Pojedynek Piasta z Puszczą wyglądał tak, jak się tego spodziewano. Drużyna z Niepołomic skupiła się na obronie i próbach zmiany wyniku przy stałych fragmentach gry. Gliwiczanie próbowali znaleźć na to sposób, ale czynili to dość nieporadnie. Samo spotkanie pod względem atrakcyjności i jakości można ocenić na 2 w skali 0-5.
Ocena indywidualna
Frantisek Plach – 3
Bramkarz Piasta nie miał zbyt dużo pracy w tym meczu. Przy straconym golu był zasłonięty i trudno go za to winić. Nie miał jednak żadnych, spektakularnych interwencji za które można by było podnieść ocenę.
Arkadiusz Pyrka – 3
Przyzwoity występ, ale bez fajerwerków. Udał omu się oddać celny strzał.
Tomáš Huk – 4
Walczył jak lew o każdą piłkę. Powinien być po faulu na nim podyktowany rzut karny.
Jakub Czerwiński – 4
Zasadniczo bezbłędny. Można by się trochę przyczepić, ze za słabo naciskał zawodnika Puszczy, który potem zagrał piłkę do strzelca gola
Igor Drapiński – 2
Jeśli dostaje szansę gry od początku, to wymagamy więcej. Przy straconej bramce miał spóźnioną reakcję, dzięki czemu Mroziński miał dużo czasu, by precyzyjnie uderzyć.
Damian Kądzior – 3
Jedyny zawodnik, który miał odwagę kilka razy uderzyć. Ocena byłaby wyższa, gdyby nie ta ostatnia akcja w której źle podawał do Szczepana Muchy.
Patryk Dziczek – 3
Dobry mecz w defensywie, ale brakowało dokładnych podań do przodu
Grzegorz Tomasiewicz – 4
Dobry mecz, okraszony ładnym strzałem pod poprzeczkę. Naszym zdaniem piłkarz meczu.
Jorge Félix – 2
Prawie niewidoczny. Jeszcze nie wróciła mu forma, jaką prezentował przed kontuzją.
Michał Chrapek – 3
Swoje zrobił, wykorzystał rzut karny, ale nie dotrwął na murawie do końca spotkania.
Maciej Rosołek – 2
Na ten moment to wydaje się, że więcej pożytku jest z niego w grze obronnej niż ofensywnej, choc występuje na pozycji napastnika. Aleksandar Vuković pewnie się już zastanawia czy nie ustawiać go na pozycji nr 10, bo były piłkarz Legii ma problem z szukaniem sobie pozycji w polu karnym.
Szczepan Mucha – 2
Dodajemy 1 punkt za świetne wyjście na pozycję. Gdyby Kądzior lepiej podał, to Mucha miałby okazję pokonać Komara.
Tihomir Kostadinov – 1
Macedończyk jeszcze nie jest w formie sprzed kontuzji
Miłosz Szczepański – 1
Wszedł, pobiegał, nie zachwycił
Fabian Piasecki) – 1
Punkt za występ
Tomasz Mokwa – 1
Dajemy mu punkt , bo w tym meczu zaliczył swój 100 występ w Ekstraklasie
Zobaczcie skrót meczu






















Aleksandra Vukovic – 0 pkt za taktykę i styl gry Piasta
To było straszne dla widza. Efektywny czas gry to chyba 30 minut. Ale jesteśmy cipami, bo Puszcza gra już drugi sezon, a my nie potrafimy nic poradzić na ten tępy futbol? Żółta kartka dla sztabu.
Słaba godzina, mało medialny rywal i przyszło 6 ty ludzi. Dla nas to dużo.Wczoraj jeszcze myślałem że 3 to będzie max jak mecz się odbędzie.Po tym co dziś zobaczyli to ciekawe ilu już nie przyjdzie za 2 tygodnie? Chyba pora żeby trener poważnie się zastanowił nad swoimi wyborami i pomysłami.Niektorzy piłkarze też.Nikt nikogo nie trzyma tu na siłę a my właśnie po 8 kolejkach 3 raz straciliśmy szansę na bycie w ścisłej czołówce. Bo to nasze 3 miejsce jest mocno mylące i na wyrost.
Przez cały tydzień rozdawali w podstawówkach vouchery za złotówkę stąd ta frekwencja. Bez voucherów pewnie byłoby połowę mniej.
nie wiem co jest grane na boisku ale w tabeli jesteśmy na razie nadal na pudle 🙂 może Portugalia i Cypr nas uratują 🙂
P trenerze piłka nożna to nie szachy żeby myśleć tutaj liczą się bramki to co dzisiaj zobaczyłem i te 6.tyś kibiców to może trzeba się zastanowić nad zmianą zawodu ,sprowadzamy napastnika reprezentanta Cypru i chłop siedzi na trybunie bo co bo musi uczyć się stylu mamy Portugalczyka obrońcę Karbowy młody chłopak czemu nie dostaje szans w czym on jest gorszy od graczy piasta prawda jest taka że stylu nie mamy co pokazał dzisiejszy mecz i mecz ze Stał Mielec krew zalewa i cisną się na usta gorsze przekleństwa
Tak myślę, że Cypryjczyk jak to zobaczył z góry , to się załamał planem taktycznym, zmianami i ogólnym obrazem w naszym wykonaniu…
No , trochę to ten „trener” ma rację, wszyscy , którzy mają odwagę zagrać w tej zajebistej polskiej lidze, muszą się jej nauczyć, opatrzeć i przygotować na urazy, które pewnikiem nabędą, choćby grą z jakąś wiejską drużynom kosiarzy. Druga sprawa, to adaptacja do treningów i strategii gry, która jest wolna jak taczanka na stepie. Bo nigdzie, w całym uniwersum tak atrakcyjnego futbolu się już nie gra. A gdy tylko , gdzieś na świecie pojawią się polscy kopacze, budzą nostalgię za wakacjami u dziadków. Także, wpuszczając piłkarzy z poza układu warszawskiego musimy ich do tego , jakby adoptować, żeby nam wypracowanej przez wieki myśli szkoleniowej nie rozdupcyli tymi zachodnimi trendami.
Wypisz wymaluj polska myśl szkoleniowa. Normalnie oglądać się tego nie chce.
Co do trzymania zdrowego, ogranego napastnika z Cypru na trybunach jest jeszcze taka groźba, że Vuko chce najpierw udowodnić światu, że wyproszony przez niego zakup Rosołka to transfer nieomylny.
I Cypryjczyk nie wejdzie na zmianę, póki Rosołek nie przemęczy się seryjnym zdobywaniem goli.
Nie wiemy, czy Cypryjczyk będzie snajperem. Szybko się przekonujemy, że Rosołek jest ślepym snajperem.
Rosołkowi należy zmienić pozycję albo się go pozbyć.Chlopak nie ma pojęcia jak uwolnić się od obrońcy czy wyjść na pozycję. Wczoraj gra Piasta wyglądała tak jakby ataku nie było w ogóle. I to nie żaden przypadek. W takiej sytuacji za odesłanie na trybuny zawodnika o którego klub zabiegał przez całe lato należy się poważne ostrzeżenie trenerowi.Bo właścicielem klubu nie jest.
Ten chłop się tak szanuje na boisku, że aż zęby bolą od samego patrzenia.
Rosołek nie jesteś Lewandowskim i nigdy nie będziesz!
A Vukovic przed meczem mowi, ze Katsatonis musi poczekac na swoja szanse. Nic za darmo.
Ja mysle, ze zarowno Rosolek jak i Pasecki swoich szans nie wykorzystali, i wystarczy.
Gorzej nie bedzie – Andreas na boisko!
No wczoraj to mieliśmy obraz Rosołka chowającego się za obrońcami. Wymowne było jak w polu karnym puszczy do główki doskoczył najniższy Tomasiewicz.
Rosołek ma tendencje defensywne a nam potrzeba bramek!
Hehh, w każdym meczu jest tak samo, robi w meczu wszystko, żeby nie wyrządzić sobie krzywdy. Taki napastnik nam jest zbędny, wnosi zdecydowanie mniej niż Piasecki.
Wczoraj nie dosc że cypryjczyk poszedł na trybuny to na ostatniej minuty wszedł Mokwa.Żeby bronić remisu u siebie z Puszczą! A dość już kurwa tej zabawy i dawać nowego trenera.Bo ten miał wylecieć już wiosną.
A skąd wiesz czy cypryjczyk dwa miesiące nie leżał na cyrpyjskiej plaży bo południowcy tak mają jak nie trenuje to idzie w miasto. Jak nic nie robił przez dwa miesiące to jeden zwód może się skończyć zerwanym wiązadłem.
Minusują cię bo dla ciebie każdy co do nas przychodzi jest do niczego zanim jeszcze pierwszy raz kopnie u nas piłkę.Co do cypryjczyka to przecież sam możesz sprawdzić kiedy grał ostatni mecz i czy leżał na plaży czy był potem na zgrupowaniu kadry Cypru.
Rosołek zanim do nas przyszedł to grał w Legii gdzie przez kilka lat niczego nie pokazał to dlaczego miałby jego talent nagle u nas eksplodować. Piasecki to przecież napastnik defensywny gdzie też się dal poznac od tej strony w Rakowie. Od kilku lat kibice i dziennikarze tak go odbierają więc dlaczego miałbym podchodzić do tych transferów z optymizmem.
Gdyby leżał 2 miesiące gdziekolwiek to nie powinien przejść testów medycznych
A jestem wręcz pewien iż nie zagrał ponieważ u Vuko(podobnie jak u Waldka) nowy musi poczekać na swoją szansę
Vuko jest jeszcze młodym trenerem ale ewidentnie nie uczy się na błędach i jest cholernie uparty oraz konsekwentny
Piasecki który leczył przez ostatni miesiąc dostaje szansę gry zamiast reprezentanta Cypru który był na reprezentacji-to coś czego u Vuka kompletnie nie rozumiem.A podobnych dziwnych sytuacji można by wymienić więcej
Nagle wam się oczy otworzyły co tak siedliscie na tego Rosolka jak przyszedł do nas to pisałem że to jest zmiennik na ostatnie 15 minut to eksperci mnie tu minusowali. Widziały gały co brały i kropka. Bez Ameyaw nie widzę tu kogos kto byłby w stanie zaskoczyć przeciwnika. Przecież nie Kądzior no bo ileż to razy można się nabrać na zwód w prawo i zejście na lewą nogę by oddać strzał. Na Stal Mielec może to starczy ale nie na resztę ekip.