18 czerwca 1945 roku Piast Gliwice obchodził swoje 80. urodziny. Wtedy bowiem w Urzędzie Miasta zarejestrowano klub pod taką nazwą. Obchody tego zacnego jubileuszu trwają już od początku roku i rozpoczęły się od wernisażu książki o tym samym tytule.
Na 13 września zaplanowano świętowanie na stadionie. Impreza rozpocznie się o godzinie 15:00, a punktem kulminacyjnym będzie mecz z Jagiellonią Białystok, niedawnym mistrzem Polski i uczestnikiem europejskich pucharów.
Rywal jak najbardziej godny jubileuszu, ale też bardzo wymagający. Białostoczanie w tym sezonie weszli z przytupem: z pięciu rozegranych spotkań wygrali cztery, co dało im 12 punktów i 4. miejsce w tabeli, choć mają rozegrane o dwa mecze mniej od innych drużyn. Do tego należy doliczyć sześć spotkań w eliminacjach Ligi Konferencji, z których „Jaga” wygrała pięć, a jedno zremisowała.
Piast Gliwice również rozegrał pięć meczów ligowych, ale jego dorobek punktowy jest znacznie skromniejszy. Gliwiczanie dwa spotkania przegrali, a trzy zremisowali, zdobywając w sumie trzy punkty, co daje im przedostatnie miejsce w tabeli. Gospodarze mają też najmniej zdobytych goli – zaledwie dwa. Pocieszeniem jest natomiast niewielka liczba straconych bramek – tylko pięć.
Co ciekawe, mimo odległych miejsc w tabeli, kursy na zwycięstwo Jagiellonii są bardzo zbliżone do kursów na Piasta. Nie ma tu zdecydowanego faworyta – obie drużyny są ocenione podobnie. Jeśli trzeba wskazać lekkiego faworyta, jest nim Jagiellonia Białystok, nieco częściej wymieniana jako „gość” z szansą na zwycięstwo.
Średnie kursy:
Piast wygra: ~2,61–2,67
Remis: ~3,30–3,35
Jagiellonia wygra: ~2,58–2,72
Obie drużyny przez ostatnie dwa tygodnie pauzowały. Białostoczanie nie będą mieli też z tyłu głowy myśli o pucharach, bo ich najbliższy mecz w tych rozgrywkach odbędzie się dopiero 2 października. Goście w pełni skupią się więc na meczu z Piastem.
Z obozu Piasta wyszedł sygnał, że przerwa była korzystna i dobrze wykorzystana. Zespół rozegrał mecz kontrolny, pokonując pierwszoligowy GKS Tychy 3:0. Dwie bramki zdobył wracający po kontuzji Adrian Dalmau, z którym klub i kibice wiążą duże nadzieje. W poprzednim sezonie Hiszpan był najlepszym strzelcem Korony Kielce i wyróżniającym się zawodnikiem całej Ekstraklasy. Wydaje się, że gliwiczanie mają potencjał, by przeciwstawić się Jagiellonii, ale wiele będzie zależało od tego, czy trenerzy wybiorą odpowiednią taktykę.
Mecz warto zobaczyć na żywo także ze względu na gwiazdy Jagiellonii. Afimico Pululu w poprzednim sezonie zdobył w Ekstraklasie 21 bramek i został najlepszym strzelcem Ligi Konferencji. Jesús Imaz to kolejny zawodnik, który jest już legendą polskiej ligi – w tym sezonie zdobył cztery gole, a drugi z czołowych strzelców ma trzy trafienia. W drużynie gra też Oskar Pietuszewski, ledwie 17-letni zawodnik, który już budzi zainteresowanie skautów z całej Europy. Wyceniany jest na 2,5 mln euro, ale w Białymstoku nie myślą o jego transferze.
Obsada sędziowska:
Sędzia główny: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Asystent 1: Tomasz Listkiewicz
Asystent 2: Filip Sierańt
Sędzia techniczny: Tomasz Wajda
VAR: Tomasz Kwiatkowski
AVAR: Mateusz Złotnicki
Początek meczu przewidziano na godzinę 20:15.
Transmisja telewizyjna:
CANAL+ 4K ULTRA HD – wstęp do meczu o 19:40, transmisja od 20:15
CANAL+ SPORT 3 – wstęp do meczu o 19:40, transmisja od 20:15
Transmisja online:
CANAL+ Online – legalna transmisja na żywo w jakości HD (wymaga subskrypcji)
Flashscore – relacja na żywo z meczu, wyniki, statystyki i komentarz audio
Relacja tekstowa LIVE – [link do relacji]






















Tak jak wcześniej pisałem Boisgard to jest nieporozumienie w tym zespole. Mam nadzieję że po tym meczu nie będzie ani rudego w Piascie a Boisgard do rezerw bo gdzie indziej się nie nadaje. Dureń jbany.