Piast – Górnik, wyjściowe składy

Zarówno w Piaście jak i w Górniku w przerwie letniej zaszło sporo zmian. W przypadku drużyny z Zabrza łatwiej było wytypować wyjściową jedenastkę, bo drużyna ta miała już za sobą pierwszy mecz ligowy.

Dla Piasta było to pierwsze spotkanie, ale Max Molder nie zaskoczył. Przede wszystkim postawił na zawodników, którzy często grali w poprzednim sezonie, a zostali przy Okrzei. W wyjściowe jedenastce znalazło się trzech debiutantów.

Piast Gliwice:
26 Frantisek Plach – 55 Emmanuel Twumasi, 4 Jakub Czerwiński, 29 Igor Drapiński, 20 Grzegorz Tomasiewicz, 10 Patryk Dziczek, 17 Quentin Boisgard, 77 Erik Jirka, 6 Michał Chrapek, 7 Jorge Felix – 63 Gierman Barkowskij
Zawodnicy rezerwowi
3 Karol Szymański, 79 Dawid Rychta, 28 Filip Borowski, 15 Levis Pitan, 5 Juande Rivas, 36 Jakub Lewicki, 19 Kamil Lubowiecki, 31 Oskar Leśniak, 27 Justin Daniel, 11 Leandro Sanca, 23 Szczepan Mucha

Górnik Zabrze:

1 Marcel Łubik – 16 Paweł Olkowski, 26 Rafał Janicki, 20 Josema, 64 Erik Janza, 14 Jarosław Kubicki, 8 Patrik Hellebrand, 10 Lukas Podolski, 11 Taofeek Ismaheel, 17 Kamil Lukoszek, 74 Thodoris Tsirigotis,
Zawodnicy rezerwowi
99 Tomasz Loska, 92 Piotr Pietryga, 27 Dominik Szala, 5 Kryspin Szcześniak, 19 Natan Dzięgielewski, 81 Matus Kmet, 55 Maksymilian Pingot, 28 Bastien Donio, 18 Lukas Ambros, 79 Young-jun Goh, 22 Abbati Abdullahi
15 Roberto Massimo

RELACJA TEKSTOWA LIVE – TUTAJ

13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
local

Ja tylko, tak skromnie, chciałem pogratulować nowemu trenerowi i piłkarzom , tak udane wejście w sezon, najlepszy z możliwych.
Gratuluję!

dammiano

Trzeba pogratulować Plachowi interwencji.
Juniorzy nie robią takich błędów.
Zaprzepaścił wysiłek całego zrspołu

local

jaki wysiłek, ile Piast strzelił górnikowi bramek? Co takiego Piast pokazał w drugiej połowie?
Pomyłki są rzeczą ludzką.
I akurat od Placha się….

KrissKopernik

No cóż szkoda
Zespół gra na pewno inaczej
A Franowi przytrafił się błąd -życie

seal

pal licho wynik i błąd Placha który uratował nam swoimi interwencjami dziesiątki punktów. Ale nie sądziłem że zatęsknię za Rosolkiem. Myślę że skład z poprzedniego sezonu był silniejszy. No i Boisgard te jego statystyki z Cypru nie były przypadkiem. I nowa myśl s koleniowa Moldera Tomasiewicz na prawej obronie. Coś czuję że będzie wesoło w tym sezonie z tymi wynalazkami włącznie z trenerem.

Heniek

Poziom Piasta II ligowy. Dlatego zremisował Odrą.

orion

Proponuję wstrzymać się z dramatcznymi komentarzami po pierwszym meczu.To był szpil na remis i zdarzył się kartofel.Bywa.Jedyne wnioski jake mi się nasuwają to słaba ławka.A gdyby sędzia uznał nam bramkę to co? Remis jest fajnie i jedziemy dalej? 1 połowa całkiem dobra a w 2 niestety zmiany w Górniku zrobiły swoje.Martwi brak strzałów no ale to było już za Fornalika a teraz widać że drużyna próbuje grać inaczej.Niestety to będzie ciezki sezon.

local

Do takiej gry jaką zaproponował Molder, trzeba piłkarzy, którzy posiadają umiejętności techniczne oraz inteligencję boiskową. A u nas nie ma takich kopaczy. I przegrywamy z górnikiem, który gra prostą gównianą piłkę i notują 6 pkt po dwóch spotkaniach.

