Piast nie wykorzystał szansy umocnienia się w górnej części tabeli grając z zespołami, który miesiąc temu plasowały się niżej od gliwiczan w tabeli i w których to spotkaniach niebiesko-czerwoni byli faworytami.
W meczach z Koroną, Lechią, Radomiakiem i Motorem podopieczni Aleksandara Vukovicia łącznie powiększyli swoje konto 5 punktów. To zepchnęło drużynę z Okrzei na 10 miejsce. Szczególnie bolesna była ostatnia porażka z Motorem, bo odniesiona u siebie. Największym problemem gliwiczan, szczególnie w tych ostatnich spotkania była gra w obronie. Frantisek Plach przepuścił aż 7 bramek. To się jeszcze Piastowi nie przydarzyło od czasu jak trenerem jest Aleksandar Vyuković.
– Tworzymy widowiska takie, jakie podobają się kibicom postronnym. Niestety jest to kosztem naszej gry obronnej i takiego prezentowania przeciwnikom bramek. To jest coś, na co musimy zareagować i poszukać rozwiązań – przyznał na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Piasta.
Za plus można uznać to, że gliwiczanie stwarzają sobie sytuacje. W meczu z Motorem było ich wystarczająco dużo, by nawet wygrać, ale zabrakło szczęścia i też dobry dzień miał bramkarz z Lublina.
– Drużyna mocno się starała pomimo tych ciągłych błędów obronnych. Potrafiliśmy dwa razy odrobić straty i mieć stuprocentową sytuację na 3-2, której nie wykorzystaliśmy. Potem szybko straciliśmy po raz kolejny łatwą bramkę. Przegraliśmy i można podsumować to prostymi słowami – straciliśmy za dużo bramek na swoim boisku – przyznał Aleksandar Vuković.
Po przerwie na reprezentację czekają Piasta zdecydowanie trudniejsze mecze. Najpierw derbowe starcie z Górnikiem Zabrze, a potem potyczka z Lechem Poznań. Z taką grą obronną nie ma co marzyć o korzystnych wynikach.
– Prawda jest taka, że podczas tej przerwy musimy trochę się zreflektować, pomyśleć i poszukać rozwiązań. Musimy pracować nad tym, żeby wrócić na odpowiednie tory. Nie jest to łatwe, bo dobrze zaczęliśmy sezon, ale od dłuższego czasu nie potrafimy do tego nawiązać – zaznaczały trener Piasta Gliwice.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Serio?
To co robił Pan oraz drużyna w ostatnim czasie?
Ktoś przed Motorem udzielił wywiadu który był pewną rekolekcja
Tworzą widowiska dla nas- i nam się podoba:) Chłop mi zrobił niedzielę…:) ;)Teraz czas na refleksję. Modlitwę i podzielenie się opłatkiem ,aby było lepiej. A wyciągając wniosek z jego wypowiedzi, trzeba grać słabo z przodu, zabetonować tył i może coś wleci jak za starych czasów. Panowie, myślicie jak nie walczyć za chwilę o Premiership…
Tutaj tylko modlitwa może pomoc
Modlitwa o zmianę trenera oczywiscie
Ci co tworzą trzon zespołu to zawodnicy którzy przyszli do nas lata świetlne temu jak Plach Czerwiński Felix Tomasiewicz Pyrka. Przez ostatnie 2-3 sezony nie przyszedł do nas nikt od którego zaczyna sie ustalanie składa nikt kto by wniósł powiew swieżości do tego zespołu. Kądzior który z czasem gasł, Piasecki z którym będziemy jeszcze się męczyc 1.5 roku Rosołek Drapiński Karbowy kto ma niby to wszystko pociągnąc. Cieszmy sie że póki co mamy jeszcze tych starych wyjadaczy bo przynajmniej srodek tabeli mamy w miare pewny. Problemy sie zaczną za rok dwa jak będą odchodzić na emeryture bo nie mamy takich ludzi jak Kuba czy Felix. A przy obecnej polityce klubu że bierzemy tylko za darmo to daleko nie zajdziemy.
To jest jasne jak słońce. W dodatku jak będzie tak jak jest , to nikt poważny nie będzie się do nas garnął. Staliśmy się takim … Piastem! Coś nam się uda, potem zjazd w dół przez kilka kolejek i tak leci kabarecik.
Dlatego wymiana pokoleniowa powinna nastąpić natychmiast
Pozycja w tabeli w miarę bezpieczna więc warto podjąć ryzyko-gorzej niż jest napewno nie będzie
Dlatego musi zmienić się sposób działania klubu. Nie święty spokój + ratowanie budżetu wyprzedażą dóbr za pół darmo tylko kurs na pełny rozwój piłkarski. Oczywiście do tego potrzeba odpowiedniego personelu, bo mit Vuko, który rzekomo tak świetnie rozwija młodzież już dawno runął i poza pojedynczymi przypadkami jest równia pochyła z grą.
A tymczasem jak w najbliższych 2 meczach zrobimy 1 pkt to będzie sukces.U nas od lat nic się nie zmienia i po przerwie na kadrę Piast będzie przypominał zespół pieśni i tańca.Wtedy dopiero w tabeli zacznie się robić problem
Bo nic nie wskazuje na to żeby w klubie zamierzali podejmować jakieś trudne decyzje.
Przy niskiej frekwencji przy kosztach dwa razy większych niż sprzed kilku lat jak miasto nie będzie dotowało klub kwota 10 mln zł to nie ma szans na to by to dlugo pociaglo. Ostatnim zawodnikiem na którym mogliśmy zarobić był Pyrka. Więc jesteśmy w czarnej dziurze i możemy powoli się w niej urządzać. Lewiński wszedł na minę. Nieźle to wymyśliła jego zwierzchniczką. Dać na prezesa Piasta kibica i zakręcić kurek z pieniędzmi. Chciałem tylko przypomnieć że jak Piast był dotowany 12 mln to gtk dostawało 2 mln teraz Piast dostał 8 mln a gtk 4.5 mln. A wiadomo ze prawa ręka Budki to sympatyk gtk.
Na żabolskich stronach jest informacja że miasto przestanie finansować klub? Naćpany jesteś, przyśniło Ci się czy w tv Republika podawali? To skończ pierdolić farmazony bo jest dokładnie odwrotnie niż przygłupie napisałeś.Udajesz kumatego to popytaj tych co są w temacie np A.Slugockiego.Tylko on z durniami nie rozmawia więc masz problem.
Grając któryś mecz w piątek o godz 18.00 na jaką frekwencję liczysz?
A tak wogole to masz jaka zamiłowanie do konfabulacji!!
Wymyślasz dziwne tematy z dupy
Zastanawiam się czy Orion nie ma racji nazywając Cię ukrytą opcją zabolała!(tak apropo taka terminologia kiedyś posłużył się również twój idol polityczny)
Tylko 3 minusy?
Jestem zaskoczony tak słabym wynikiem
Jeżeli Piast przegra po ra drugi z kacapskim tworem, to Vuko masz wypier… z Piasta!!!
Kiedyś Vuko powiedział: ” Jestem najlepszym trenerem, ale jeszcze nikt o tym nie wie”
Sądzę, że dużo wody w Kłodnicy upłynie zanim ktokolwiek si? o tym dowie. Zbliża się dłuższa przerwa zimowa. O zmianie trenera trzeba pomyśleć TERAZ, a nie gdy będziemy na. 17 miejscu. Vuko, wspaniały poniekąd człowiek, robi katastrofalne błędy. Nie zmienia stylu gry. Piast gra tak czytelnie, że drużyna z III ligi wygrałaby z P.G. Fakt, że Majkel zrobił chamski numer dzień po zwolnieniu Krykuna, ale nie ma ludzi niezastąpionych. Leśniak…dajmy mu trochę czasu.
Rosołek niech zagra na swojej pozycji. Nie zagrał w P.G na swojej ulubionej pozycji ani razu. Piaseckiego wysłać na urlop i to daleko bez prawa zbliżania si? do drużyny. Szymański dla odmiany na bramę. Hiszpana z obrony przesunąć do ataku…II drużyny. Nie będzie lepszy, ale będzie weselej. Teraz drużynę ciągnie Pyrka. Może go już zimą nie być. Co wtedy będzie……wielki łubudu.
Trochę kolega pojechał po bandzie,ale każdy ma prawo do swoich przemyśleń. 🙂
Gdzie jest teraz ten lokalny mędrzec który drwił z rodziny Mosórów gdy ta nie chciała opuszczać Gliwic na siłę? Brak Ariela w obronie zrobił chyba większe spustoszenie w drużynie niż odejście Ameyava…
Ariel zniknął z Gliwic to AMP skończył się temat do drwin i też zniknął z forum
W meczu z Motorem bardziej wyszedl brak Dziczka w środku niż Mosora w obronie. A za Mosora dostaliśmy przyzwoite pieniądze. W przeciwieństwie do Ameyaw. Teraz się zapowiada kolejna porażka działaczy związana z odejściem Pyrki.
Przecież ty wierzysz w termobaryczną bombę z tłumikiem.Myslisz:):) że ktoś zwraca uwagę na Twoje przewidywania odnośnie Pyrki?
To nazywa się biznes
Raz się zarabia a raz nie
Dobrze życzyłem Arielkowi – opłacalnie pożegnaj się z Piastem, jedź w świat, zarabiaj więcej, trenuj lepiej, zobacz coś poza opłotkami wokół zagród oćca, ujca i stryjca. Teraz pewnie leży na dostawce w szpitalu na Parkitce, osławionym częstochowskim przybytku zbliżonym poziomem do cmentarzyska z kultury pucharów lejkowatych. Zamiast na tropikalnym patio norweskiej kliniki z widokiem na fiordy. Razem z sułtanem Zatoki Perskiej i jego haremem sióstr.
A byli tu tacy którzy zachwycali się tym co piszesz
Jeden wielki bełkot!
Widać ten Pan ma swojego fana… Trudno to coś jakkolwiek skomentować.