Piast – Widzew, zapowiedź, typy, transmisja

Po przerwie na mecze reprezentacji wraca Ekstraklasa. Już na rozpoczęcie 26 kolejki Piast podejmie Widzewa Łódź. Gliwiczanie maja jeszcze realne szanse, by sezon zakończyć w pierwszej ósemce. Łodzianie to największe rozczarowanie tej kampanii. Po 25, kolejkach Widzew z dorobkiem 30 punktów zajmuje 13 miejsce.

Przed sezonem czterokrotnych mistrzów Polski wskazywano jako jedną z tych ekip, które mogą walczyć nawet o medale. W Łodzi są kibice, sponsorzy, dobrzy piłkarze, zainteresowanie klubem sięga daleko poza granice tego miasta. Tymczasem Widzew zamiast bić się o puchary  gra o utrzymanie. Klubowi decydenci długo zwlekali z próba zmiany tego stanu rzeczy. Dopiero pod koniec lutego zdecydowali się zwolnić Daniela Myśliwca, który prowadził zespół od września 2023 roku. Na chwilę zespół zajął Patryk Czubak, ale miał pecha, bo w tym czasie Widzew grał z Pogonią i Jagiellonią, a przy takiej dyspozycji jaka prezentował nie miał większych szans z tymi zespołami. 15 marca udało się Czubakowi jeszcze poprowadzić łodzian do wygranej nad GKS Katowice 1:0 , ale pewnie już wtedy było wiadomo, że jego miejsce zajmie 50-letni szkoleniowiec – Željko Sopić

Chorwat jako piłkarz grał przed laty na pozycji pomocnika. Występował w najwyższych ligach w Chorwacji i Niemczech – przygodę z piłką zaczął w NK Zagreb, skąd przeniósł się do Borussii Mönchengladbach. Swoją sportową karierę zakończył w 2011 roku w Lokomotivie Zagrzeb i od razu rozpoczął pracę jako asystent trenera w tym samym klubie. Przed przyjściem do Widzewa prowadził chorwacki klub HNK Rijeka, z którym zdobył wicemistrzostwo kraju i wywalczył awans do Ligi Europy, a jednocześnie dotarł do finału Pucharu Chorwacji.

Sopić nie pracował nigdy w Polsce, zobaczymy więc na ile mu się uda zmienić Widzew do meczu z Piastem. Miał na to dwa tygodnie. W tym czasie łodzianie rozgrali sparing z Polonią Warszawa. Mecz był zamknięty dla kibiców i dziennikarzy, ale wiemy, że Widzew pokonał Polonię Warszawę 2;1, a bramki strzelali Jakub Łukowski i Hubert Sobol, który  dobijał swój strzał z rzutu karnego. To była ostatnia minuta nietypowego meczu, bo grano 4×30 minut.

Tajny sparing rozegrał też Piast. Gliwiczanie zmierzyli się z mniej wymagającym rywalem, bo 10 drużynę I ligi – Stalą Rzeszów. Podopieczni Aleksandara Vukovicia wygrali 3:1. Bramki strzelali: Patryk Dziczek, Jorge Félix, Fabian Piasecki. Więcej na temat tej gry kontrolnej nie wiadomo, ale może cieszyć bramka Piaseckiego, który ostatnio nie grał.

Piast ostatnio  nie miał dobrej passy. Gliwiczanie przegrali dwa mecze z rzędu, a szczególnie wstydliwa jest porażka z Puszczą Niepołomice 1:2. Mimo tego w ocenie bukmacherów faworytem tego spotkania jest Piast. Średni kurs na wygraną gospodarzy wynosi 1.90, na remis 3.3, a zwycięstwo Widzewa  4.30.

Historycznie Piast lepiej sobie radził z Widzewem na Okrzei niż w Łodzi. To też przemawia za drużyną Aleksandara Vukovicia, ale te wygrane nigdy nie przychodziły łatwo.

W zespole Piasta żaden z zawodników nie pauzuje za kartki.  Podobna sytuacja ma miejsce w Widzewie. Z powodu kontuzji w zespole Piasta nie zagrają natomiast Munoz i Leśniak.

Sędziować w tym spotkaniu będą: Patryk Gryckiewicz  (Toruń) Marcin Boniek i Michał Sobczak oraz Mateusz Piszczelok. VAR:  Tomasz Kwiatkowski i Piotr Rzucidło

Transmisja TV z meczu Piast Gliwice – Widzew Łódź będzie dostępna na Canal Sport 5, Canal+ Sport 3 , a transmisja internetowa Canal+ Online i to wszystko jeśli chodzi o Polskę.

RELACJA TEKSTOWA – TUTAJ

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze