Oficjalnie: Patryk Dziczek odchodzi z Piasta

We wtorek w mediach pojawiły się pierwsze spekulacje dotyczące przyszłości Patryka Dziczka – kluczowego defensywnego pomocnika Piasta Gliwice. Dzień później zarówno gliwicki klub, jak i Pogoń Szczecin oficjalnie potwierdziły, że 27-letni zawodnik nie przedłuży umowy z Piastem i od sezonu 2026/2027 będzie reprezentował barwy „Portowców”. Obecny kontrakt Dziczka obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku i do tego czasu piłkarz pozostanie zawodnikiem Piasta.

Dziczek to wychowanek Piasta Gliwice. W sezonie 2018/2019 sięgnął z klubem po historyczne mistrzostwo Polski. Na jego koncie jest już ponad 150 występów w Ekstraklasie, a przez lata stał się jedną z najważniejszych postaci zespołu. Jest również jednym z kapitanów drużyny i jej fundamentalnym ogniwem. Występował w młodzieżowych reprezentacjach Polski, a w październiku 2023 roku zadebiutował w seniorskiej kadrze narodowej, notując dotąd dwa występy.

Profesjonalną karierę rozpoczynał w Piaście Gliwice, który opuścił w sierpniu 2019 roku, przechodząc do Lazio Rzym za kwotę 2,15 mln euro. W 2020 roku jego rozwój został gwałtownie zahamowany przez poważne problemy zdrowotne. Podczas jednego z treningów doszło do nagłego zatrzymania akcji serca, co wymusiło wszczepienie kardiowertera-defibrylatora i długą przerwę w grze. Z powodów zdrowotnych Dziczek nie zdołał przebić się we Włoszech i musiał skupić się na powrocie do pełnej sprawności. Do Piasta wrócił w 2021 roku, gdzie stopniowo odbudował formę i zaufanie trenerów, stając się symbolem sportowego powrotu po niezwykle trudnych doświadczeniach.

Klub z Okrzei przyznaje, że nie był w stanie zatrzymać 27-latka ze względów finansowych.

– Do końca obowiązującego kontraktu Patryka Dziczka zostało mniej niż sześć miesięcy. Z tego względu pomocnik mógł negocjować i podpisać prekontrakt z nowym klubem, który wejdzie w życie po wygaśnięciu obecnej umowy. Pomimo negocjacji i starań ze strony Piasta Gliwice, nie byliśmy w stanie konkurować finansowo ze znacznie wyższymi ofertami kontraktów złożonymi zawodnikowi przez inne zespoły Ekstraklasy – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

Dziczek oficjalnie już został zaprezentowany kibicom i miał też okazję skomentować swoją  decyzję

–  Dołączam do klubu, który widzę jak się rozwija i jak idzie do przodu. Warunki ma europejskie, wszystko jest tutaj tak jak powinno. Chciałbym dołożyć do tego swoją cegiełkę i zapisać się w historii tego klubu, bo wiemy, że nigdy nie udało się tu wygrać mistrzostwa. Będę dążył do tego, aby zapisać się w historii w ten sposób z drużyną. Wiem, że ludzie, miasto i kibice na to czekają – mówi Patryk Dziczek klubowym mediom. – Stadion znam. Grałem tu jeszcze na tym starym obiekcie przed przebudową i kibice przychodzili i widać, że miasto żyje tu piłką. Mocny jest nacisk na to, żeby coś fajnego osiągnąć. Gdy przyjeżdżałem tu grać z Piastem zawsze były to fajne mecze, było głośno na stadionie. Jest on zawsze zapełniony i widać, że kibice tym żyją. Ostatnio nawet z żoną o tym rozmawiałem, że w ostatnim roku Pogoń była chyba czwarta jeśli chodzi o frekwencję na trybunach więc to jest top w naszej lidze. Kibice pomagają tym, że dopingują i chodzą na mecze.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu/PogońSzczeciSA


42 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Wszystko podziało sie bardzo szybko. Do tej pory miałem na to wywalone ale panie Dziczek paradowanie w koszulce Pogoni już teraz to jest kurwa mega słabe! I my mamy z kimś takim w środku pomocy grać o utrzymanie? Jak dla mnie to moze iść w cholere już dzisiaj. Mamy go kim zastąpić.

piotr

Kasa, pieniądze, mamona, jak kiedyś Pogoń wyciągnęła od nas Robaka tak teraz wyciąga Dziczka, jakby nie patrzeć to jednak strata dla nas, wychowanek, walczak, wiele bramek kluczowych zdobyliśmy po jego wrzutach z autu, myślę że Kogut kogoś dobrego nam ściągnie na tą pozycję do Gliwic, a Patryk solidnie dogra tą końcówkę sezonu dla nas, nie stanie się tak jak z Pyrką.

