Na zakończenie piłkarskiej jesieni Piast Gliwice pokonał Legię Warszawa 1:0. Bramkę, która dała nie tylko zwycięstwo, ale też pozwoliła opuścić strefę spadkową zdobył Michał Chrapek. Dla niego to powód do podwójnej satysfakcji. Po przyjściu Daniela Myśliwca pomocnik stracił bowiem miejsce w pierwszej jedenastce, ale to dzięki jego bramkom z ostatnich dwóch spotkań Piast jest nad kreską.
– Widać po nas, że mamy dobry moment. Szkoda tak naprawdę, że ten rok się kończy, bo wydaje mi się, że złapaliśmy fajny rytm. Wyglądamy coraz lepiej, widać to na boisku i ma to swoje odzwierciedlenie, jeżeli chodzi o punkty. Cieszę się bardzo, że rok kończymy nad czerwoną kreską – powiedział po meczu z Legią Chrapek.
To była trudna jesień dla Piasta, którą w dużej mierze zafundował klubowi Max Mölder. Szweda ekstraklasa przerosła, a najgorsze było to, że nie uczył się polskiej ligi, tylko uparcie brnął w złe decyzje taktyczne i personalne. W konsekwencji aż do 14 grudnia Piast był w strefie spadkowej.
– Osobiście to bardzo przeżywałem, że cały czas byliśmy w strefie spadkowej. Uważałem, że na to nie zasługujemy i cieszy to, że finalnie rok kończymy poza tą strefą. Nie zmienia to tego, co nas czeka na wiosnę. Połowa, jak nie ¾ ligi na ten moment gra o to, by uciec od zagrożenia – zauważa zawodnik.
Polska Ekstraklasa od kilku już lat różni się od reszty piłkarskiej Europy tym, że nie ma tu zdecydowanych faworytów. Nikogo już nie zaskakuje to, ze ostatnia drużyna wygrywa z pierwszą, a najbogatsza w Legia jest na 17 miejscu. To jednak oznacza, że runda rewanżowa będzie bardzo zacięta i ciekawa.
– Przed nami dużo pracy, żeby wiosna wyglądała jak końcówka tej jesieni. Teraz jest czas na odpoczynek, na spędzanie czasu z rodziną i czyszczenie głowy. Wracamy w styczniu do ciężkiej pracy – kończy Chrapek.
Piast Gliwice swój pierwszy mecz w drugiej części sezonu rozegrana 31 stycznia. Będzie






















Michał w meczu z Koroną dostaje czerwona kartkę, przecina kontratak kielczan z pozycji sam na sam [tak trza było faulować w kontrze zawodnika Lechii a wynik byłby remisowy, niestety nie zrobił tego.F….] dlatego remisujemy i mamy 1 pkt jakże ważny, Chrapek jest zawieszony na 2 mecze, podjął to ryzyko bo liczy się dobro zespołu, później walczy o minuty w meczu, wchodzi z Felixem z ławki, strzelają po bramce i 2-0, w Warszawie też wchodzą z ławki pod koniec meczu, Feliks jest faulowany a Michał cudownym strzałem z wolnego daje nam zwycięstwo. Ależ historia, jestem za, aby to powtarzać i powtarzać, oczywiście Felix i Chrapek wolą grać w pierwszym składzie.
Jeszcze kamyczek do sędziowania, wybrali sędziego Saudyjczyka z fińskim paszportem, może bali się wystawić kogoś z tych naszych gwiazdorów umaczanych co kolejkę ligową w kontrowersje, i tak sędzia poradził sobie bardzo dobrze, niewidoczny na boisku, prowadził mecz bardzo dobrze, można przyczepić się do jednej sytuacji, faul na Felixie, kopnięty w piszczel, brak kartki a moim zdaniem powinna być żółta mocna kartka dla legionisty, a tak poza tą sytuacją to chyba nasze gwiazdy sędziowskie oglądały ten mecz i może wyciągną wnioski dla siebie.
Tak, ten fiński Saudyjczyk to był niezły psikus kogoś w Kolegium Sędziów…
Chyba przy Łazienkowskiej nie wiedzieli, po jakiemu mu objaśnić, że Legia potrzebuje wygrać.
To, co mówi Myśliwiec, brzmi jak „myśl szkoleniowa”. Nie jakaś „polska”, ale uniwersalna, aktualna, z nowoczesnego kształcenia. Widać też było niesamowitą, spontaniczną łączność Myśliwca z drużyną.
Mamy jeszcze mecz zaległy, a tabela wygląda absurdalnie. My jeszcze możemy powalczyć o puchary.
Pozdrawiam Cię Piotrze!
dzięki, z wzajemnością, rozmawiamy o Tobie na stadionie.
Tymczasem murawę wymieniają.
Pelec kolega Mary i kibic Górnika ma zostać wiceprezydentem Gliwic.
Przecież palec mary nie zna, zapytaj peleca xD
No tak selfika sobie strzelili przez przypadek na ulicy. Razem trenowali w mecce zaboli.
To przecież idealnie będziecie do siebie pasować.Ten sam mental kacapa.Jakos po wygranych z Legią cie tu pajacu nie widziałem za to pierwszy sie plujesz nad czymś co sie jeszcze nie stało.
Zmień podpaskę Miruś. To raz a dwa zawsze mówiłem że problemem jest trzymanie Twumasiego i Boisgarda na boisku. Plus też pisałem zjebie ze czekam aż odpali Chrapek bo poprostu wierzyłem w tego chlopaka. A nie udzielam się z tego powodu że narazie idzie dobrze. A ty się udzielasz zjebie w większości przypadków bez względu na to czy masz coś do powiedzenia czy nie. Psychiatryk czeka.
Zawsze powtarzam ..masz okazję powiedzieć mi to w twarz pierdolony pisdzielcu.
Pajac od fejkowych kont i nicków pisze coś o psychiatryku:):) leki ci nie dojechały czy jak?
Michał Synos-Stał Rzeszów środkowy obrońca -na radarze
Tylko on jest na radarze kilku klubow między innymi kurnika zabrze. Nawet nie wiem czy nie jest po słowie z nimi.
Był już taki Natan z GKS Tychy- młody obiecujący
Poszedł do Zabrza i przepadł(a jest to kolejny przykład)
Wątpię aby młodzi obiecujący pchali się do Zabrza
No z Natanem to Górnikowi chyba nie wyszło ale pamiętaj o Nowaku z Płocka . On jest zawodnikiem Górnika i jest rewelacją w Płocku.
Właśnie w Płocku a nie w Zabrzu
No ale kasa z sprzedaży do kogo trafi?
Jasne-tutaj nie ma dyskusji
Chodziło mi o to iż ostatnimi czasu młodzież w Zabrzu nie dostaje szansy
Ty powinieneś mieć zakaz wstępu na stadion w Gliwicach. I moze nawet to sie da zrobić. W każdym razie obiecuję że tym razem ci pomogę.