Mocno szarpany jest dla Piasta początek sezonu. Gliwiczanie nie zagrali w I kolejce z Legią, gdyż spotkanie zostało odwołane na wniosek klubu ze stolicy, który miał kumulację pucharowych spotkań. W czwartej kolejce gliwiczanie mieli zmierzyć się z Lechem. To spotkanie również zostało przełożone.
Lech Poznań w minioną środę potwierdził zwycięstwo z Breidablikiem w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów wygrywając 1:0. W pierwszym meczu poznaniacy rozgromili jednak Islandczyków 7:1. Tym samym awansowali do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów w imponującym stylu. Teraz czeka mistrzów Polski czeka dużo trudniejszy przeciwnik. Będzie nim FK Crvena Zvezda, która również ma za sobą jeden dwumecz. W nim zwyciężała 1:0 i 5:1 z gibraltarskim Lincoln Red Imps. Mistrz Serbii postawił pieczątkę na awansie na Stadionie Rajko Miticia.
Podobnie jak w poprzednich sezonach nasi pucharowi reprezentanci mają możliwość przełożenia dwóch meczów ligowych w trakcie trwania eliminacji. Dotyczy to jednej rywalizacji w czasie rund I-III i jednego meczu pomiędzy spotkaniami play-off.
Z punktu widzenia trenerów Piasta wydaje się to korzystne, bo będą mieli więcej czasu na wprowadzanie swojego modelu grania. Historia jednak pokazuje, że zespoły walczące na europejskich boiskach w lidze spisują się słabiej, a to szansa na łatwiejsze punkty.






















Smiech na sali… Rozumiem, ze globalnie trzeba wspomagac polskie druzyny grajace w pucharach, bo punkty do kalsyfikacji , i bla bla bla… ale Piast jest po raz drugi poszkodowany. Mecz z Legia bedziemy grac zima, kiedy pogoda nie sprzyja, murawa jest do bani, zimno i kibicow przyjdzie malo. I teraz pewnie bedzie podobnie, bo kiedy zagrac zalegly mcz z Lechem? W styczniu? Lutym?
Nie mowiac ze juz na starcie mamy 2 mecze zalegle, co sila rzeczy lokuje nas w strefie spadkowej a to nie wplywa raczej pozytywnie na morale druzyny. Zwlaszcza, ze druzyna musi sie zgrac, i nawet takie mecze z Lechem czy Legia moglyby dac punkty, ale przede wszystkim nauke przed dalszymi meczami…
Skoro oni zarabiają na pucharach więc stać im zapłacić za przełożenie meczu z nami. Skoro my na tym de facto tracimy.
To że zimno to nie jest argument bo kibic może się cieplej ubrać . Warunki obie drużyny będą mieć takie same . Najgorsze jest to ,że ten mecz odrabiany będzie w środku tygodnia . No i tak jak piszesz to w tabeli Piast będzie raczej ciągle na dole i trochę działa tona psychikę
Skoro to ma im działać na psychę, to może trzeba rzucić futbol i iść do Plastik Omnium do pracy. Tam im psychikę wyprostują. Cały czas czarnowidztwo…
Mecz z Legią mamy na wyjeździe,stan murawy i ilość kibiców to nie nasza bolączka.