Nowe władze Piasta nie przestają zadziwiać. Choć powszechnie wiadomo, jaka jest sytuacja finansowa klubu, to działacze szykują kolejny ciekawy transfer. Jak donosi zawsze dobrze poinformowany Tomasz Włodarczyk do drużyny z Okrzei wkrótce ma dołączyć Levis Pitan.
W Polsce piłkarz ten nie jest jeszcze mocno rozpoznawalny, bo mierzący 186 centymetrów środkowy defensor od najmłodszych lat przebywał w Anglii, trenując i grając w tamtejszych zespołach
19-letni Pitan jest środkowym obrońcą. W swojej krótkiej karierze reprezentował barwy Coventry City i potem Sheffield United. Wychowany w Anglii piłkarz zdecydował się jednak na grę w biało-czerwonych barwach. Zanotował już 8 występów w kadrze Polski U-19. Debiutował w marcu 2023 rok uw meczu z Izraelem.
– Moja mama pochodzi z Polski i uczyła mnie języka od kiedy byłem dzieckiem. Teraz, gdy gram dla Polski, bardzo mi się to przydaje. Jestem związany z Polską i cieszę się, że Polacy odezwali się pierwsi. Już gdy grałem w reprezentacji U18, odezwała się do mnie Anglia. Ale wybrałem polską kadrę – byłem już na zgrupowaniach kadry, spodobało mi się. Mam też rodzinę w kraju. Kocham Polskę – tak tłumaczył zawodnik dlaczego wybrał reprezentacje kraju skąd pochodzi jego matka.
Co ciekawe 19-latek był już dogadany z pierwszoligowym Bruk Bet Nieciecza. Jeszcze cztery dni Piast miał wyrównać cenę i dogadać się z Sheffield United, którego zawodnikiem do tej pory był Pitan.
Aleksander Vuković zapytany na konferencji prasowej potwierdził, że klub interesuje się tym zawodnikiem.
– Wszystko jest w rękach dyrektora Łukasza Piworowicza, bo on tę sprawę prowadzi. Ja go oceniam jako zawodnika z potencjałem. Byłby kolejnym piłkarzem, który mógłby zwiększyć rywalizację w naszym zespole – mówi szkoleniowiec Piasta.
Pitan ma 19 lati bardzo dobre warunki fizyczne. Spełnia więc wszystkie kryteria, aby mógł z marszu wskoczyć w miejsce Mosór, gdyby ten odszedł z Piasta. Vuković studzi jednak emocje.
– Na ten moment jest to tylko gdybanie, bo Mosór wciąż jest naszym zawodnikiem, a nawet jeśli by odszedł to o jego miejsce będzie rywalizować kilku ludzi. Więcej będzie można powiedzieć jak faktycznie dojdzie do tego transferu – zaznacza trener niebiesko-czerwonych.
Warto zauważyć, że ostatnie transferowe ruchy klubu mają innych charakter niż te wcześniejsze. Zrezygnowano ze ściągania piłkarzy z bogatym CV, którzy są drodzy w zakupie i w utrzymaniu. Tego lata na razie sprowadzono dwóch młodych zawodników, bo zarówno Drapiński jak i Rosołek dopiero wchodzą w seniorką piłkę. Pitan byłby trzecim tak młodym piłkarzem. Jest ryzyko, że się nie sprawdza, ale tylko na takich klub w przyszłości może zarobić. Kierunek wydaje się być słuszny.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/meczyki.pl























Pierwszy raz słyszę o chłopaku, ale wydaje się ciekawym zawodnikiem. Jeżeli uczył się gry w Anglii, to może wnieść coś dobrego i nowego. Dawać go, bo tej telenoweli z Arielem mam dość. Gdy to się skończy to wypiorę swoję 501 w Persilu.
Zgadzam się, kierunek jest jedynie słuszny. Problem jednak w tym, że młodym chłopakom daje się mało szans na grę. Pitan też niech nie liczy, że wskoczy z marszu w buty Arielka (niech już wypiera…a), bo zdecydowanie więcej szans na regularną grę ma Huk. No chyba, że Vuko naprawdę chce 29-latka przestawiać na lewą obronę (sic!). Ale witamy i szczęścia życzymy
No, pełne zaskoczenie. Transfer reprezentanta polski to jakby nie było, sukces nowego garnituru.
Oby dobrze wykorzystać potencjał tego młodego chłopaka.
Oby kontrakt na 5 lat bo to może być żyła złota czytaj miliony euro