KrissKopernik

Klub powinien być konsekwentny i 1 skład dla Dzika powinien być niedostępny
Bez sensu aby w 1 składzie grał zawodnik który zaraz odejdzie do innego klubu
Temat ewidentnie był już dogadany wcześniej więc Dziku musi ponieść konsekwencje tego ruchu

Ostatnio edytowano 8 miesiące temu przez KrissKopernik
orion

Wcale nie.Wszystko zależy od Dzika. Ale zaczął w najgorszy możliwy sposób.Mysle też niestety ze on celowo już teraz ubrał sie w koszulkę Pogoni aby zmusić klub do sprzedania go już zimą. Widać po komentarzach ze ludziom sie to mega nie spodobało. Niestety nawet kibice Pogoni sie z tego śmieją.

KrissKopernik

Orion-albo będziemy konsekwentni albo takich numerów będzie więcej
A tak teraz łącząc kropki z ostatniej konferencji trenera idę o zakład iż przypadek Dzika nie jest ostatni

Gumis

Serio byś tak zrobił? Jesteś niepoważny . Jak Piast każdego piłkarza , który nie będzie chciał przedłużyć kontraktu wysyłać będzie do rezerw to sam na tym traci bo płaci piłkarzowi normalną pensje a po drugie to piłkarze nie będą chcieli grać w klubie , który ciągle robi takie problemy .Co do zachowania Dziczka to jest to trochę niepoważne bo powinien powiedzieć to normalnie bez emocji i byłoby ok a tam narobił sobie wrogów i przez poł roku zle musię będzie grało w takiej atmosferze

KrissKopernik

Dokładnie bym tak zrobił
Odchodzi za darmo-ogrywanie go dla pogoni to fatalny pomysł

Gumis

A dla Piasta nie będzie korzyści ? Co dało wysłanie Pyrki do rezerw ? On ma się teraz dobrze .Dziczek pomoże Piastowi na wiosnę być jak najwyżej w tabeli

RamPamPam

Niech spierdala. Nigdy nie był przywiązany do klubu jak Muraś, mimo, że wiele klubowi zawdzięcza, to facet z opaska kapitana pokazuje się w barwach rywala zaraz po nowym roku. Pomijam fakt, że łapał od cholery głupich kartek i generalnie stanął w rozwoju. A najbardziej mnie wkurwil, gdy dzień po porażce bez walki z Ruchem na Śląskim gdzie dostaliśmy trójkę, zapytany o to co odwalili stwierdził bez emocji że „taka jest piłka”. Idź w chuj gościu, tylko pamiętaj by nie obracać szczecińskich dziewczyn…

orion

Lepiej tego nie można napisać. Przecież Pogoń to jest klub mem.

KrissKopernik

Każdy kiedyś odejdzie
Powoli zbliża się do końca kariery, a każdy w takiej sytuacji najemnik myśli o ostatnim dużym kontrakcie
A Pogoń pewnie prócz kasy to bardzo zły wybór

seal

Widzę sami mędrcy się odezwali. Szacun Dziku za to co zrobiłeś dla Piasta. Szkoda ze odchodzisz. No ale pewnie prezio chciał żebyś grał za najniższą krajową tak jak swego czasu Kasza i Podgor.

orion

Proponuję ci pisz z tego drugiego nicka.Tam przynajmniej na razie nie kompromitujesz sie w każdym zdaniu.

lolo

Rozumiem paradowanie w koszulce nowego zespolu, gdy nie jest sie zawodnikiem poprzedniego klubu. Ale tum w tym przypadku, jest to niepowazne. Brak szacunku dla kibicow Piasta.
Jesli o mnie chodzi – niech wypier… z Piasta i osiedla Karolinki czym predzej!

