Piast Gliwice próbuje znaleźć receptę na strzelecka indolencję. Do drużyny jeszcze w tym tygodniu może dołączyć Jason Lokilo. Jak donosi portal weszlo.com były zawodnik Górnika Łęczna przechodzi testy medyczne w Piaście. 26-letni skrzydłowy urodził się w Brukseli, ale jego rodzice pochodzą Demokratycznej Republiki Konga.
W sezonie 2021/22 bronił barw wówczas jeszcze ekstraklasowego Górnika Łęczna z którym to spadł do I ligi. Akurat w tym klubie był wyróżniającym się zawodnikiem. Po spadku Górników chicały mieć go u siebie Lechia Gdańsk i Zagłębie Lubin, ale zawodnik wybrał zagranice. Kolejnym jego klubem była Sparta Rotterdam (7 meczów w Eredivisie), Istanbulspor (16 meczów w Super Lig), Hull City (18 meczów w Championship) i FC Vizela (10 meczów w Liga Portugal). W minionym sezonie reprezentował barw CSKA Sofia. Rozegrał 22 spotkania, zdobył gola. Również jako zawodnik tego klubu przystąpił do obecnej kampanii, ale już w trakcie rozwiązał umowę i stał się wolnym zawodnikiem. Chce z tego skorzystać Piast i ściągnąć zawodnika pewnie na swoich warunkach.
Lokilo gra na pozycji ofensywnego skrzydłowego. Trudno jednak stwierdzić czy będzie wzmocnienie czy raczej uzupełnieniem. Jego CV nie powala na kolana. Z drugiej strony jeśli Piast nie zmieni swojego stylu gry i ni epoprawi formy, to nawet Messi z Lewandowskim tego nie byliby w stanie zrobić.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/weszlo.com
Foto: sportowy24/pl/Adam Jarzębowski




















Trochę to panicznie wygląda. Ściągamy bez ładu i składu. Pomysłu na drużynę. Zamiast 20 w miarę wartościowych piłkarzy będziemy mieć 25 osobowy skład węgla i papy.
Miało być taniej, będzie drożej za to mniej jakościowo.
Takim 0ebilom jak tu jest mój ulubieniec tego nie przetłumaczysz. Już widać gołym okiem że koszty będą większe a g z tego wyjdzie. Biorą 8 graczy ofensywnych a średnia zdobytych goli przez nich w ostatnim sezonie przed przyjściem do Piasta to jest 1 w porywach dwa gole na sezon. To skad nagle mają być skuteczni w Piascie skoro nigdy nie byli w innym klubie tak jak Boisgard. Rozjebali cos co było przyzwoite ale za bardzo powiązane z poprzednia władzą a rozjebia do końca i zrzuca winę na poprzedników. Typowe dla lewactwa. Oczywiście narobią jeszcze większych długów.
A on tobie nie pasuje bo jest czarny tak jak to było w przypadku Twumasiego? To idź mu powiedz że nie może tu grać bo nie lubisz czarnych.Przy okazji każ sie wynosić Molderowi bo rudy.A jak rudy to wiadomo że Tusk.Seal obrońca ekipy Frankiewicza, Kałuży i Wilka:) no koń by się usmiał.Przeciez ty jesteś upośledzony umysłowo jak to pisdzielec:):) Ja nie wiem może wroc do podstawówki ukoncz ja choć wieczorowo? I przestań się kompromitować.
Nie mam nic do koloru skóry ale zalewowi Piasta takimi zawodnikami jak Ema Boisgard czy Białorusin. Teraz następny. Piworowicz udowodnił po raz kolejny że nie ma nosa do transferów.
Czyli rasistą nie jesteś. Ok to punkt dla ciebie. Dobre i to.Powaznie teraz ty mnie w ogóle nie interesujesz i mogę nawet przestać reagować na te brednie które tu czasem wypisujesz.Ale czym innym jest spór co do umiejętności Barkowskiego a co innego mieszanie polityki nawet do indolencji strzeleckiej napastników albo rudych włosów trenera.No niestety. Ja wiem ze ty nie umiesz inaczej ale przynajmniej sie postaraj.
Dwa dni temu analizowałem sobie trenera Moldera jak trenował Landskronę . Tam widać ,że gdy grał z drużyną podobną poziomem do Landskrony to strasznie dbał by mieć duże posiadanie piłki. Gdy grał słabszymi to już tak nie było lub gdy prowadził 2:0 .Trzymając się tego schematu i widząc ,że Piast będzie w dolnej częsci tabeli to on stylu nie zmieni . No chyba ,że zatrudni go np Lech to posiadanie piłki będzie na poziomie 52-57% .Taki ma styl.Jeśli chodzi o transfery to odeszło aż 17piłkarzy a przyszło chyba 11 . Jest dobrze bo mniejsza ilość ale przecież w tej „17” byli zawodnicy wypożyczeni do innych klubów i tamte kluby im płaciły część pensji lub całą . Miało być cięcie kosztów a patrząc na to co się dzieje to może jest troszkę tańsza kadra ale słabsza . Ostatnio przyszedł Hugo teraz Lokilo. To ma być wzmocnienie ? to dla mnie nie jest uzupełnienie nawet. Finansowo i sportowo sezon 25?26 na pewno będzie nie udany . To ,że Piast będzie 9-12 to ok ale zmniejszy długi . Teraz widzę,że tych dlugów raczej nie zmniejszy i będą nowe
Czy kadra jest slabsza niż rok temu to na razie nie wiadomo.Nawet seal pisze ze jest lepsza no ale on pisze w każdym komentarzu co innego. Z podstawowych zawodnikow brakuje tylko Huka i Zedadki a tu nagle wszyscy tesknią za Kostadinovem.No litości. Niech niektórzy zejda na ziemie bo to jest sport a nie polityka i to nie Budka zabrania kopaczom strzelac na bramkę.Moze nie ma chemii w szatni kto to wie?Na pewno zrobil sie balagan i to trener musi poukladac a nie Budka.Jak nie umie to niech go zwolnią i tyle.
Gumis z tych 17 tylko Huk grał w pierwszym składzie i kaleka Rosołek. Molder ma dużo większe możliwości kadrowe.
:):):):) gołym okiem powiadasz:)Oczy chyba masz dobre ale z mózgiem dalej ten sam problem.
No niestety nie . Huk ,Rosołek ,Zedadka . Wchodzili i to często Gale,Kostadinov ,Szczepanski,Munioz tez zaliczył 17 meczy. Reszta tak jak piszesz zbędni. przyszło 11 gdybyś liczył Lubowieckiego.Tez zmiany nie były ąz tak wielkie jak każdy pisze . W każdym klubie wymienia się latem 7-10piłkarzy . tu robi się sztuczną dramaturgie że aż 17 . Czy Molder ma większe możliwości kadrowe ? Trudno powiedieć . Myślę ,że podobne . No ale ten jego styl gry to parodia . Ja czekam na bilans finansowy za rok 2025 i potem za sezon 25?26.
Gael wyszedl dwa razy w podstawowym składzie Kostadinov to był naprawdę wartościowy zmiennik Szczepański wchodził na końcówki a Munioz to też tylko uzupełnienie ławki rezerwowych. Tylko wiesz chłopaki może już się zzyli ze sobą mimo swoich niedoskonałości to była miedzy nimi jakas więź stąd pewnie i atmosfera w zespole była napewno lepsza od obecnej. Napewno atmosfera w zespole ma duży wpływ na zespół i na to jak się prezentuje na boisku. Zamiast uzupełnić skład dwoma zawodnikami a pozbyć się tych zbędnych zrobili rozpierdol który niewiadomo jak się skończy.
Trochę sprawiedliwości trzeba oddać. Problemem wcześniejszych lat nie były wyłącznie pensje piłkarzy, a raczej „dodatkowe koszty kontraktowe” – czytaj głównie wysokie prowizje dla agentów piłkarzy (nie dowiemy się o wszystkich kosztach w tej materii), a czasami też wykupy z innych klubów. Kadra jest tańsza i to znacznie. Jedynie większy koszt z nowych to Francuz i niegrający Dalmau (tutaj być może nie wiemy wszystkiego i zgoda na wyleczenie kontuzji zmniejszyła też warunki kontraktowe).
