Piast nie potrafił się przełamać i podobnie jak to miało miejsce w poprzednich spotkaniach w Ekstrakalsie, gliwiczanie nie zdobyli gola. Tym razem jednak go też nie stracili więc pojedynek z Cracovią zakończył się bezbramkowym remisem. Goście również nie wykazali się kreatywnością i chęcią wygrania. M.in. dlatego był to najbardziej nudny mecz w tym sezonie w Ekstraklasie.
Nie zapowiadało się, że spotkanie to tak będzie wyglądać. „Pasy” w swoich pierwszych meczach zdobyły 11 bramek. To był sygnał, że należy zwrócić szczególną uwagę na walory ofensywne tej drużyny. Jeśli chodzi o ten element, czyli neutralizację gry w ataku to gliwiczanom się to udało.
– Rozmawialiśmy przed meczem o tym na co musimy zwrócić szczególna uwagę w przypadku takiej drużyny jak Cracovia. Poradziliśmy sobie nieźle z budowaniem akcji. Były moment, kiedy graliśmy długimi podaniami i dobrze potrafiliśmy zbierać drugie piłki. Drugą rzeczą były kontrataki z wykorzystaniem napastnika. Myślę, że tutaj bardzo dobrą pracę wykonali Kuba Czerwiński i Igor Drapiński. Cracovia nie kontratakowała nas często. Szukaliśmy też swoich szans na zdobycie bramki, ale się nie udało – tak podsumował to spotkanie Max Mölder.
Gdyby Piast miał na koncie kilka punktów, to remis z tak dobrą drużyną, jaką jest Cracovia, mógł być przyjęty z umiarkowanym zadowoleniem. Na razie większym problemem nie tylko dla trenera chyba jest to, że drużyna nie robi postępów. Gra jest bardzo podobna do tego, co Piast prezentował w sparingach i w pierwszym meczach ligowych. Szczególnie razi mała liczba podbramkowych sytuacji i brak strzelonych bramek, co przyznaje zresztą trener Piasta.
– Szczerze mówiąc nie widzę zbyt dużo pozytywnych kroków, ale również nie dostrzegam negatywnych. Myślę, że w tym meczu prezentowaliśmy mniej więcej ten sam poziom jakości, co w poprzednich spotkaniach. Stwarzamy zbyt mało okazji, ale mimo wszystko nie brakowało momentów, aby tę bramkę zdobyć. To oczywiste, że czekamy na te gole. Jest to dość frustrujące dla zawodników, ale również dla sztabu. Walczymy każdego dnia o tego pierwszego gola i zwycięstwo – przekonywał Szwed.
Szukając plusów, można powiedzieć, że zawodnicy Piasta w perspektywie całego meczu potrafili narzucić swoje warunki. Mieli przewagę w zasadzie w każdym elemencie. To jednak było za mało, by przechylić szale na swoją korzyść.
– Muszę przyznać, że bardzo doceniam zaangażowanie w tym meczu, to jak zawodnicy walczyli w każdym pojedynku na 100%, biegali za każdą piłką i pojedynkowali się. To znaczy, że zespół ma bardzo dobrą mentalność. Jeśli podtrzymamy to, to będziemy mieli większe szanse na wygrywanie – tłumaczy Mölder.
Cracovia straciła dwa punkty w Gliwicach i drugie miejsce w tabeli. Szkoleniowca tej drużyny bardziej jednak chyba martwi to, że zespół tak słabo się zaprezentował.
– Remis to sprawiedliwy wynik. Z obu stron było mało sytuacji i strzałów. Jesteśmy trochę zawiedzeni naszą grą ofensywną i brakiem kreatywności. Na pewno na plus była nasza gra w defensywie i organizacja. W niektórych momentach byliśmy w stanie stwarzać okazje i być na pozycjach do strzału, ale oczywiście w piłce musisz wykazać się talentem i kreatywnością. Często zależy to również od umiejętności indywidualnych i myślę, że tego nam dzisiaj zabrakło – ocenił Luka Elsner – trener Cracovii.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: marcin Willner
Zobacz też zapis konferencji prasowej




















Oni sami ze sobą zaczęli się kłócić, a tu klepanie formułek o dobrej mentalności? Litości…
Czy on naprawdę nie widzi, że takim pierdoleniem rodem z tanich kursów marnych trenerów mentalnych zaraz wykopie sobie grób?