Dzianluidzi

Paprykarz dziczek poszedł walczyć o trofea

seal

Za to co było szacun. Ale za to co teraz odpie*dolil to najstarsi górale nie pamiętają. Żeby w czasie sezonu witać się z nowym klubem. Ja prdole Dziku myślałem że masz jednak trochę oleju w głowie.

orion

Jprld synek idź już do tego psychiatry.Moze leki trzeba zmienić albo dawki :):)

Max.

Jak był na wylocie z kółka piłkarzy, jak Piast dał mu szansę na powrotu do piłki to brał całymi łapami. Teraz nie przedłuży kontraktu bo chce kasę. Słabe to z jego strony. To dzieki Piastowi może grać. Powinien przedłużyć ale ze zgodą na szukanie nowego klubu. Kazdy by zyskal.

seal

To że odszedł to ch*j ale całować herb przyszłego klubu będąc jeszcze zawodnikiem Piasta?

orion

Myślę ze Dziczek nie pojedzie z Piastem do Hiszpanii.Juz nawet poważne osoby w polskiej piłce odniosly sie do sprawy.Sprzedadza go teraz tylko kwestia za ile i kto w jego miejsce? Bo z całym szacunkiem ale po tej akcji z barwami Pogoni to już nic z tego nie będzie.

seal

Żeby myśleć najpierw trzeba mieć mozg.

orion

Taa po przyjacielsku radzę jak chcesz pisać z drugiego konta to sie przeloguj.Potem tylko robisz z siebie durnia.Choc w sumie to już jesteś przyzwyczajony.

Gumis

No 12 stycznia się przekonamy czy pojedzie . Dziczek swoim zachowaniem faktycznie chyba chce wymusić transfer już teraz . Ja wcześniej myślałem ,że robi tak bo nie dostał podwyżki i pokłócił się z działaczami ale tu bardziej chodzi by klub go puscił za grosze już teraz

romek

A czyja to jest wina że zawodnicy odchodzą za darmo albo za grosze ? Gdyby sukces jakim było mistrzostwo został przekuty w trwały rozwój itd. ( patrz jaga np. ) to tacy zawodnicy jak dziku itp. ustawiali by się w kolejce żeby tu grać .A tak mamy co mamy , od sezonu mistrzowskiego powolny upadek , co roku niżej w tabeli . I tak przedłużył kontrakt o rok a mógł odejść już rok temu . Chłop ma 28 lat za sobą duże problemy zdrowotne które mogą wróci , rodzinę na utrzymaniu to nie będzie się bawił w sentymenty , tylko idzie tam gdzie będzie mógł jeszcze zarobić .A cóż że jest to pogoń , trudno , dobrze że nie szczewa ..Powodzenia . I proszę pamiętajcie że dzięki niemu byliśmy mistrzami polski co jeszcze całkiem niedawno nawet nie było do pomyślenia . Pozdrawiam wszystkich kibiców Piasta

seal

Masz 100% racji. Ale skoro jest związany z Piastem to jak może całować herb Pogoni? Poza tym paprykarze na każdym meczu wyzywają Piasta.

optymista

Ja myślę, że kwestia gry do końca sezonu powinna być przede wszystkim na drodze wzajemnego porozumienia trenera (nie klubu) i Patryka. Każda ze stron musi podejść do tego profesjonalnie. Arek był jednak w innej sytuacji, bo nie miał podpisanej umowy z klubem. Załóżmy, że wiem tylko, że nie podpisuję umowy (nie przedłużam jej), gram i przytrafia mi się przypadkowa kontuzja, która eliminuje mnie z gry na długi czas. Wówczas tracę szansę na sportowy i finansowy awans. Jeśli jednak podpisałem umowę z klubem za pół roku i wiem, że od czerwca/lipca przechodzę gdzie indziej pracuję (za co mi płacą) tak jak do tej pory dla obecnego pracodawcy. Jeśli zacznę odpuszczać, odstawiać nogę, unikać starć, to trener i tak posadzi mnie na ławie. Co tracę jako piłkarz? Formę (bo nie gram), szacunek kolegów i kibiców (bo już mi nie zależy) itd. Jako piłkarzowi zależy mi, że gram na 100% do ostatniego dnia kontraktu. A kontuzja? Wpisana jest w ten sport. W nowym klubie też mogę ją odnieść. Może być i tak, że w nowej drużynie zmieni się trener/dyrektor sportowy, który mnie chciał i tylko sportowo na tym stracę.
Oczywiście nie podoba mi się jako bezstronnemu obserwatorowi, że piłkarz podpisuje kontrakt na pół roku przed końcem kontraktu u ligowego rywala. Bo jest końcówka sezonu, obie drużyny walczą o te same cele, np. europejskie puchary lub co gorsza o utrzymanie? Jest mecz, który będzie o tym decydował? I co wtedy?
Oczywiście agentom jest to nie w smak. Ale jeśli piłkarz nie decyduje się przedłużać kontraktu, to moim zdaniem, żeby nie tworzyć podtekstów, nie powinien też podpisywać nowego kontraktu do czasu zakończenia gry w jego obecnym klubie (jeśli dotyczy to tej samej ligi). Bo jeśli jest to kontrakt zagraniczny, to co mnie tam to interesuje. Jedzie do Bundesligi, Serie A, Ligue 1 – to gra na pełnej petardzie, żeby utrzymać formę. Ale w tej samej lidze, to jest po prostu słabe.
Takie jest moje zdanie, ale każdy ma prawo mieć swoje.
Ale decyzję o tym czy i ile Patryk będzie grał pozostawiłbym teraz do rozwiązania pomiędzy – powtórzę raz jeszcze – trenerem, który bierze odpowiedzialność za wyniki drużyny i samym zawodnikiem, który też ją bierze wychodząc walczyć i grać na boisko. Na pewno nie powinniśmy decydować o tym my kibice – a już na pewno nie jakiś klubowy urzędnik z nadania.

orion

Dobrze napisane.Tak jak to powinno wyglądać. A jak wygląda rzeczywistość to sobie zobacz na filmie jaki on nagrał na przywitanie z kibicami Pogoni.Wiosną czeka nas walka na śmierć i życie bo połowa ligi jest zagrożona spadkiem.To mogą być mecze decydujące o losie Piasta.Chcesz je grać z facetem w koszulce Pogoni na kluczowej pozycji który w dodatku myślami dawno jest w Szczecinie? Myśliwiec to dobry psycholog.Mam nadzieję ze nigdy do tego nie dopuści.

PiastKopernik

Ok, dał się namówić na niefortunny gest, ale bądźmy poważni. Chłopak zasłużył na zmianę klimatu. Zawsze solidny i odpowiedzialny. To co mnie niepokoi, to że polska liga idzie do przodu pod względem finansowo organizacyjnym, ale odbywa się to naszym kosztem. Wpadamy w miejsce średniaków, gdzie ogrywają się chłopcy by pójść do Rakowa, Pogoni czy Widzewa, Jagiellonii.. Kiedyś była Legia i Lech, i można było coś urwać. Pociąg nam odjezdza.

dammiano

Dopóki będziemy mieli taki duet udziałowców – wszyscy nam odjadą. Nawet Gieksa chciała Dzikowi zapłacić znacznie większe pieniądze…

KrissKopernik

Niestety przez poprzedniego prezesa nieudacznika zmarnowaliśmy jedyną szansę jaką mieliśmy na wybicie się ponad bycie średniakiem

lolo

I dodatkowo szlag mnie trafia, gdy ze strony kalendarza w miesiacu stycznia spoglada kto?….
Dziczek.

Gumis

Co z tym Michałem Synosiem z Stali Rzeszów ? On jest zaklepany ? Pytam bo Górnik po sprzedaży Sow,a chce przyspieszyć transfer Warczaka oraz też chce Synosia

seal

No właśnie popatrz na ruchy transferowe Górnika i nasz to przepaść. Wzięli bardzo dobrego Czecha wzięli Domingesa co pół roku zarabiają 3-4 mln euro na transferach a my? Nawet taki Górnik nam odjeżdża piłkarsko. Punktowaliśmy na klubach które w tym czasie przechodziły perturbacje czyli Legia I Raków. Będzie cud jak się utrzymamy. Fajnie ze końcówkę roku mieliśmy udaną ale co dalej…

orion

Piast złożył ofertę i tyle może.Raczej wątpliwe ze on do nas przyjdzie. Chce go pół ligi do tego Slavia Praga.Co do transferów to w klubie wypowiedzieli sie jasno.Latem była rewolucja kadrowa to teraz nie należy sie spodziewać niczego wielkiego.Jakies pojedyncze korekty ewentualnie albo i to nie.Priorytetem ma być aby wszyscy zawodnicy przepracowali porządnie i bez kontuzji okres przygotowawczy.A sprzedać nie ma kogo bo żeby na kimś zarobić to trzeba go wypromować dobrą grą a nie robić eksperymenty z trenerem z dupy wzietym. Pieniędzy w tym roku jednak nie zabraknie jest Kogut to moze kogoś ściągnie?

PiastKopernik

I wydaje mi się, że to rozsądne. Widać, że chłopaki się czują coś lepiej razem. Myślę, że jednak Molder coś tam dobrze zrobił. Na pewno trochę w tym jego zasługi. Mamy w miarę nowego trenera, dobry skład, nic tylko pracować i dodawać nowe elementy. Na tym budować przewagę nad tymi, którzy się skupiają na handlowaniu. No chyba żeby pokazał się Świerczok. Mam do niego słabość 🙂

local

Dziczek powinien za takie zachowanie, jakim było wchodzenie do doopy kibicom Pogoni, nadzwyczajnej osadzony na ławce. To jakby nie było haniebne zachowanie w stosunku do kibiców i klubu z Gliwic.
Powiedziałbym rynsztok, który będzie się zanim ciągnął i to długo.

seal

Tylko wiesz odejście Dziczka w tym momencie to jak wyciągnięcie serca z zespołu. Co by nie mówić o nim to naprawdę rządził w środku pola po odejściu Moldera. Widać że swoim zachowaniem wymusza odejście już teraz. Mamy diametralnie inna sytuację niż z Pyrką. Wtedy mogliśmy sobie pozwolić by nie grał przez pół roku bo zespół był mocniejszy. Teraz mamy nóż na gardle i wszyscy liczą że Dziczek pomoże nam utrzymać ekstraklase. Nawet pozwalając mu odejść za te 300 tys zł wątpię żeby Pogoń dala więcej tak naprawdę nic nie zyskamy.

Roki

Pojawiło się info że GKS Katowice robi podchody naJirkę🫣

seal

Boję się że Jirka ma tak skonstruowaną umowę że są w stanie go od nas wyciągnąć. Ale nie doszukałem się czy ma wpisaną kwotę odstępnego w kontrakcie.

Ostatnio edytowano 8 miesiące temu przez seal
Kubek

Czytałem to i nic tylko płakać. Nasz Prezes zadowolony bo nowe nagłośnienie mamy i murawę a tu Dziczek out teraz Jirka. Zostali jeszcze Tomasiewicz i Drapiński. Zapraszamy. 🙃

seal

Niestety ale organizacyjnie finansowo i kibicowsko jesteśmy na poziomie Termaliki. Za chwilę Wisła dojdzie. Naprawdę to smutne ale my nie pasujemy do ekstraklasy. Z czym do ludu z tymi 3 tysiącami kibiców na mecz?

Catcher

Słabe to. Bardzo. Paradowanie w koszulce ligowego rywala i całowanie (serio?) jego herbu. Niżej krytyki. Nie wiem jak zachowa się trener. Pewnie dowiemy się o tym 12. stycznia. Gdyby ode mnie to zależało posadziłbym chłopa na ławce, nie w klubie kokosa. Niech siedzi i ogląda, niech wącha zapach nowej trawy, bez wyjścia na murawę. Że zajmie miejsce komuś innemu? Zmian można dokonać pięciu, na ławie siedzi dziewiątka.

Dlaczego tak? Raz już wyciągnęliśmy do jaśnie pana rękę, po jego – bardzo poważnych – problemach ze zdrowiem, o czym pan ”piłkarz” zdaje się nie pamiętać. Klub zakontraktował piłkarza, który – mogło się tak zdarzyć – mógł już nigdy nie wybiec na boisko. Panie Dziczek, chujowy z pana człowiek.