Natomiast co do „łapanki”. Dalmau swoje w Koronie zrobił, a u nas jeszcze nie miał się jak pokazać.
Moim zdaniem Szwed nie dotrwa do spotkania po przerwie reprezentacyjnej – chyba ze diametralnie zmieni się gra i wynik z Zagłębiem. Ale nie sądzę, bo nie widać po nim refleksji. Pytanie, czy pomni doświadczeń wpisaliśmy możliwość rozwiązania kontraktu bez konieczności zapłacenia większego odszkodowania. Liczę – że tak jest.
Z mojej perspektywy największym problemem jest jakość dośrodkowań i umiejętność ustawiania się napastnika(ów). Z całym szacunkiem do filozofii Muldera (choć ja osobiście nie oceniam go jako fachowca). Białorusin jest na dziś słabszy (nawet w grze głową) od małego Felixa.
Wiking nie czyta umiejętności naszych graczy, Dziczek na defensywnym tylko w miarę przyzwoicie gra, a za rozegranie powinien się wziąć Tomasiewicz z Feliksem I Francuzem. Chrapek do przodu z Dalmau – a Białorusin na ławkę.
Dokladnie tak jak mowisz….
Za rozgrywanie od tylu zabiera sie Czerwinski podajac do najblizszego Drapinskiego lub Lisowskiego. A rozgrywajacym powinien byc Boisgard, Tomasiewicz, Chrapek lub Dziczek.
A tak narzekalismy na Hateleya czy Torila
Twierdze, ze Toril w swojej ulomnosci i tendencji do padania na murawe byl wiekszym zagrozeniem niz Bialorusin…
Po takich decyzjach widać brak doświadczenia pracy w trudnej lidze. To nie 2 liga szwedzka, gdzie można spokojnie rozwijać ”tożsamość”, bo większość przeciwnych drużyn nie jest w stanie skutecznie zamurować.
W Ekstraklasie przy graniu posiadaniem na cofniętą obronę głównym problemem nigdy nie będzie sam napastnik tylko ten kto gra za jego plecami. Ani Michał ani Francuz nie potrafią przyśpieszać akcji w ataku i na tym najbardziej cierpi ofensywa.
Dlatego ja tak Białorusina bym nie łajał. Bo tak naprawdę ile dostał dobrych piłek? Laga na walkę i co ten chłop ma zrobić? Ja uważam, że potencjał jest. Tylko, że oni kompletnie nie wiedzą co mają grać. Ja tak to widzę.
Właśnie usiłuję sobie przypomnieć ile on dobrych piłek dostał i wychodzi mi że jedną z Górnikiem. I od razu strzelił gola a sytuacja łatwa nie była. Przy takich statystykach żaden napastnik nic nie wskóra i taki Sez np pisze o tym za każdym razem.Porownywanie go do Piaseckiego jest trochę nie fair.
Dokładnie…
Lokilo już zakontraktowany na 2 lata.
Z gościa śmiał się nawet trener w Sofii że łapie kontuzję nawet jak wychodzi z autokaru. Tylko czekać kiedy zasili zastępy niezdolnych do gry.
Zaczyna to wyglądać na przypadkową łapankę już coraz bardziej. Co oni na tych testach medycznych sprawdzają? Wagę, wzrost i cciśnienie?
W ogóle kryminałem jest to, że w ostatnich 2-3 tygodniach okienka kontraktuje się gości na 2+1 czy na 3 lata. Mówi się tak, podpisujesz na rok. Nie jesteś zainteresowany? Szukaj gdzie indziej. U nas dostajesz rok i jak się sprawdzisz do końca roku i się na Tobie poznamy z dobrej strony to po pierwszej rundzie podpisujemy z Tobą kontrakt na 2 lata + kolejny. Przekonaj nas, że warto na Ciebie postawić. A jak się nie sprawdzisz to rozstajemy się po sezonie. A u nas piłkarze czasami kilka miesięcy bez klubu przychodzą i dostają od razu 2+1. Kwestia prowizji to już w ogóle temat na osobną dyskusję. Moim zdaniem prowizja nie powinna przekroczyć 10% wynagrodzenia dla piłkarza.