Czas na Widzew, zapowiedź, typy, transmisja

Po dwóch wygranych z rzędu sytuacja Piasta Gliwice w tabeli diametralnie się nie zmieniła, ale atmosfera wokół drużyny jest wyraźnie lepsza. Zespół Daniela Myśliwca odzyskał wiarę, że jeszcze w tym roku może opuścić strefę spadkową. To może stać się już w najbliższy piątek – wystarczy pokonać Widzew Łódź.

Oba zespoły nie mogą zaliczyć tego sezonu do udanych. Widzew, mający aspiracje, duże środki i imponującą frekwencję, zgromadził zaledwie 17 punktów i zajmuje 14. miejsce w tabeli. Klub z Łodzi miał już… trzech trenerów w tym sezonie. Rozpoczął Żeljko Sopić, później prowadził go Patryk Czubak, a obecnie na ławce zasiada Igor Jovicević. Paradoksalnie to właśnie on ma najniższą średnią punktów na mecz (0,8).

Latem Widzew przeprowadził jeden z najbardziej imponujących projektów transferowych w lidze – wydał ponad 7 mln euro i sprowadził aż 14 nowych zawodników. Efekt? W ostatnich trzech meczach łodzianie schodzili z boiska pokonani. Nic dziwnego, że prezes Michał Rydz nie krył frustracji po porażce 1:3 z Koroną:

– Zaraz po meczu każdy z nas, pion sportowy, ja jako prezes, zawodnicy i sztab zostaliśmy długo w klubie. Rozmawialiśmy o tym, co zrobić, żeby było lepiej. Wyniki są niezadowalające, a mecz z Koroną był dla nas bardzo frustrujący. Nie wypada przegrywać 1:3 u siebie. W poniedziałek i wtorek były kolejne rozmowy – przyznał w rozmowie z Interią.pl sternik Widzewa.

Widzew od kilku sezonów celuje w europejskie puchary, a przy wsparciu 17 tysięcy kibiców na każdym meczu domowym oczekiwania są ogromne. Zespół nie ma kłopotów ze zdobywaniem bramek, ale defensywa szwankuje: aż 26 straconych goli mówi samo za siebie.

Piast za to w dwóch ostatnich spotkaniach zdobył sześć bramek i znacząco poprawił swój bilans (16:17). Gliwiczanie mają jedną z najlepszych defensyw w lidze, co daje nadzieję na kolejne punkty. Tym bardziej że zwycięstwa nad rozpędzonym Rakowem i GKS-em Katowice nie były przypadkiem.

– Graliśmy z rozpędzonymi drużynami, czyli z Rakowem, który punktował bardzo dobrze, i z GKS-em Katowice, który przed spotkaniem z nami miał serię czterech zwycięstw. Te drużyny pokonaliśmy i uważam, że nie stało się to przypadkowo. Pierwszy gwizdek sędziego rozpoczyna nowe rozdanie. To, co było, nie ma znaczenia. Liczy się tylko to, co my możemy poprawić, i na tym się skupiamy – przekonuje szkoleniowiec Piasta.

Dla szkoleniowca Piasta to spotkanie ma dodatkowy wymiar – jeszcze niedawno prowadził Widzew i został zwolniony, zanim rozkręcił się sezon. Dziś skupia się jednak wyłącznie na Gliwicach:

– Aktualnie dla mnie najważniejszy jest Piast i drużyna oraz to, co wypracowaliśmy, a także to, co jeszcze możemy poprawić w naszej grze. Tylko to mam w głowie – przekonywał trener drużyny z Okrzei na przedmeczowej konferencji.

Powyższa analiza wskazuje, że faworytem będzie Piast, bo drużyna jest na fali i gra u siebie. Wiemy jednak, że PKO BP Ekstraklasa rządzi się swoimi prawami. Bukmacherzy typują, że będzie to wyrównane spotkanie. Kurs na wygraną Piasta wynosi 2.50 – remis 3.40, a zwycięstwo  Widzewa wyceniane jest na  2.75.

Obsada sędziowska

Sędzia główny: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Asystenci: Michał Obukowicz, Maciej Kosarzecki
Sędzia techniczny: Marcin Kochanek
VAR: Daniel Stefański, Wojciech Myć

Transmisja

Mecz Piast Gliwice – Widzew Łódź pokażą:
CANAL+ Sport 3, CANAL+ Sport 5 oraz Canal+ online
Początek: piątek, godz. 18:00

Poniżej zapis konferencji prasowej z trenerem Piasta Danielem Myśliwcem.

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
optymista

Trudny i wymagający okres czeka również stałych bywalców konferencji prasowych. Trener i za to szacun nie daje się wciągać w infantylne pytania, które są w przypadku jednego Pana przewidywalne do bólu. Zastanawiam się czy nie mając akredytacji prasowej można byłoby przesyłać pytania do ewentualnego zadania dla trenera (jak było kiedyś w trakcie pandemii) tyle, że mogli by je zadać kibice.

AD75

Zajebista defensywa I cała gra. Chyba mrozik im przeszkadza…