Boks wrócił do Piasta!

Piast Gliwice powiększył się o kolejną sekcję. W miniony piątek w hotelu Ambasador Resort, dzięki porozumieniu zawartemu z klubem Złote Orły Gliwice, podpisano umowę w wyniku której została zawiązana sekcja bokserska. Tym samym po 71 latach boks wrócił do Piasta.

Podpisy pod umową złożyli Andrzej Kyrcz – prezes Stowarzyszenia GKS Piast i Jarosław Marcinów, kierownik sekcji i pomysłodawca tego przedsięwzięcia.

Sekcja ma już skompletowany sztab trenerski oraz pierwszych chętnych do trenowania boksu olimpijskiego. Zajęcia będą odbywać się w ZSO nr 8 w Gliwicach, przy ul Syriusza 30.

– Stawiamy na szkolenie dzieci i młodzieży, ale nie zamykamy się też na dorosłych. Naszym celem jest zbudowanie silnej sekcji, której zawodnicy będą w przyszłości walczyć na najwyższe laury. We współpracy ze szkołą chcemy stworzyć klasę sportową o profilu bokserskich. Na początek będzie to klasa mieszana. Stawiamy na rozwój sportowy, ale też chcemy dawać radość z uprawiania tej dyscypliny. Boks to sport dal wszystkich – mówi Jarosław Marcinów.

– Gliwice zasługują na mocną, nowoczesną sekcję boksu olimpijskiego. Z jednej strony chcemy sięgać do korzeni i wielkich nazwisk sprzed lat, a z drugiej – dać szansę nowym pokoleniom na sportowe marzenia – dodaje Andrzej Kyrcz – prezes GKS Piast.

Sekcja zaprasza wszystkich chętnych do trenowania. Więcej szczegółów podamy już wkrótce. Polecamy też polubić funpage sekcji bokserskiej TUTAJ

 

Historia boksu w Piaście Gliwice

Sekcja bokserska była jedną z pierwszych, które powstały przy Piaście Gliwice. Jej formowanie rozpoczęto w sierpniu 1945 roku. We wrześniu tego roku, podczas zabawy klubowej bracia Lucjan i Tadeusz Łada zaimprowizowali pokazowy pojedynek bokserski — pierwszy w historii Piasta. Po tym pokazanie zaczęto kompletować sprzęt, a przede wszystkim montować ring.  Rury i deski klub otrzymał od kopalni. Sami pięściarze spawali rury i przycinali deski. Gorzej było z linami, ale z czasem i ten problem rozwiązano.
W marcu 1946 roku Piast zorganizował  pierwsze poważne zawody międzynarodowe. Widownia kina „Bajka” zapełniła się w całości podczas bokserskiego meczu Gliwice — Bratysława. W drużynie Gliwic równoznacznej z reprezentacją kraju wystąpiły same sławy polskiego boksu, w tym legendarny Antoni Kolczyński, Czortek, Bazarnik i Maksymilian Grzywocz. Zdaniem ówczesnego kronikarza klubu najładniejszą walkę stoczył Grzywocz wygrywając z Holovicem. Gliwice uległy Bratysławie  7:9, o co, jak to w boksie, obwiniono sędziów.

Początkowo drużynę Piasta trenował Tadeusz Łada, potem zastąpił go Zienc. W maju 1946 roku sekcje na dwa miesiące zawieszono, za… niepłacenie składek. Po ich uregulowaniu przystąpiono do rozgrywek o mistrzostwo klasy „B”. Po remisie z rezerwami Batorego 8:8, wygranych  nad rezerwą Zrywu Świętochłowice 10:6 i KS 27 Orzegów 9:7 utorowały gliwiczanom drogę do „A” klasy. Pod koniec 1946 roku rozpadła się drużyny Skry Zabrze w której boksował Maksymilian Grzywocz. Zasilił on szeregi Piasta, stając się  najlepszym bokserem w pierwszych latach istnienia klubu. Zdobył  dla Piasta tytuły Mistrza Śląska i dwa tytuły Mistrza Polski, reprezentował kraj na Mistrzostwach Europy. Pod koniec lat 40-stych Piast uważany był za trzecią siłę bokserską na Śląsku. Z początkiem lat 50-tych starsi bokserzy  zaczęli się wykruszać, młodzież niezbyt chętnie garnęła się do trenowania. W 1954 roku sekcja  przeszła do Łabęd.

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Super fajnie. No i idealnie, że baza sekcji będzie Kopernik. A mi się marzy sekcja rugby!

local

Brawo!!!
A mi się marzy sekcja kolarska, tak jak kiedyś w KKS Kolejarzu Gliwice, w której miałem przyjemność ścigania.

JaKochamPiasta

No to mamy 2 sekcje boksu w Gliwicach Carbo i Piast , to chyba dobrze dla miasta i boksu.

PiastKopernik

O tak, kolarska tez. Pamiętam jeszcze za bajtla wyścig po Ziemi Gliwickiej. No i pływanie! Tego nie rozumiem, mamy takie obiekty, że powinniśmy już mieć kilku olimpijczyków.