Sez

Styl nie ma znaczenia póki nie nauczą się w końcu najważniejszego. To znaczy jak skutecznie atakować w polu karnym. A oddychać rękawami będziemy regularnie, bo wiek i brak jakości na ławce robią swoje.

optymista

Akademia pana Kleksa cz. 1
Zacznijmy od nowych nabytków.
Boisgard ? występ Francuza poprawny. Dostał od trenera najwięcej zaufania do rozgrywania piłki w środku pola. Dostał też wszystkie stałe fragmenty gry, z których jednak zagrożeń nie było (myślałem, że trener spróbuje zmienić w niektórych z nich wykonawcę, np. na Chrapo, ale się na to nie zdecydował). W pierwszej połowie wyglądał dobrze, w drugiej gasł z każdą minutą. Generalnie występ poprawny choć miejmy nadzieję, że to, co najlepszego potrafi dopiero przed nami.
Barkowskij ? ja dzięki temu występowi nie tęsknie za Rosołkiem. Dobrze gra tyłem do bramki. Potrafi się zastawić. Jeśli będzie dobrze obsługiwany przez kolegów i zdrowie będzie mu dopisywać to ma potencjał na 8-10 bramek w sezonie, co pewnie wystarczy do tego by być najlepszym strzelcem drużyny. Myślę, że Dalmau nawet jak się wyleczy może mieć problem, żeby go wygryźć ze składu.
Twumasi ? nie jest to poziom Zedadki choć jest szybki. Mocno chaotyczny w swoich poczynaniach, ale jak jesteś szybki to masz po prostu mniej czasu na myślenie. Ale jako, że po angielsku płynnie mówi i trenera będzie rozumiał lepiej jak większość może dać mu to większą szansę na przepustkę to pierwszego składu. Trochę nieobliczalny, potrafi zrobić dużego babola. Sędziowie też mogą nie gwizdać na nim przewinień, bo raczej nie ma natury boiskowego cwaniaka.
Fero ? szkoda, że akurat jemu przytrafił się błąd, jakiego dawno nie doświadczyliśmy z jego strony. Tym bardziej szkoda, że błąd to wyjątkowo kosztowny i to w meczu, który był obiektywnie mówiąc do wygrania, a przynajmniej do zremisowania. Ale wierzę, że jeszcze niejeden mecz nam wybroni. Choć sezon faktycznie zaczął się dla niego bardzo nieszczęśliwie.
Czerwo ? jak zawsze na pełnym zaangażowaniu. Dyrygował obroną grając środkowych obrońców z młodym Drapą. Nie wyglądało to najgorzej. Grał wysoko, dzięki czemu kilka razy na wyprzedzenie przejmował piłkę. Poważniejszych błędów się ustrzegł.
Drapa ? krzepnie jako ligowiec choć dzisiaj kilka zagrań miał niefartownych. Grając bliżej środka nie ma za bardzo okazji pokazać się w ofensywie, ale też trzeba sobie powiedzieć, że jego dośrodkowania ze skrzydła raczej nie były jakiejś wybitnej jakości, więc nowa pozycja raczej powinna mu bardziej odpowiadać.
Grzesiu ? ciekawostką jest fakt, że nowy sponsor przyszykował jego koszulkę do wygrania przed meczem. Eksperyment z nim na prawej obronie jest przynajmniej w moim odczuciu mocno ryzykowny szczególnie gdy na skrzydle będzie grał ktoś o warunkach fizycznych Giermana zamiast Ismaheela jak dzisiaj. I to nie umniejszając jego zaangażowania i serducha jakie wkłada w grę. Warunki fizyczne, walka bark w bark mogą być dla niego trudne. Ale widocznie nasz trener wychodzi z założenia, że kto nie ryzykuje ten szampana nie pije.
Jirka ? moim zdaniem najsłabszy dzisiaj na boisku. Tak jakby nie chciał zrobić krzywdy byłym kolegom. Wejście w linię strzału Giermana bez sensu, potem strzał z 9-10 metrów wysoko nad bramką w sytuacji bardziej niż dogodnej. Mało kombinacyjnej gry. Dla mnie do zmiany w przerwie, ale trener ściągnął go dopiero w samej końcówce. Jak na dotychczasową ilość spotkań i liczbę rozegranych minut to brak strzelonych bramek zaczyna naprawdę niepokoić. Myślę, że są w drużynie lepsze opcje do gry na skrzydle.
