Z przykrością informujemy, że 27 sierpnia zmarł Klaus Czech, wieloletni trener lekkoatletów Piasta Gliwice, członek zarządu klubu, wychowawca młodzieży, szkoleniowiec kadry Polski.
Klaus Czech urodził się 1 grudnia 1942 roku w Zabrzu i tam mieszkał całe życia. Jako młody chłopak trafił do sekcji lekkoatletycznej Piasta Gliwice. Specjalizował się biegach na średnich i długich dystansach.
Na początku lat siedemdziesiątych został trenerem i nieprzerwanie pracował w Piaście do 2015 roku. Wyszkolił wiele medalistek i medalistów Polski. M.in. jego wychowanką była Ewa Szydłowska, wielokrotna rekordzistka Polski. Druga wybitna zawodniczka, która wyszła spod jego ręki to Brygida Brzęczek, która na mistrzostwach Polski seniorek na otwartym stadionie zdobyła osiem medali. Ostatnią zawodniczką, którą trenował w Piaście Gliwice była Magdalena Deptuła, wielokrotna medalistka mistrzostw Polski Juniorów. Jego zawodniczki i zawodnicy wybiegali łącznie około 15 m0edali na mistrzostwach Polski, bili wiele rekordów.
Klaus Czech był również trenerem reprezentacji Polski Juniorów oraz Seniorów. Zasiadał w Zarządzie Śląskiego Związku Lekkiej Atletyki. Przez ostatnie 10 lat pracował w AKS Chorzów.
Z jego inicjatywy też powstała grupa, która zainicjował słynny „Bieg Rzeźnika” w Bieszczadach. Jednym z jego podopiecznych był Mirosław Biernacki.
– Praca z trenerem Klausem… Miałem 16 lat, kiedy zacząłem u niego trenować. To była osoba, która ustawiła mi życie. Z trenerem spędza się bardzo dużo czasu, codziennie po szkole na treningach, na wakacyjnych obozach. Ważny był czas rozmów z trenerem. Przegadywaliśmy mnóstwo godzin nie tylko o bieganiu, ale o życiu. Trener nie był rzeźnikiem, ale mentorem. On prowadził przez życie. To bardzo ważna postać w życiu, moim, mojej żony, brata i wielu innych osób, które się z nim zetknęły – tak wspominał po latach Klausa Czecha Mirosław Biernacki.
Uroczysta Msza Święta w intencji Klausa Czech odbędzie się we wtorek 2 września w kościele św. Jana Chrzciciela w Gliwicach-Żernikach o godzinie 12:00. Bezpośrednio po Mszy – śp. Klaus Czach zostanie pochowany na Cmentarzu parafii św. Jana Chrzciciela, który zlokalizowany jest przy ulicy Kurpiowskiej.
Cześć jego pamięci!



