Pościągali szrot pewnie dług jeszcze bardziej wzrośnie i spadek witajcie w uśmiechniętym klubie. Na miejscu zawodników odpuściłbym zupełnie dwa mecze żeby w końcu doszło do jakiego wstrząsu w tym klubie bo inaczej nie ma szans wyjść z tego kryzysu. Lewiński Piworowicz i rudy wypad.
Pamiętaj żeby brać wszystko jak Ci lekarz przepisał. Każde odstawienie leku kończy się właśnie takimi wpisami jak wyżej.
Seal- nie! Nick- Podolski!
Pytanie czy leki są odpowiednio dobrane?
Do kogo ty prostaku piszesz? Do zjebow z forum? Do samego siebie czy do tego drugiego nicka którego tu używasz?Przecież już każdy ma cie za debila i to zaczyna wyglądać na schizofrenię.
Molder – out.
Idz dzieciaki w Szwecji trenowac, a Piasta zostaw lepszym od siebie.
Jesli chcesz eksperymentowac i budowac – to zatrudnij sie w Ikei.
Tomasiewicz na obronie. Po pierwszym meczu było widać że Borkowskij czy jak mu tam to gorsza kopia Piaska Tomasi dramat Boisgard to samo. Ale to też wina prezesa i Piworowicza że nie mają pojęcia o piłce profesjonalnej.
Ja tam sobie myślę czy Molder jest taki głupi czy z nas chce zrobić głupków ? Te jego wypowiedzi to fajne bajki. Popatrzcie min w 1 połowie 38 min . Piast wymienił 7 nic nie dających podań . Piłkę trzymali ponad 30 sekund i dopiero próbowali stworzyć akcję . Zysk był z tego taki że zyskał Piast pól procenta posiadania piłki. Piast takim stylem gry jak obecnie to będzie drużyną , która może i nawet straci najmniej goli w lidze ale też najmniej strzeli. Będzie dużo remisów a każdy umie liczyć . Lepiej jeden mecz przegrać i jeden wygrać niż 2 zremisować .Gdybym ja był prezesem to bym powiedział ,że albo zmienia styl albo niedługo się żegnamy .
Tak jak już pisałem kilka razy. Nie jesteśmy w Hiszpanii czy Francji, a polska liga nie składa się z wirtuozów techniki. Ten nasz trener jest kompletnie oderwany od realiów i rzeczywistości.
Pytanie, czy kupują te „brednie” piłkarze? Moim zdaniem nie widać w nich radości z takiej filozofii gry, a trenerzy dokonują próby uszczęśliwiania ich na siłę.
Pytanie – czy Pan Lewiński (dla którego ważniejsze jest ściąganie dzieci na stadion – choć i one zaraz przestaną chcieć bywać na tak nudnych „spektaklach”) i Pan Piworowicz, mieniący się wysokiej klasy dyrektorem sportowym – mają na tą jakąś odpowiedź? Bo zamiast ciszy powinni wyjść i przedstawić plan. Chyba że go nie mają…
Widziałem wczoraj mecz 1 ligi Ruch – Polonia Bytom i aż zazdrościłem tego zaangażowania od pierwszej do ostatniej minuty. Jak spadniemy na 80-lecie klubu – to ww. Panowie na pewno trwale zapiszą się w historii naszego klubu.
I jeszcze jedno.
Mnie nie interesuje że kiedyś trener Mulder miał już serię 5 meczy bez strzelonego gola.
Mnie interesuje Piast, a nie wcześniejsze statystyki tego pseudo-trenera.
Porównywanie II ligi szwedzkiej do naszej EX – jest co najmniej głupie.
Wygląda to źle i nie napawa optymizmem. Mamy wielu nowych zawodników i mam wrażenie, że nie wiedzą co mają robić. Leci taki jeden na złamanie karku do przodu, po czym oddaje piłkę do tyłu, bo nikt za nie poleciał, albo nie wie co zrobić. To się wszystko wydaje mocno przypadkowe. Ok, jest nieco lepiej niż w poprzednim meczu, ale dalej tu nie widać jakiegoś pomysłu, ani wizji. Brniemy w ten fatalny koncept, bez konceptu.
Wszyscy widzą że jest ujowo ale nie oszukujmy się.Klub nie zwolni trenera po 4 meczach.Ja go nie bronie bo też nie mam do niego przekonania ale piłkarzom też przydałby się wstrząs.Dziczek miał być liderem drużyny a tymczasem jest głównym hamulcowym a ilość strat i niecelnych podań woła o pomstę do nieba.Jak słyszę o jego transferze do innego klubu to mnie pusty śmiech ogarnia.Kilku innych podobnie.Nawet Fero jakiś niepewny.Czerwiński wkurwiony jak jeszcze nigdy. Może niech idą razem na piwo i wszystko sobie wyjaśnią?
Ja w przeciwieństwie do Podolskiego ( Seal), uważam , że jest potencjał w tych zawodnikach, tylko jest jeden wielki chaos. Ktoś musi nadać styl tym chłopakom , bo inaczej będzie marnie. Teraz jest to futbol archaiczny, wolny, nikt nie gra ofensywnie. Nawet nasze chłopaki. Może pora na Felixa w pierwszym, Grzesia I dać szansę Dalmau od pierwszych minut.
Tylko teraz kwestia trenera. Jeżeli będzie się upierał przy swojej koncepcji, to nic z tego nie będzie. I tak jak pisze Orion. Trenera raczej nie zwolnią , a wręcz przeciwnie będzie, tak myślę…
Ja uważam że nie mamy słabszej kadry niż w poprzednim sezonie tylko trener hukowy. No i nadal gramy bez napastnika.
Coś się musi ruszyć, bo za chwilę braknie kolejek na ratowanie tego. Obiektywnie patrząc jesteśmy na tę chwilę zasłużenie najgorszą drużyną w ex.
Tak źle nie było nawet za późnego Waldka.
Nie widzę nadziei w tym trenerze. On się wydaje zupełnie nie uczyć na błędach. Nie widzi, że taki styl gry nie pasuje do piłkarzy i ligi?
Jak niema umiejętności w drużynie to musi być chociaż „team spirit” by to jakoś działało.
U nas niema nic.
Jak jeszcze kilku sprowadzą z mls takich jak ema to team spirytus też będzie. Przecież nawet Mokwa nie jest tak elektryczny jak ten ema.
Spirytus to ty lepiej odstaw bo ci na dekiel wali.
Ja jeszcze raz przypomnę, że ta drużyna w ostatnich latach regularnie urywała punkty i grała jak równy z równym z czołówką. Tak więc wszelakie hasła o braku jakości są zwykłymi bajkami.
Po prostu z jednej strony brakuje podstaw zachowania w ataku, bo nie trenują czego akurat potrzeba do naprawy tego co nie działa od WIELU lat, zaś z drugiej pomysł, aby uskuteczniać taki styl z piłkarzami bez przyśpieszenia akcji podaniami w tempo na rozegraniu – taki Chrapek już dawno powinien być cofnięty do środka pola tak jak grał za początków Vuko – nie ma sensu.
No, ale z facetem zafiksowanym na punkcie ”build-up” znaczy się obrzydliwym, powolnym klepaniem wszerz żadnej refleksji tutaj nie będzie.
Za Vuko nie pamiętam żebyśmy byli tak cofnięci i wyłączeni z gry jak obecnie. Przeważnie to my posiadaliśmy inicjatywę i prowadziliśmy grę. Nie zawsze to może było piękne ale skuteczne i ciężko się innym grało z Piastem. Piast tak grał od czasów Fornalika wiadomo ze za ostatnich jego czasów był słabszy okres. Teraz rudy chce na siłę zmienić styl gry no i huka z tego wychodzi.
Sądzisz że te wysrywy kogoś interesują? Może twój drugi nick ci odpisze?A może te wszystkie zjeby z forum się zainteresują?
Zjby to jest kilku na tym forum ty największy. Zjby nie tyczyło się tu do większości osób tylko nielicznych które wiedzą do kogo było to adresowane bo odrazu się odezwały na zasadzie uderz w stół a nożyczki się odezwą. A niby który to jest ten mój drugi nik że się tak spytam:)
Tłumaczysz się jak dziecko. Bo ty mentalnie i intelektualnie jesteś na poziomie 4-5 klasy szkoły podstawowej.
Albo tu na forum mamy trolli, albo ja sam już nie wiem jak do pewnych sytuacji się odnieść. To tylę …
Jak się masz odnieść poprostu jedni z tobą się zgadzają drudzy nie to proste. Napewno większość nie lubi obrażania innych i wtedy bez względu na to czy ktoś cie lubi czy nie to cie minusuje są oczywiscie wyjatki od tej reguły jak np Orion vel muranski.
Orion vel muranski:):):) nie lubi tylko ciebie.Bo jesteś zaprzeczeniem wszystkiego co dla mnie ważne i co mnie interesuje. Do tego chlejesz i potem produkujesz tu swoje wysrywy.Fuj!