Dziku ? niestety ma coraz częstszą tendencję do spowalniania gry. Szkoda, bo pokazywał wielokrotnie, że potrafi fajnie przyspieszyć i zagrać kluczowe podanie (asystę drugiego stopnia). Ostatnimi czasy jakby gdzieś te walory stracił. Nawet wyrzuty z autu nie idą już na Jorge, który fajnie się w tych sytuacjach zachowywał mając dość wysoki wyskok z nabiegnięcia na wyrzuconą daleko z autu piłkę.
Jorge Felix ? kilka razy fajnie zagrał w parze z Giermanem, ale jak często mało skuteczny w sytuacjach wydawałoby się wymarzonych. Potwierdził, że jeśli nie ma dnia konia to potrzeba 5-6 naprawdę klarownych sytuacji by coś ustrzelił. Niepotrzebnie wdaje się w tak zwanego jednego ?kiwa? za daleko. Mało prób strzałów, pod koniec meczu zamiast strzelić z ostrego kąta (mógł nawet się zatrzymać i strzelić prawą nogą) zdecydował się na dośrodkowanie zbyt mocne i do tego bardzo niedokładne.
Chrapo ? chyba nie do końca odpowiada mu rola jaką ma na boisku. Pewnie wolałby grać na pozycji Boisgarda, ale póki co trener bardziej zaufał Francuzowi. Też ma tendencję do nadmiernego dryblingu, co czasem kończy się niepotrzebną utratą piłki w dobrej odległości i strefie przed bramką przeciwnika. Gdyby nie przypadkowe zagranie ręką zaliczyłby dzisiaj cudną asystę.
Lewicki, Lanca, Mucha ? przebywali za krótko na boisku by jakoś ocenić ich grę. Żaden z nich nie wniósł nic szczególnego do gry, nie zmienił jej oblicza, choć drugi miał możliwość dobrze zacentrować ze skrzydła, ale zrobił to do tyłu i trochę do nikogo.
Max Mölder i jego asystent ? nie był to udany debiut dla tego duetu pomimo dodatkowego tygodnia do przepracowania. Zmiana stylu gry na razie ? przynajmniej jak dla mnie ? zupełnie niewidoczna. Rozgrywanie od tyłu jest przy naszej szybkości gry mocno ryzykowne. Drużyna, która dokona bardziej nieszablonowego pressingu na naszych graczy może dostać w prezencie bramkę z niczego, bo nie jest to mocna strona naszych graczy. Wystarczy jedno niedokładne zagranie, złe przyjęcie i sami prosimy się o kłopoty. Ale ok. Jeśli to ma być pomysł na grę, to mam nadzieję, że będziemy mogli za kilka tygodni znaleźć więcej plusów takiej gry. Reakcja na wydarzenia boiskowe też moim zdaniem spóźniona. Od początku drugiej połowy ten mecz się nie układał tak jak w pierwszej. Ponad 20 minut po podwójnej zmianie Górnika przeprowadzona dopiero pierwsza zmiana. Trochę taka wersja Vuko czekającego ze zmianami bardzo długo. Szkoda najbardziej tego, że dzisiaj Górnik nic szczególnego nie pokazał. Ten mecz przy większej liczbie oddanych strzałów i stworzonych sytuacji mógł zakończyć się równie dobrze wynikiem odwrotnym. Jeśli nie będziemy punktować z tak grającymi drużynami jak dzisiaj Górnik to za kilka kolejek może być bardziej nerwowo niż po dzisiejszym meczu.

Piast1945

Generalnie co do oceny nowych piłkarzy zgadzam się z kolegą powyżej, trochę bardziej mnie zawiódł Boisgard którego występ uważam za bardzo „dyskretny”…niestety muszę powtórzyć to co pisałem przed sezonem, w obliczu naprawdę solidnych wzmocnień pozostałych drużyn jesteśmy skazani na rozpaczliwą walkę o utrzymanie nic więcej… oby z pozytywnym skutkiem.

Gumis

Ten mecz powinien zakończyć się remisem . Po pierwszym meczu trudno coś powiedzieć ale tak jak pisalem wyglada to tak że Piast będzie grał o miejsca 8-12 nic więcej . Piast spokojnie się utrzyma . Dużo osobma dziś ból bo Piast przegrał z Górnikiem . No ale to jest 1 mecz i max można bylo zdobyć tylko lub aż 3 pkt . Poczekajmy do 5 kolejki z ocenami

AD75

Ja sądzę, że to się poukłada i powoli za zębi. Porażka z Górnikiem boli… W dodatku po takiej bramce. Szkoda mi Fero. Jak kolega Gumis, napisał, zaczekajmy do , którejś kolejki, a potem … Jeszcze jedno. Swoje szanse mieliśmy…