Awantura o Pyrkę

Arkadiusz Pyrka popadł w niełaskę po tym jak nie chciał przedłużyć kończącej się w czerwcu umowy i nie zgodził się też na transfer. Nie pojechał na zgrupowanie do Hiszpanii, co w zasadzie wykluczyło go z walki o miejsce w kadrze. Taką informację kilkakrotnie powtarzał Aleksandar Vuković.

W poniedziałek Tomasz Włodarczyk i Jacek Laskowski z portalu Meczyki.pl zarzucili Piastowi celowe działania mające na celu wymuszenie zgody na transfer.

– Klub, który jest na miejskiej kroplówce, niszczy karierę zawodnika, który chciał wypełnić kontrakt zaakceptowany przez obie strony. To jest nie do przyjęcia – powiedział Włodarczyk.
– W Polsce czasami nie szanuje się umów. David Alaba grał do końca swojego kontraktu w Bayernie. W Liverpoolu też nikt nie myśli, by zsyłać do rezerw Salaha czy Van Dijka, których umowy są ważne do końca tego sezonu. W takich sytuacjach powinien zareagować PZPN, zadzwonić do Piasta i zapytać: „Na jakiej podstawie piłkarz, który jest podstawowym zawodnikiem zespołu i reprezentacji Polski został zesłany do rezerw?” – dodał.

Jednocześnie obaj panowie poinformowali, że Górnik Zabrze i Widzew Łódź zainteresowały się Arkadiuszem Pyrką, chcąc wypożyczyć go do końca sezonu. Według niego jednak władze Piasta Gliwice zażyczyły sobie jednak za to dodatkowych pieniędzy, a mianowicie 250 tysięcy euro. Oba kluby na to nie przystały.

Władze klubu z Okrzei postanowiły odnieść się do tych zarzutów i opublikowały oświadczenie. Poniżej jego pełna treść.

„W nawiązaniu do insynuacji medialnych sugerujących niesprawiedliwe traktowanie Arkadiusza Pyrki przez Klub przedstawiamy kilka faktów, które powinny zostać wzięte pod uwagę przy obiektywnej ocenie bieżącej sytuacji.

1. Z dokumentów, które znajdują się w Klubie wynika, że przed lipcem 2024 r. zarówno Klub, jak i zawodnik (w niektórych sytuacjach następowała odmowa Klubu, w pozostałych zawodnika wraz z agentem) odrzucali kilkukrotne propozycje transferu zagranicznego.

2. Latem 2024 r. nastąpiły zmiany we władzach Klubu, a Arkadiuszowi Pyrce pozostał do końca kontraktu jedynie rok.

3. W tym okresie pojawiły się dwie oficjalne oferty nabycia praw do zawodnika, jednak agent zawodnika poinformował Klub, że nie jest zainteresowany żadną z tych propozycji, i że jest otwarty na rozmowy o ewentualnym przedłużeniu kontraktu, w związku z czym oferty zostały odrzucone.

4. W sierpniu 2024 r. rozpoczęto próby negocjacji dotyczące przedłużenia kontraktu z Arkadiuszem Pyrką. Niestety do dnia dzisiejszego Klub nie otrzymał konkretnej odpowiedzi, na jakich warunkach przedłużenie umowy przez zawodnika byłoby możliwe.

5. Jednocześnie przez kilka ostatnich miesięcy Klub poszukiwał zainteresowanych nabyciem praw federacyjnych do zawodnika w zimowym oknie transferowym 2024/25. Efektem tych działań były oferty, które spłynęły do Klubu zimą i które Klub był gotów zaakceptować. Oferty pochodziły z dobrych klubów z krajów Europy Zachodniej oraz z ligi MLS. Niestety, zgodnie z informacjami przekazanymi przez przedstawicieli tych klubów, agent zawodnika odrzucał wszelkie możliwości transferu definitywnego w zimowym oknie transferowym, jednocześnie dążąc do rozmów o ewentualnym rozpoczęciu współpracy po zakończeniu obowiązującego do 30.6.2025 r. kontraktu z Piastem.

