Nikt nie ma wątpliwości, że to było najsłabsze spotkanie Piasta w tym sezonie, co jest sporym zaskoczeniem, bo gliwiczanie do tego meczu prezentowali się z bardzo dobrej strony. A punktu widzenia kibica Piasta ocena tego spotkania to 2 (skala 0-5).
František Plach – 3
Jedyny zawodnik Piasta, który zaprezentował się dobrej strony. Mimo to przy pierwszym golu mógł zachować się lepiej. Mimo to najlepszy piłkarz w drużynie z Gliwic.
Arkadiusz Pyrka – 3
Trzeba zapytać Pyrki dlaczego tak słabo zagrał
Ariel Mosór – 2
Przetrwał tylko jedną połowę, ale mial jedną dobra interwencję.
Igor Drapiński – 1
Słabiutka zmiana. Od jutra Drapiński trenuje dośrodkowania i nie daje się okiwać.
Jakub Czerwiński – 3
Zaliczył pełne 90 minut
Tomáš Huk – 2
Minus 1 punkt za zachowanie przy stracie drugiej bramki. Został i nie mogłbo być spalonego.
Tihomir Kostadinov – 1
Punkt za występ. Na boisku był przez 45 minut, ale tak, jakby go nie było.
Damian Kądzior – 3
Zrobił dobrą zmianę. Oddal mocny strzał, starał się.
Patryk Dziczek – 3
Trudny do oceny występ, Ani dobrze, ani źle
Grzegorz Tomasiewicz – 3
Próbował pokazać się z dobrej strony na swoim byłym stadionie.
Michael Ameyaw – 3
Serce do walki było, ale skutecznie został zneutralizowano.
Szczepan Mucha – 1
Punkt za występ
Maciej Rosołek – 3
Więcej było z niego pożytku w defensywie niż w ofensywie, ale koledzy nie potrafili dograć mu piłki, tak, aby miał sytuację choćby do oddania strzału.
Michał Chrapek – 2
Po dobrym meczu z Katowicami tym razem słaby występ
Miłosz Szczepański.- 1
Punkt za występ






















Tylko ten mocny strzał w środek bramki Kądziora, gdyby on tam podał na lewo mógł skończyć się asystą.
To co dzisiaj pokazaliście przeciętni panowie kopacze, to czyste qrestwo boiskowe.
Człowiek robi sobie nadzieję, a wy natychmiast stawiacie go do parteru, to czyste sq……….
Fajnie było przez moment. Dobry start, kibic miał nadzieję, że coś z tego będzie, a tu standard. Trudno coś napisać rozsądnego… Drugi raz …Ach! Szkoda gadać…Piłkarze…
Jak pisałem że przy kontuzjach Felixa i Piaseckiego że będziemy w czarnej dupie to same minusy dostałem no i że Rosołek to drugi Torill
Racja, trochę to wyglądało, jak gra w ubiegłym sezonie. Staramy się, wkładamy wysiłek, a to jak walenie głową w mur. Oczy krwawią. Chciałbym czasami zobaczyć Piasta trochę mniej przewidywalnego. Nie zaskakujemy składem, stylem gry, a szkoda, może warto czasami spróbować czegoś innego. To co dobre na Legię, nie musi być dobre na wszystkich. W sobotę poproszę o show!
Po takim meczu ja zrobię jedyną rzecz która teraz przychodzi mi do głowy. Chyba nie pójdę na następny. Bardzo nie lubię być robiony w bambuko. Można minusować.
Popatrzyłem w tabelę! Ech…Szkoda!
Moj komentarz:
Rosolek – to przeciez defensywny napastnik.
Drapinski – co najmniej 2 razy dosrodkowal za mocno. O ile z Gieksa cos mu tam wychodzilo, tylko nie bylo wykonczenia, to tutaj ani dosrdkowan, ani innej gry.