Bardzo dobre wieści napłynęły z Rybnika, gdzie w miniony weekend rozegrano trzecią edycję Pucharu Polski Juniorów w szpadzie kobiet i mężczyzn. Franciszek Drobczyk zajął drugie miejsce w turnieju mężczyzn, a Paulina Ostrowska stanęła na trzecim stopniu podium w rywalizacji kobiet.
W turnieju żeńskim zwyciężyła była zawodniczka Piasta Gliwice, a obecnie reprezentantka Muszkietera Gliwice – Oliwia Janeczek. W zawodach kobiet wystartowało 106 zawodniczek.
Udany występ Pauliny Ostrowskiej
Jako pierwsze do rywalizacji przystąpiły szpadzistki. Spore nadzieje wiązano z występem Pauliny Ostrowskiej, która w tym sezonie już wcześniej stawała na podium Pucharu Polski Juniorów. Zawodniczka Piasta Gliwice potwierdziła wysoką formę, powtarzając wynik z drugiej edycji zawodów, rozegranej na początku października w Gliwicach.
Początek turnieju nie był dla Ostrowskiej idealny – rywalizację grupową rozpoczęła od porażki. Później jednak zanotowała pięć zwycięstw i z bilansem +12 została rozstawiona z numerem 16, co pozwoliło jej – podobnie jak pozostałym reprezentantkom Piasta – uniknąć pierwszej rundy pucharowej.
W dwóch kolejnych pojedynkach Ostrowska zmierzyła się z młodszymi koleżankami klubowymi: Amelią Kowalik oraz Zuzanną Nogaj, pewnie wygrywając oba starcia. W walce o awans do czołowej ósemki gliwiczanka pokonała Aleksandrę Szymańską (AZS AWF Kraków) 15:9, a następnie nie dała większych szans Natalii Kubik z Toruńskiej Szkoły Szermierki, również zwyciężając 15:9.
O awans do ścisłego finału Ostrowska stoczyła bardzo zacięty pojedynek z Lilianą Porwoł (RMKS Rybnik), przegrywając minimalnie 11:12. Ostatecznie zajęła trzecie miejsce, zdobywając 30 punktów do krajowego rankingu.
Zgodnie z przewidywaniami zwyciężczynią turnieju została Oliwia Janeczek, która w finale pokonała Lilianę Porwoł 15:9.
Pozostałe reprezentantki Piasta Gliwice uplasowały się na następujących pozycjach:
13. Maria Szczurowska,
17. Hanna Szczurowska,
20. Wiktoria Jędrzejek,
21. Roksana Dyl,
32. Zuzanna Nogaj.
Życiowy sukces Franciszka Drobczyka
W niedzielę do rywalizacji przystąpili szpadziści. Na planszach w Rybniku zaprezentowało się 113 zawodników, wśród nich reprezentanci Piasta Gliwice. Znakomicie turniej rozpoczął Franciszek Drobczyk, który po walkach grupowych z bilansem +19 został rozstawiony z numerem 3. Dzięki temu uniknął wcześniejszego pojedynku z liderem rankingu i głównym faworytem zawodów – Szymonem Wojciechowskim.
Pierwsze dwie walki pucharowe Drobczyk wygrał bardzo pewnie – 15:2 oraz 15:10. W pojedynku o awans do najlepszej szesnastki zmierzył się z wyżej notowanym Bartoszem Kuźnikiem. Po niezwykle emocjonującej walce zawodnik Piasta Gliwice odwrócił losy pojedynku, wygrywając 15:14, mimo że wcześniej przegrywał 12:14.
– Byłem dobrze przygotowany do tych zawodów, ale nie miałem takich myśli, że mogę zrobić coś wyjątkowego. Koncentrowałem się na każdej kolejnej walce. Trochę problemów miałem w pojedynku z Bartkiem Kuźnikiem, bo przegrywałem 12:14, a wygrałem 15:14. Potem już było łatwiej. To drugie miejsce na pewno cieszy, ale to, że jest to mój największy sukces, dotarło do mnie dopiero w domu. Na zawodach jeszcze tego nie czułem – podsumował swój występ Franciszek Drobczyk.
W ćwierćfinale gliwiczanin pokonał Stanisława Wesołowskiego (PTG Sokół 1993 Mielec) 15:10, a w półfinale – w takim samym stosunku – Tadeusza Wąsika (PKS Szermierka Warszawa).
W finale Drobczyk spotkał się z Szymonem Wojciechowskim z klubu Kmicic Częstochowa, który obecnie wyraźnie dominuje w tej kategorii wiekowej. Finał zakończył się zwycięstwem Wojciechowskiego 15:8. Drugie miejsce Franciszka Drobczyka to jego najlepszy wynik w historii startów w Pucharze Polski Juniorów i bez wątpienia życiowy sukces.
Dobry prognostyk przed mistrzostwami Polski
Drugie miejsce Franciszka Drobczyka, trzecia lokata Pauliny Ostrowskiej, wysokie miejsca sióstr Szczurowskich – na co dzień startujących w młodszych kategoriach wiekowych – oraz solidny występ Błażeja Kurowskiego nie są dziełem przypadku. Cała grupa regularnie trenuje, jest mocno zaangażowana i konsekwentnie pracuje na coraz lepsze wyniki.
To bardzo dobry prognostyk przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski Juniorów, które w połowie stycznia odbędą się w Gliwicach.





