6. Agent zawodnika odrzucając oferty transferu w zimowym oknie, doskonale wiedział o nadchodzących finałach Mistrzostw Europy U21, w których zawodnik miał szansę wystąpić.

7. Propozycja transferowa, która została przedstawiona Piastowi przez klub PKO Bank Polski Ekstraklasy  (tylko jeden) w rozmowie telefonicznej w ostatnich dniach, opiewała na kwotę niższą (sic!) niż międzynarodowy ekwiwalent za wyszkolenie, który będzie Klubowi przysługiwał w przypadku odejścia Pyrki za granicę po zakończeniu kontraktu.

8. Zawodnik od dnia 28 stycznia 2025 r. (od fiaska rozmów o ewentualnym transferze zagranicznym) trenuje z pierwszym zespołem Klubu i ma prawo walczyć o miejsce w składzie.

9. Piast nadal jest w kontakcie z klubami zainteresowanymi transferem definitywnym zawodnika jeszcze w tym oknie transferowym – decyzja od dawna jest po stronie zawodnika i jego agenta, który nadal ma możliwość, by zmienić barwy klubowe przed finałami młodzieżowych Mistrzostw Europy.

Jako Klub pragniemy wyrazić swoje rozczarowanie i zniesmaczenie zachowaniem zawodnika i jego agenta, które oceniamy jako skrajnie nieetyczne, w kontekście wkładu Piasta w obecną wartość rynkową i poziom sportowy Arkadiusza Pyrki.

!Jednocześnie stanowczo przeciwstawiamy się próbom dyskredytowania Klubu, tylko i wyłącznie z tego powodu, że przeciwstawia się dyktatowi jednego z piłkarskich agentów” .

Niewątpliwe na tym się nie skończy, ale trudno sobie wyobrazić, aby Pyrka wrócił do składu piasta, chyba że przedłuży kontrakt. .

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
KrissKopernik

Panie Włodarczyk-Arek wypełnia właśnie kontrakt który wspólnie obie strony zaakceptowały.Nikt nie obiecywał Arkowi 1 składu do końca kontraktu.
Jeżeli się to panu nie podoba to proszę wykupić Arka z Gliwic i pokierować jego karierę na odpowiednie tory
A tego typu uwagi może pan sobie schować w kieszeń

seal

Ennali przedłużył kontrakt z Górnikiem w czerwcu a odszedł do mls w lipcu za 2.5 mln euro. To wszystko. Niestety ale Pyrka strzelił sobie w kolano tym swoim zachowaniem. Jego losy mam w dupie. Szkoda bo go lubiłem. Najpierw Mosor nas chciał wyhujac co po części mu się udało potem Ameyaw choć powiedzmy połowę ceny rynkowej udało się uzyskać teraz Pyrka. Powiem tak huk im w dupe. Piast był i będzie a sukcesy Piasta były zanim pojawili się w Piascie.

Ostatnio edytowano 1 rok temu przez seal
Sez

Jaka awantura? Od dawna wiadomo kto tam pociąga za sznurki i teraz wysyła przekaz dnia do polskiej ”Marci”. Gorzej, że naiwność władz klubu nie zna granic.Ponowne dawanie się wciągnąć w medialne manipulacje pod kliki od najgłupszej, Internetowej gawiedzi tylko tym razem w jałowej dyskusji z pewnym pytoniarzem jest kompletną głupotą.

sadam

Ani kroku w tył ? te 250k to i tak drobniaki. Z perspektywy czasu należy jednak docenić postawę i Michaela, który w analogicznej sytuacji jednak przedłużył kontrakt i w jakimś stopniu dał zarobić klubowi, a o Dziczku już w ogóle nie wspominając. Nie można wszystkiego tłumaczyć wpływem osób trzecich ? Arek Pyrka to dorosły człowiek, sam zatrudnia i daje wytyczne w negocjacjach menadżerowi. 

FreddyJohan

Redaktorzyna Włodarczyk od tej pory powinien być w Gliwicach spalony. 0 jakichkolwiek informacji dla tego pajaca. Zamiast spojrzeć z dwóch stron na tą sytuację stanął okoniem za Pyrką i jeszcze pieprzy że Piast go nie chciał puścić za 2.5 mln euro. Stronnicza ku?.wa. Jak Pyrka taki rozchwytywany to czemu nikt go nie chce a nie przepraszam ponoć klub z zaplecza bundesligi wyraził zainteresowanie Nim. Ale pewnie Areczkowi i jego agentowi taki ruch też nie będzie pasował bo nie będzie się zgadzał hajs za podpis

orion

Piast ani kroku w tył! Pismakami nie ma co się przejmować bo uczciwych dziennikarzy w tym kraju to na palcach jednej ręki można policzyć. Reszta to sprzedajne szmaty.Fochty strzelać i warunki dyktować może ten kto płaci a nie jakiś gowniarz.Jak chce sobie karierę zmarnować to krzyżyk na drogę.

KrissKopernik

Artykuł napisany na potrzeby managerów Arka
Artykuł głupi i stronniczy
Jedyny który na tym stracił to Arek -chyba manego nie założył iż klub postanowi się bronić i rozmawiać na argumenty

seal

Szkoda ze areczek tak się dal zmanipulować w sumie mu się nie dziwię młody chłopak to wszystko łyka. Jego menago również powinien mieć zakaz wstępu na stadion Piasta. Włodarczyk natomiast wystarczy posłuchać jego debilnych komentarzy z przeszłości.

Tomekk

Trochę w tym wszystkim dziwi mnie wiadomość, że Arek trenuje z drużyną. Po co? Wiadomo że i tak nie zagra, a tylko może psuć atmosferę w szatni.
Ma kontrakt do czerwca, wybrał jak wybrał i powinien liczyć się z taką reakcją klubu na jego decyzję.
Widać że i tak nikt go nie chce, nawet za kieszonkowe. Pewnie przejdzie za darmo gdzieś w lecie, więc w imię czego klub ma w niego inwestować więcej niż zakontraktowana pensja?

KrissKopernik

W kontrakcie jest chyba taki obligatoryjny zapis iż klub musi zagwarantować zawodnikowi możliwość profesjonalnego treningu itd
Rezerwy to IV liga i klub półamatorski-no i aby Arek nie mógł zerwać kontraktu z winy klubu stąd te treningi z 1 drużyną

lolo

Ani kroku w tyl.
Arek i jego menadzerek po prostu przyaktorzyli. Chytry dwa razy traci. Pierwsze co to niech Pyrka zmieni menedzera, a potem podpisze umowe z Piastem. Arek i jego menedzerek mysleli, ze bedzie traktowany jak Salah albo van Dijk, hahaha.
Menedzerek wiedzac ze nic nie wskora, w kontekscie kontraktu poszedl sie poskarzyc do mediow.
Pyrka powinien wiedziec, ze gdyby nie Piast to dalej by biegal po boiskach Radomia lub Pruszkowa, wiec niech przestanie gwiazdorzyc.

KrissKopernik

Tej relacji nie da się już naprawić
No chyba iż obie strony wykazałyby się mega dojrzałością

lolo

Sugeruje zwrocic uwage na jedna rzecz. Na uklad jaki funkcjonowal za czasow Wilka i Kaluzy. I skad sie wziela cala burza teraz wokol Pyrki.
Otoz Pyrke, Mosora, Kadziora, Kaputa, Krykuna obsluguje ta sam agencja menedzerska – Profus Management. To chyba nie przypadek zatem, ze obecne wladze klubu czyszcza te patologie pozbywajac sie tych zawodnikow. I wcale bym sie nie zdziwil, gdyby sie okazalo, ze to Kaluza z Wilkiem wciaz nie mogac sie pogodzic z tym, ze zostali usunieci z Piasta, poszli nastepnie do Wlodarczyka sie poskarzyc, by dalej oczerniac wladze naszego klubu i klub.
Zatem Pyrka – krzyz na droge, i wyjazd.

AMP

Medialne kurwy na usługach menedżerów piłkarskich miernot. Modern football to globalne gówno.