Drużyna Piasta miała zacząć sezon od wyjazdowego meczu z Legią Warszawa, ale na prośbę stołecznej drużyny, która rozpoczęła już rywalizację w europejskich pucharach spotkanie zostało odwołane. Na ten moment nie jest znany nowy termin.
Z punktu widzenia trenera Piasta to raczej dobra wiadomość, bo po zmianach jakie miały miejsce w zespole z Okrzei, każdy kolejny tydzień powinien działać na korzyść ekipy Maxa Moldera. Na dodatek Legia jest już w pełni sezonu, bo ma za sobą potyczkę w europejskich pucharach, a także wygrany mecz o Superpuchar Polski.
Nie oznacza to jednak, że wokół zespołu nic się nie dzieje, zarówno pod względem medialnym jak i fizycznym. W ostatnich dniach wielu dziennikarzy zastanawia się jak Piast wejdzie w sezon po takiej rewolucji i jak będzie funkcjonował przy okrojonym budżecie. Na odpowiedź musimy jednak poczekać na pierwsze mecze o punkty.
Już w czwartek (17.07.) odbędzie się prezentacja drużyny i nowych koszulek. Pierwotnie maiła odbyć się w Parku Chopina, ale ze względu na zapowiadaną niekorzystną pogodę, podjęto decyzję o przeniesieniu wydarzenia do hali małej Areny Gliwice. Początek wydarzenia przewidziano na godzinę 17:00. Wstęp jest darmowy.
W piątek natomiast Piast rozegra jeszcze jeden, wcześniej nieplanowany sparing. Gliwiczanie zmierzą się z Podbeskidziem Bielsko Biała. W poprzednich latach te ostatnie test mecze były zazwyczaj zamknięte dla kibiców i mediów. Tym razem jest inaczej. Spotkanie zostanie rozegrane na głównej płycie stadionu Podbeskidzia i kibice mogą je zobaczyć, ale muszą wykupić bilet. Cena jednak jest przystępna, bo wynosi tylko 10 zł.
Bielszczanie występują w II lidze, a poprzedni sezon zakończyli na 7 lokacie. W porównaniu do poprzedniego sezonu dużych zmian kadrowych tam nie było. Początek tego spotkania przewidziano na godzinę 17:30.
Pierwszy mecz w Ekstraklasie gliwiczanie rozegrają 26 lipca. Wtedy to Piast podejmie na Okrzei Górnika Zabrze. Początek mecz przewidziano na godzinę 14:45. Mecz odbędzie się bez udziału kibiców gości.





















