W poniedziałek Piast rozpocznie ostatni tydzień zgrupowania w Hiszpanii, które zakończy się meczem ze Stalą Mielec. Gliwiczanie mają za sobą już trzy gry kontrolne. Pierwszy wniosek jest taki, że wciąż nie został rozwiązany problem ze skutecznością.
W tych trzech meczach tylko Jorge Felix wpisał się na listę strzelców. Pewnym pocieszeniem jest, że bramkarze Piasta w ostatnich dwóch spotkaniach zachowali czyste konto. Coraz mocniej też do zespołu wchodzi Akim Zedadka. Algierczyk z francuskim paszportem ma zastąpić Arkadiusza Pyrkę, choć wciąż nie wiadomo czy ten odejdzie. Aleksandar Vuković natomiast jest zadowolony z tego, co pokazują jego podopieczni.
– To był kolejny wartościowy mecz z rywalem, który tak jak my grał w kombinowanym składzie. Byliśmy jednak na to przygotowani i takiego sparingu potrzebowaliśmy. Myślę, że praca dobrze została wykonana i jest sporo materiału do analizy. Dalej jednak mamy nad czym pracować i co poprawiać. Jest też trochę pozytywów i z tego się cieszymy. Urazu Kuby Czerwińskiego, to jest to, co teraz nas martwi. Mam nadzieję, że skończy się na niedużym problemie i niezbyt długiej przerwie w treningach – tak podsumował mecz z Legią szkoleniowiec Piasta Gliwice cytowany przez oficjalną stronę klubu z Okrzei.
Zobacz też skrót meczu Piast – Legia
\






















Mam nadzieję, że treneiro będzie zadowolony po pierwszych trzech kolejkach. Ja sparingów nie widziałem… Jestem ciekaw na kogo Vuko postawi jeżeli chodzi o napastnika. Obydwaj przepracują pełen okres przygotowawczy. Ciągle mówimy o napastnikach , którzy się nie sprawdzili. Może trzeba „Innej ręki” Aby taki np. Cypryjczyk odpalił?
A może czas zagrać dwoma napastnikami plus podwieszony Rosolek
Ogółem my mamy kadrę pod 4-4-2, ewentualnie 3-5-2, gdzie w ataku na podwieszonym może grać i Jorge i Jirka i nawet Kądzior. Jedynie Vuko kombinuje na siłę z tymi skrzydłami upychając tam na siłę raz Rosołka, raz Michała, raz innego pomocnika. Byle tylko dobrze asekurowali.
Rosołek może grać jako podwieszony ale w rezerwach. To nie jest grajek na ekstraklase.
Pożyjemy zobaczymy
Nie no jak trener zadowolony z remisów i tego że zdobyli jednego gola to w porządku. Zobaczymy czy w rundzie wiosennej będzie taki zadowolony. Niech się utrzymają jakimś cudem i niech już ten pseudo trener idzie z tego klubu bo widać że ewidentnie już nie ma pomysłów. Znowu mecze Piasta to będzie męczenie buły i wysłuchiwanie pierdół na konferencjach o zaangażowaniu i ciężkiej pracy
Przydałby się taki piłkarz charakterem i grą podobny do Badiji.
Nie ma człowieka w szatni który zarówno jest duszą jak i motywatorem drużyny.
Nie powiesz mi że Czerwińskiemu brakuje charakteru.
Ta!!! Posłuch to jedno , a umiejętności to drugie 🙂
Zaraz ktoś zwróci ci uwagę iż ?dotykasz? legendy Piasta