Motor – Piast, zapowiedź, analiza szans, transmisja

Po raz kolejny już Piast będzie inaugurował kolejkę w PKO BP Ekstraklasie. W piątek – 9. maja gliwiczanie zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lubin. Początek meczu przewidziano na godzinę 18:00. Oba zespoły walczą już tylko to, by być wyżej w tabeli.

Gospodarze tego meczu po 40 kolejkach, bo tyle mają rozegranych, zgromadzili 43 punkty, co daje im na ten moment 8 miejsce w tabeli. Do zdobycia pozostaje im jeszcze 12 oczek, co mogłoby ich wywindować nawet teoretycznie na 4 miejsce, ale realnie na 6 lokatę. W poprzedniej kolejce lublinianie pauzowali, bo mieli grać z Pogonią Szczecin, która walczyła w finale Pucharu Polski.

Lublinianie mają wszystko w swoich rękach, aby osiągnąć najlepszy wynik w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jak dotychczas jest to dziewiąte miejsce w sezonie 1984/85. Dodatkową motywacją będzie to, że w Lublinie na stadionie pewnie zamelduje się komplet, czyli około 15 tysięcy widzów.

W ostatnich kolejkach Motor częściej wygrywał niż przegrywał. Na pewno więc z tej drużyny jeszcze powietrze nie uszło. W ocenie Aleksandara Vukovicia jest to zespół, którego najmocniejszą stroną jest rozegranie piłki.

– Motor to bardzo dobrze grająca w piłkę drużyna, jeśli chodzi o budowanie swoich akcji. (3:2 dla Motoru przyp. red). Ja nie pamiętam, aby jakaś inna drużyna grająca przeciwko nam tak skutecznie rozgrywała swoje akcje. Jest to więc dla nas wyzwanie i dodatkowy bodziec, aby na boisku przeciwnika zagrać dużo lepiej niż miało to miejsce w pierwszej potyczce – zauważa trener Piasta Gliwice.

Piast ma do rozegrania już tylko trzy spotkania, a więc do zdobycia jest 9 punktów. W teorii jeszcze więc gliwiczanie mają szanse zając miejsce w pierwszej ósemce, ale realnie patrząc 10 lokata to będzie wszystko co w tym sezonie uda się ugrać. Aby jednak nie spaść tych kilka punktów trzeba dołożyć. Czy to wystarczy, aby ograć Motor?

– Trzeba docenić fakt, że te trzy ostatnie mecze zagramy bez emocji takich jakie będą przeżywać takie zespoły jak Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk czy nawet Zagłębie Lubin. Biorąc pod uwagę, jaki okoliczności jesienią nam towarzyszyły, to jest to dla nas osiągnięcie. W tych trzech ostatnich meczach trzeba potwierdzić, że jest się solidną drużyną. Naszym celem jest punktować w końcówce sezonu i potwierdzić, że nieprzypadkowo zapewniliśmy sobie szybko i łatwo utrzymanie – przekonuje Viković.

Bukmacherzy przewidują, że będzie to wyrównany mecz i nie wskazują żadnej ze stron jako zdecydowanego faworyta. Średni kurs na wygraną Motoru wynosi 2,6, na remis 3,1, na zwycięstwo Piasta 2,8.

Aleksandar Vuković w tym meczu nie będzie mógł sięgnąć po Jorge Felixa. Najskuteczniejszy piłkarz Piasta przeżywa osobistą tragedię. Zmarła jego mama. Pozostali zawodnicy będą do dyspozycji szkoleniowca.

Szkoleniowiec Motoru przewiduje, że będzie to spotkanie zamknięte, argumentując to solidną defensywą Piasta, ale w sytuacji takiej, że nic już gliwiczanom nie grozi, to niewykluczone, że jednak będzie to otwarte spotkanie i może zobaczymy powtórkę z rundy jesiennej, kiedy padło pięć bramek. Takiego meczu pewnie by sobie kibice życzyli, nawet jeśli miałoby się zakończyć niekorzystnym wynikiem dla drużyny z Okrzei. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w następnej kolejce Piast zagra z Górnikiem Zabrze, a tu już kibice będę wymagać jak najlepszej gry i maksymalnego zaangażowania.

Sędziować w tym spotkaniu będzie Paweł Malec/ Asystentami sędziego reprezentującego okręg łódzki. będą Arkadiusz Kamil Wójcik i Łukasz Siercha. Oraz Karol Wójcik. VAR: Łukasz Szczech oraz Łukasz Kuźma.

Transmisję z meczu Motor Lublin – Piast Gliwice od godziny 18:00 będzie można oglądać wyłącznie na kanale Canal+ Sport 3 oraz na Canal+online. Studio przedmeczowe rozpocznie się około pół godziny wcześniej.

Relacja tekstowa – TUTAJ

Aleksandar Vuković przed meczem z Motorem

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Niech to już się na litość boską skończy.Nie pamiętam tak beznadziejnego sezonu i takiego marazmu kompletnie bez emocji.Vukovic przegrał nam wszystkie naprawdę ważne mecze.Jeszcze do kompletu niech przegra z Górnikiem i z poczuciem dobrze wykonanej roboty pójdzie do Legii.Albo Kotwicy Kołobrzeg. Jeden chooooy.

local

Z górnikiem już przegrał, i to z kretesem!
Do solidnego przewietrzenia również kadra Piasta. Niektórzy kopacze są zdecydowanie za długo w tej drużynie, nie mają już motywacji i są wypaleni.Są tez tacy, którzy przebywają u Nas krótko i nie rokują na przyszłość (Niedzielna zupa).
Należy redefiniować zasadność warszawskiego sztabu szkoleniowego akademii, który żeruje na Gliwicach za grubą kasę, a większych efektów nie widać.

Sez

Przecież przy takich męczarniach nie da się obiektywnie ocenić nowych piłkarzy. Trzeba poczekać na nowy sztab i dopiero wtedy zrobić przegląd kadr.