Vuković: porażka z którą trudno się pogodzić

Piast Gliwice przegrał z Puszczą Niepołomice w kontrowersyjnych okolicznościach. Pierwszy rzut karny raczej nie podlega dyskusji. Widać jak Kostadinov popycha Mrozińskiego. Przy drugim można już było dyskutować czy Huk ratując sytuację celowo dał rękę na słupek i czy w ogóle miało to znaczenie.

Najwięcej emocji budzi jednak sytuacja w której arbiter podyktował jedenastkę dla Piasta, a po anlizie VAR i sugestiach Szymona Marciniaka ją odwołał. Widać, że zawodnik gospodarzy łokciem z tyłu uderza Huka, ten traci równowagę, upada i nie może w tej akcji kontynuować gry. Po meczu Aleksandar Vuković nie krył rozgoryczenia.

– Porażka z którą trudno się pogodzić, szczególnie, że tracimy dwie bramki po rzutach karnych. Więcej okazji dla Puszczy sobie nie przypominam. W tych sytuacjach po których dyktowano karne wielkiego zagrożenia nie było. Przy pierwszym karnym nie było reakcji Varu, przy drugim już tak. Trudno to zrozumieć. Niestety przegrywamy drugi mecz i musimy zrobić wszystko, aby w następnym już to odwrócić – komentował szkoleniowiec Piasta.

W ocenie trenera Piasta sędziowie byli niekosekwenti, co miało wpływ na końcowy wynik.

– Panowie decydujący o naszym losie, tym razem postanowili przyznać dla Puszczy karny i odwołać rzut karny dla nas. Takie decyzje mogą podejmowa ć ludzie tylko mega niekonsekwentni albo mega złośliwi. Nic więcej nie mam do dodania – grzmiał Vuković.

Decyzje kontrowersyjne, ale też Piast nie pomógl sobie, by tego meczu nie przegrać. Gliwiczanie mieli dwie sytuacje, które mogły dać im nawet zwycięstwo i po raz kolejny widać było, że w drużynie nie ma napastnika, który potrafi odpowiednio zareagować w polu karnym.

Pełny zapis video konferencji prasowej poniżej

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
03.04.2009

Trzeba doczłapać jeszcze co najmniej 5 pkt i zapomnieć o sezonie. Dobrze ze Lubin zremisował z Koroną. Dzisiaj po prostu zadecydowały błędy indywidualne.Uwazam że Tomasiewicz powinien zagrać za Konstantinova… O Rosołku to nie ma co już pisać, gorzej nie zagrałby nasz wychowanek 17 latek z akademii

AD75

Niech da szansę, temu naszemu nabytków z Barbadosu.
Gorzej nie będzie. Chłopak jest motorycznie…Rosół przy nim to żółw. (sorry dla żółwi) 🙂 Vuko trochę zaczyna gadać jak Fornalik u schyłku. Kolega napisał, że uciułać 5 pkt. i… myślimy o nowym sezonie. Który to raz tak piszemy??? I chwała tym wytrwałym , bo trzeba mieć stalową Psyche, żeby to wytrzymać.

KrissKopernik

Młodzi mają pod górkę w tym klubie od czasu Waldusia
Skład dzisiaj ponownie został źle dobrany

optymista

Rzeczywiście trudno się pogodzić, że lepszy personalnie zespół gra na warunkach zaproponowanych przez ambitnych, choć mniej uzdolnionych piłkarzy. Tiho faulował bezmyślnie, Dziku łapie kartkę na 70 metrów od własnej bramki choć pewnie nawet jakby ruszył zawodnik Puszczy z kontrą to nic by nie zrobił. Zwyciężył pragmatyzm i prostota. Umiejętność wykorzystania każdej stojącej piłki w okolicach środka boiska, by pójść gromadą w pobliże pola karnego przeciwnika i nawet jeśli nie strzeli się przypadkowego gola, to trochę popodbija się piłkę w powietrzu i czas leci. Jestem pełen podziwu dla Puszczy i chyba dlatego życzę im utrzymania. Pokazują, że naprawdę nie trzeba wirtuozerii. Można wygrać wykorzystując więcej niż można stworzyć. Oczywiście przy przeciwniku, który na coś takiego pójdzie tak jak dzisiaj Piast. Ten sezon trzeba po prostu dograć do końca. Puchar Polski kolejny raz zaprzepaszczony na stosunkowo wysokim poziomie. Jeszcze jakieś 7-8 punktów i będzie można dychnąć i odfajkować kolejny bezbarwny, ale przynajmniej zakończony utrzymaniem sezon w Ekstraklasie.

sadam

Z Vuko jako trenerem mamy jakąś gwarancję solidności w obronie i punktowania na poziomie pozwalającym na walkę o środek tabeli. Może to w sumie niezła perspektywa, jak na nasze możliwości.
Niestety chyba nic poza tym. Przede wszystkim, jako zwolennik żelaznej jedenastki i minimum zmian, nie wypromuje żadnego młodego zawodnika. Nowi dostaną prawdziwą szansę jedynie jeśli mają już jakieś sukcesy w CV. Dlaczego Pitan w ogóle nie ma żadnych minut, Huk jest preferowany kosztem Nobregi, Gale pomimo mizerii w ofensywie praktycznie w ogóle nie przetestowany, a wcześniej Mucha też praktycznie zero szans na grę. Poza tym trener Vuko ma swoich ulubieńców, ale to można jeszcze zrozumieć. Gorzej, że on nie toleruje żadnych uwag/pretensji w swoją stronę, bo chyba tylko z tego powodu wcześniej odsunął od składu Krykuna, a teraz Piaseckiego.

orion

Nie przegraliśmy ani przez karne ani przez sędziów tylko dlatego że znowu jesteśmy bez formy.To skończ Pan już bzdury gadać i szerokiej drogi do Warszawy.

Sez

Przede wszystkim przegrywamy przez złe podejście do zawodu pewnego serbskiego pseudo taktyka.
Gdyby Vuko zamiast bawić się w wielkiego trenera, ciągle kombinować, co mecz zmieniać zadania czy pozycje piłkarzy , bo według niego każdy rywal trudny, zaczął uczyć ich podstawowych schematów płynnej, szybkiej gry z kontry albo ogółem zachowania pod bramką przeciwnika, żeby za którymś razem pojawiły się dobre nawyki to z taką kadrą nie zeszlibyśmy poniżej 8 miejsca w lidze.
A tak bez znajomości abecadła piłki kopanej i wolnej od głupot głowy nie ma rozwoju tylko zwijanie się drużyny.

KrissKopernik

Był wywód,trenejro ponarzekał na otoczenie i kolejne 2 tyg spokoju
Ciekawe czy klub już szuka nowego trenera czy jednak ktoś wyszedł z założenia iż lepszy swój wróg niż obcy
Nic się na boisku nie zgadza-
Forma-słaba
Taktyka-brak
Dobór składu do przeciwnika-na bardzo niskim poziomie
Uczenie się na błędach/wyciąganie wniosków-brak