Vuković: Warta – to nie jest przypadek jak grają

W piątek na rozpoczęcie 30 kolejki Piast podejmie Wartę Poznań. Gliwiczanie mają na koncie 35 punktów, a Warciarze 34. Zespół, który wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko będzie o krok od utrzymania na kolejny sezon. Remis niewiele zmieni w tabeli. Jest więc o co grać.

Oba zespoły przystąpią do tego pojedynku pokrzepione dwoma wygranymi z rzędu. Piast w ostatniej kolejce pokonał Pogoń Szczecin 2:0, a Warta wygrała ze Stalą Mielec 5:2. O nastrojach i szansach przed tym meczem rozmawiamy z Alexandrem Vukoviem.

Wygrane z Zagłębiem Lubin i Pogonią Szczecin
– Niewątpliwie poprawiliśmy sobie nastroje i humory, ale zdajemy sobie sprawę z powagi tego, co jeszcze przed nami. Powinniśmy jeszcze bardziej się zmobilizować, aby tę końcówkę sezonu zagrać na swoich zasadach. Chcemy być z siebie w pełni zadowolonym i dać kibicom jeszcze trochę radości, bo zbyt dużo tych miłych chwil w tym sezonie nie mieli.

O Warcie
– Warta jest drużyną z bardzo dobrą organizacją gry i to nie jest przypadek, że bez większych problemów utrzymują się w Ekstraklasie, chociaż przed sezonem zazwyczaj większość wskazuje tę drużynę do spadku. Jest to zespół, który z poświęceniem gra w obronie i wykorzystuje szanse, jeśli takie się nadarzą. Mają w składzie bardzo dobrego napastnika Adama Zrelaka. Mimo to nie przewiduje jednak meczu z dużą liczbą bramek

Nazwisk brak, wyniki są
– Warta jest lepszym zespołem niż wszyscy to oceniają. To nie jest przypadek jak grają. To jest realizacja pewnych założeń i schematów, które ćwiczą na treningach,a to jest dużą zasługą trenera. Nie jest też sprawiedliwe, jak się ocena zawodników na podstawie trgo, czy ich nazwiska są na pierwszych stronach gazet. Skoro mają tyle punktów, to są wystarczająco dobrzy na Ekstraklasę. Moim zdaniem pewnie utrzymają się w lidze, ale mam nadzieję, że stanie się to w ostatnich czterech meczach.

Czy 40 punktów wystarczy w tym sezonie do utrzymania?
Wydaje mi się, że tyle nie będzie trzeba. Nie ma takiej możliwości, aby druzyny z dołu wszystko wygrały, bo grają między sobą. My mamy dobrą pozycję wyjściową do tego, aby szybko zapewnić sobie to utrzymanie.

Dwa mecze na zero z tyłu
– Cieszymy się, że gramy na zero z tyłu, choć w meczu z Pogonią było blisko straty bramki gdyby Grosicki wykorzystał rzut karny. Z drugiej strony gdyby nie podyktowano karnego przeciw nam na meczu z Widzewem, to mielibyśmy już trzy spotkania z rzędu na zero z tyłu. Stabilizacja jest, ale czujność musi być zachowana. Będę to powtarzał, czyste konto daje minimum remis, a nam w tej rundzie daje wygrane.

Bramki po wyrzucie z autu
– Wymyślili to zawodnicy Puszczy dla całej ligi, bo coraz więcej drużyn korzysta z tego elementu. Nie da się tego ćwiczyć za dużo. Już róg jest jakąś okazją, a tu z podobnego miejsca można jeszcze dokładniej wybić piłkę, tym bardziej, że korzystamy z tego, że Patryk potrafi dorzucić tę piłke daleko i dokładnie.

Brak Mosóra w poprzednich dwóch meczach
– Z dużą dozą pewności mogę stwierdzić, że Ariel zagra przeciwko Warcie. Kamil Wilczek jest w treningu i mam nadzieję, ze będzie mógł zagrać, bo pod znakiem zapytania jest występ Jorge Felixa.

Brak prezesa w klubie
– Nie chciałbym tego komentować. Zdaje sobie sprawę, ze kwestie ze zmianą prezesa są nurtujące. Mieliśmy spotkanie z pełniącym jego obowiązki Grzegorzem Jaworskim. Ta pozycja jest zabezpieczona człowiekm doświadczonym, który wie jak działać w klubie. Nie mamy większych powodów do narzekań. Jedynie czego nam potrzeba to wygranych.

Zobacz pełny zapis konferencji prasowej

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze