Choć o zakończenia meczu z Górnikiem minęła już prawie doba, to wciąż pojawiają się nowe komentarze w mediach. Wszyscy są zgodni, że zawodnik Górnika Zabrze – Lukas Podolski powinien wylecieć z boiska zaraz po tym jak na nie wszedł. Gracz gospodarzy brutalnie bowiem sfaulował Damiana Kądziora, a nawet nie zobaczył za to żółtej kartki.
Kądzior ma spuchnięty staw skokowy i nie wiadomo czy do piątku uda mu się wykurować. Sytuacja ta miała wpływ na dalszy przebieg tego spotkania. Zrobiło się nerwowo, szczególnie, że Podolski cały czas prowokował. Kulminacja wydarzeń nastąpiła po straconym golu. Wtedy to Podolski odepchnął Czerwińskiego za co też powinien obejrzeć czerwień, a dostał tylko żółtą kartkę. W samej końcówce jeszcze Czerwiński uderzył a Janżę, i sędzia wyrzucił go z boiska kapitana Piasta. Nie miało to już większego znaczenia na wynik. Nie mniej jednak prawdopodobnie Czerwińskiego zabraknie dwóch ostatnich meczach ligowych w tym roku. Stoper Piasta za pośrednictwem oficjalnej strony klubu z Okrzei postanowił przeprosić kibiców.
-
Chciałbym odnieść się do sytuacji z 90. minuty wczorajszego meczu z Górnikiem Zabrze – przeprosić za swoje zachowanie, które nie przystoi nie tylko kapitanowi Piasta Gliwice, ale również piłkarzowi zawsze starającemu się grać fair. Dziś, dzień po meczu, jest mi wręcz głupio obejrzeć powtórkę tamtego zdarzenia. Wydaje mi się, że przerosły mnie ambicja i wola walki, którym dałem upust w niezbyt rozsądny sposób, łagodnie ujmując. Nie chcę odnosić się do postawy rywali, szukać usprawiedliwień czy licytować się, kto bardziej zasłużył na czerwoną kartkę i kiedy. Przegrywaliśmy wyrównany derbowy pojedynek po golu w końcówce, za nami nieudane poprzednie spotkania. W mojej ocenie powinniśmy osiągnąć lepsze wyniki, po prostu dało się z nich wyciągnąć więcej. Zresztą sam też miałem piłkę meczową, którą muszę wykorzystać… Wiem, jak pracują zawodnicy i sztab, jak wspólnie zależy nam na dobrych wynikach, znam możliwości całej grupy i każdego z osobna. Czasami, gdy bardzo czegoś chcesz i bardzo ci na tym zależy – zwłaszcza w sporcie – jest odwrotnie. Trzeba jednak reagować inaczej niż ja wczoraj. Tak czy inaczej – zawiodłem. Prawdopodobnie czeka mnie pauza za kartkę. Mam nadzieję, że drużyna sięgnie po punkty i będę za nią i sztab mocno ściskał kciuki. Tak jak Wy Kibice robicie i będziecie robić to cały czas. A ja po powrocie udowodnię, że można grać ostro, ale fair – jak do tej pory – mówi Czerwiński.
Jest już po meczu i to się nie zmieni. Zobaczymy jednak czy Komisja Ligi pochyli się nad Podolskim, który nie pierwszy raz tak się zachowuje. Gracza Górnik należy ukarać dyskwalifikacją, bo w pełni na to zasłużył.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu






















Kuba. Jesteś tylko człowiekiem… Każdy dzień, chwila , to jest podejmowanie decyzji. Które mają swoje konsekwencje, odzwierciedlenie w życiu. Popełniamy błędy. Ważne , żeby wyciągnąć pozytywne wnioski. Choć czasami popadamy w zapętlenie i co jakiś czas powielamy te same błędy, mówiąc , że to ostatni raz. Tak czy siak, refleksja jest,a to najważniejsze. Damy radę! Pozdrawiam Człowiek od dużej pętli:) 😉
Gnida podolska zagrał 45 minut w meczu grupowym mistrzostwach świata gdy Niemcy zdobywali mistrzostwo świata po tym występie już dupy nie podniósł więc wklad w mistrzostwo miał żaden. Jakie tam ten pedal miał trofea gdzie nie poszedł to po sezonie siadał na ławie i więcej się z niej nie podnosił. Zwykle w następnym sezonie zawsze był wypychany czy to z Bayernu Arsenalu czy Interu.
