokilo (81, 27. Justin Daniel), 6. Michał Chrapek, 10. Patryk Dziczek, 17. Quentin Boisgard, 11. Leandro Sanca – 7. Jorge Félix.
Viborg FF: 1. Lucas Lund (30 Philip Keller) – 18. Jean-Manuel Mbom (62 Hjalte Bidstrup), 55. Stipe Radić (70 Andreas Søndergaard), 24. Daniel Anyembe (70 Lukas Kirkegaard), 30. Srđan Kuzmić (70 Emil Monrad) – 11. Charly Nouck, 13. Jeppe Grønning (78 Frederik Damkjer), 10. Thomas Jørgensen (70 Mees Hoedemakers), 6. Mads Søndergaard (46 Asker Beck), 41. Osman Addo (62 Mikkel Løndal) – 19. Dorian Hanza (46 Tim Freriks).
22.02.2026, g. 18:00 – La Nucía (Ciutat Esportiva Camilo Cano)
Piast Gliwice 1-0 Odense Boldklub
Bramka:
Hugo Vallejo 41
Piast Gliwice: 33. Karol Szymański – 28. Filip Borowski, 5. Juande Rivas, 2. Dominik Świetlicki, 14. Kacper Kostek (77, 3. Wiktor Lipko) – 23. Szczepan Mucha (77, 27. Justin Daniel), 20. Grzegorz Tomasiewicz, 31. Oskar Leśniak (46, 18. Oliwier Maziarz), 80. Hugo Vallejo – 9. Adrián Dalmau, 63. Gierman Barkowskij (46, 16. Mateusz Kopczyński).
Odense Boldklub: (I połowa) 16. Viljar Myhra – 3. Adam Sørensen, 5. Nicolas Bürgy, 24. Yaya Bojang, 20. Leeroy Owusu – 7. Jann-Fiete Arp, 22. Ismahila Ouédraogo, 10. Anssi Suhonen, 18. Max Ejdum – 31. Jay-Roy Grot, 11. Jona Niemiec. (II połowa) 30. Theo Sander – 28. Magnus Andersen, 29. James Gomez (85, 42. Adam Amrani), 13. Julius Berthel Askou, 15. Marcus McCoy – 26. Lasse Legolas (69, 19. Tom Trybull), 14. Gustav Grubbe, 21. Vitus Friis, 23. William Martin – 17. Noah Ganaus, 4. Bjørn Paulsen.






















Szkielet jest teraz tylko umiejętnie go zasilić młodzieżą
Vallejo,Dalmau,Barkoskij,Tomasiewicz spokojnie mogą zagrać w 1 składzie więc tu takiej az rezerwy nie było.Był ten skład troszkę pomieszany ale od tego są sparingi by testować rózne warianty.Nie zmienia to faktu ,że piast kadrowo na teraz jest słabszy kadrowo bo odzedł Jirka i nie wiadomo jak będzie (Jeśli będzie ) grał Dziczek .Może ktoś z młodych zaskoczy ? Pożyjemy zobaczymy .Jeśli chodzi o transfer Synosia to chyba pozamiatane .Warczak już jest zaklepany w Górniku od lipca A Synoś nie chce wyjeżdzać za granicę i jest też praktycznie zaklepany przez Górnik. Na razie to trudno być optymistą
Z Jirka bym nie przesadzał
Bo rzeź cały u nas pobyt ostatnie 3 mecze zagrał na przyzwoitym poziomie
Czy jesteśmy słabsi kadrowo?Nie sądzę
Fakt martwi to iż obiecująca młodzież wybiera górnika
Ale faktem jest też to iż ta młodzież w Górniku zazwyczaj „przepada”(nie piszę o chłopakach z ich akademii)
Trener wziął na siebie porażkę i ciężkie nogi zawodników. Myślę, że to, co ja widziałem okiem fana, ale jednak amatora to kilka faktów. Twumasi ewidentnie nie nadaje się do pierwszego składu. Tykająca bomba zegarowa, nie daje właściwie nic poza chaosem. Taktycznie bardzo słaby. Kondycyjnie też, może być dobry na ostatnie 10-15 minut na podmęczonego rywala i raczej jako skrzydłowy, bo w obronie jest jednak mizerny. Boisgard – mocno przepłacona gwiazdka, w jego uposażeniu można było znaleźć dwóch naprawdę solidnych graczy. Podobało mi się, że trener Daniel w końcu zaczął uczyć Jorge polskiego, bo to trochę obciach, żeby po tylu latach grania w naszej lidze gościu mówił kilka słów. To może mu pomóc się przełamać na boisku, choć jak dla mnie to naprawdę potrzebuje wielu sytuacji, żeby coś strzelić i strzela zazwyczaj z trudniejszych sytuacji nich tych z przysłowiowej patelni. Szkielet jaki mi się wyłonił z tego zgrupowania i obserwacji sparingów to raczej gra na trzech środkowych obrońców, dwóch skrzydłowych, defensywny, rozgrywający, ofensywny i dwójka napastników z czego jeden silniejszy i drugi typowy lis pola karnego. Personalia z moich obserwacji: Fero/Karol – Boro?Tomek, Czerwo (w zależności od kondycji)/Juande, Drapa/Lewy – Leandro/Vallejo, Oskar (zacząłbym go ogrywać)/Dziku, Grzesiu/Boisgard, Chrapo/Jorge, Jason/Twumasi – Gierman/Kopczyński, Adrian/Katsa i w końcówkach do ogrywania: Justn, Kamil, Szczepan. Jest potencjał, jest fajny trener i jego pomysł na grę, jest rywalizacja. Ogólnie jestem dobrej myśli. A po sezonie – mam nadzieję zakończonym utrzymaniem trzeba kilku delikwentów odpalić, ale już obserwować potencjalnych nowych zawodników, którzy mogliby do nas przyjść przed letnim zgrupowaniem.
Vamos Piast!