W miniony weekend w Vancover rozegrano pierwsze w tym roku turniej Pucharu Świata w Szpadzie kobiet i mężczyzn. Kapitalnie w tym zawodach zaprezentował się Damian Michalak. Szpadzista Piasta Gliwice zakończył turniej na bardzo wysokim – 14 miejscu. W 1/32 finału szermierz Piasta wygrał a aktualnym mistrzem olimpijskim! Był jedynym Polakiem, który dotarł tak wysoko.
Aby powalczyć o pierwsze punkty Pucharu Świata do Vancover przyjechało aż 272 szpadzistów z 40 państw. W tym gronie byli też medaliści ostatnich igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. Damian Michalak przed tymi zawodami zajmował czwarte miejsce w klasyfikacji krajowej. Trudno więc było upatrywać go w gronie kandydatów do wysokiego miejsca. Szpadzista Piasta znany jednak jest z tego, że potrafi zmobilizować się na najważniejsze zawody. Tak było np. w czerwcu 2024 roku, kiedy to zajął 8 miejsce w mistrzostwach Europy, W czerwcu br. Michalak razem z kolegami sięgnął po drużynowe mistrzostwo Polski, a indywidualnie wywalczył srebrny medal.
Michalak udanie rozpoczął turniej w Vancover. W grupie wygrał 5 z 6 pojedynków i majać na koncie +13 trafień rozstawił się na 20 miejscu. To pozwoliło mu uniknąć walki w pierwszej fazie pucharowej. W 1/128 pewnie pokonał Fedora Khaperskiya (Mołdawia) 15/7. W kolejnej rundzie trafił na mocnego Włocha – Andree Santarelliego 15;13. W 1/32 dość pewnie pokonał Rahima Rashaida (Bułgaria) 15:10. W pojedynku, którego stawką było wejście do 16-stki trafił na mistrza olimpijskiego z Paryża Koki Kano. Można powiedzieć, że Michalak stoczył walkę życia pokonując Japończyka 15;13. W następnej rundzie trafił na złotego medalistę w turnieju drużynowym z Paryża – Tibora Andrasfiego. Węgier jednak okazał się za mocny dla gliwiczanina. Ostatecznie jednak 14 lokata Michalak to jego najlepszy wynik w zawodach Pucharu Świata, ale jak przekonuje fechmistrz Marek Julczewski – to nie przypadek.
– Wiedziałem, że Damian jest w bardzo dobrej formie. Profesjonalnie podchodzi do szermierki i pod względem fizycznym i szkoleniowym. W takich turniejach bardzo dużo zależy od przysłowiowego „mentalu”. Czasem jednak tak jest, że zawodnik się ‘zablokuje”. Wygrana nad mistrzem olimpijskim w stosunku 15:13 pokazała jednak, że pod tym względem również Damian był dobrze dysponowany – tak skomentował ten pojedynek trener Michalak.
Na tych zawodach odbył się również turniej drużynowy. Reprezentacja Polski z Michalakiem w składzie zakończyła ten turniej na 16 lokacie na 30 startujących ekip.
Zobacz jak walczy Damian Michalak po prawej stronie)




