Kuba twój jedyny błąd polegał na tym iz Podolski dalej po meczu ma dwie swoje jedynki!
I po kolejnej odpowiedzi tej szumowiny proponuję w Gliwicach zrobić mu taki sam wjazd w nogi-nawet jeżeli będzie przegrana i czerwona kartka
Wpuścić karbowego pod koniec meczu żeby mu poprzetracal kulasy karnowy i tak praktycznie nie gra więc jak go zawiesza to mała strata dla niego i dla nas.
Należy tego fałszywego Polaka Podolskiego z Zabrza na rewanżu w Gliwicach przyjąć w wyjątkowy i odpowiedni sposób
Jest dużo czasu aby coś extra wymyślić
Jeśli dalej będziemy grać w tej lidze
Brawo, to właściwa reakcja do sytuacji. Nie ma co się spinać pajacowaniem jakiegoś zboczenca z zabrza. Niech zdycha. Takich pajacy historia ocenia jednoznacznie. A my nie mamy o czym gadać, trzeba zamknąć mordy i zacząć wygrywać.
Nie zgodzę się z tobą-właśnie jest o czym pisać i rozmawiać
Ten osobnik jest stawiany za wzór do naśladowania
Jego kariera jest pokazywana jako przykładowa ścieżka do sukcesu
Należy za wszelką cenę zburzyć fałszywy mit tego osobnika którego nie stać nawet na refleksje
Debil wszystko robi dla poklasku torcipy.
Jasne najpierw idzie hejt u obrażanie, a jak chłop się odwinini to płacz i gdakanie
Napisz proszę jeszcze raz tylko tym razem poprawnie
Kuba – prawdziwy Kapitan. Nie musial tych przeprosin pisac. Kazdy kto widzial mecz, wie jakie to byly emocje i takie rzeczy sie zdarzaja, zwlaszcza w takim meczu z tymi ciulami.
Ale, to pokazuje wlasnie postawe i oddanie barwom klubowym.
Brawo Kuba! Tak sie buduje autorytet i szacunek, tak sie wlasnie zdobywa trofea!
A podolski – ch.. mu w du…! Wierze, ze karma wroci.
Jakoś dziwnie wszystkie portale rozpisują się tylko o zachowaniu tego typa z Sośnicy (piłkarzem go nie nazwę) Najlepiej jego zachowanie skomentowała nasza legenda klubowa Badia..
Ale jakoś nikt poza panem Lyczmańskim w Lidze+ nie skomentował postawy podobno najlepszego sędziego na świecie, który był na Varze. Może trzeba mu zafundować okulary bo słabo widzi, chociaż w drugą stronę jakoś wezwał do monitora sędziego głównego. A może już ma łysą pałę zajętą następną akcja reklamową i się nie przykłada. Czy ktoś będzie miał odwagę wyciągnąć jakieś konsekwencje za tak nieudolne sędziowanie? Pytanie retoryczne
W zasadzie nie rozumiem tej czerwonej kartki dla Kuby, nie wiem dlaczego wszyscy przyjęli że była słuszna. Przecież najpierw Janza łapie za koszulkę Czerwińskiego bo boi się że pójdzie wrzutka i przegra pozycję – to chyba nie jest dozwolone, a jak nie jest to ze względu na fakt, że wszystko działo się w polu karnym, należał nam się rzut karny. Później Kuba próbuje odepchnąć Janże, aby się oswobodzić, to nie było zamierzone uderzenie.. Na koniec ten zabrzański symulant udaje, że stała mu się straszna krzywda…
Zgadzam sie z Toba.. Tez mialem te same watpliwosci co do zasadności kartki dla Czerwinskiego. A ze Janza jest cwaniak i ma o sobie wysokie mniemanie widac bylo w przerwie gdy udzielal wywiadu dla Canal Plus pod adresem Arka Pyrki…