Kostia Runjaić wygrywając z Piastem być może uratował swoją posadę w Legii, przynajmniej do następnego meczu. Już przed tym spotkaniem były sygnały, że cierpliwość władz klubu z Łazienkowskiej się wyczerpuje, a u kibiców już jakiś czas temu stracił zaufanie, co zresztą wyrazili fani Legii w trakcie tego meczu.
Od Alexandera Vukovicia nie wymaga się, aby Piast walczył o medale, bo to jest nierealne. Nie mniej jednak też ten szkoleniowiec nie może spać spokojnie. Porażka z Legią znów bowiem spycha gliwiczan w dół tabeli. Mimo przegranej było w tym meczu sporo pozytywów. W tym roku Piast nie stworzył sobie tak dużej liczby sytuacji na zdobycie bramek. Ten mecz mógł zakończyć się przynajmniej remisem.
Alexandar Vuković (Piast Gliwice)
– Gratuluję gospodarzom zwycięstwa. Nie jest to może spektakularny sposób, by się tłumaczyć, ale moje pierwsze skojarzenie jest takie, że ten mecz to dla nas sezon w pigułce. Dwie bramki gospodarzy to tzw. stadiony świata, które – w przypadku Legii – nie padają na co dzie
– Mieliśmy bardzo dużo sytuacji, by w drugiej połowie wrócić do spotkania i przynajmniej zremisować. Okazje wypracowali Fabian Piasecki, Ariel Mosór, były też poprzeczki. Pojawiło się też, szczególnie po czerwonej kartce, sporo zamieszanie w polu karnym, ale… nie chce wpaść. W ostatnim czasie widziałem, że zespoły, które wyjeżdżały z Warszawy z punktami, robiły dużo mniej pod bramką niż my. Taka jest jednak piłka.
– Musimy zaakceptować to, że to dla nas trudny sezon, pod wieloma względami. Trzeba pracować konsekwentnie, pokazać w pozostałych meczach, że potrafimy przyciągnąć do siebie szczęście.
Kostia Runjaić (Legia Warszawa)
-Dziękujemy naszym kibicom – ponownie prawie pełny stadion pokazał, że Legia to bardzo ważny klub dla miasta. Nie zawsze fani są szczęśliwi, ale wierzą w nas. Cieszę się, że udało nam się wygrać bardzo ważne spotkanie, które okazało się trudne, brzydkie. Nie był to najlepszy poziom, lecz czasami grasz lepiej i nie zdobywasz trzech punktów. Przeskoczyliśmy ponad 40 „oczek” w tabeli. To teraz najważniejsze
– Piast to dobry zespół, ma porządnych piłkarzy. W pierwszej połowie znów daliśmy coś przeciwnikowi. Piłka nożna to gra błędów – zwykle punkty traci ten, kto popełnił więcej pomyłek. Uważam, że do czerwonej kartki prezentowaliśmy się naprawdę solidnie. To nie był nasz najlepszy mecz, choć czasami grasz lepiej, ale przegrywasz.
– Myślę, że w pierwszej połowie, aż do gola na 1:1, graliśmy na solidnym poziomie, później zdobyliśmy jeszcze dwie bramki. Obraz gry zmienił się po czerwonej kartce Pawła Wszołka – nie widziałem tej sytuacji, nie jestem pewien, czy był to faul na to, by wylecieć z boiska, ale chłopaki walczyli do końca, tu i ówdzie zabrakło nam szczęścia. Gratulacje dla zespołu. Teraz mamy trochę czasu, by przygotować się na nadchodzące 9 finałów.
– Nie towarzyszyły mi żadne emocje, kiedy zobaczyłem transparent „Auf wiedersehen”. Dlaczego miałbym je mieć? Być może fani wyrazili własne emocje. Ten zwrot dosłownie oznacza „Do zobaczenia ponownie”. Mam nadzieję, że jeszcze ich zobaczę. W pełni zgadzam się co do naszych oczekiwań w klubie. Również oczekiwania naszych fanów są bardzo wysokie. Jak dotąd nie spełniliśmy ich, ale kilka razy mówiłem, by oceniać na koniec sezonu.






















Oglądałem do momentu strzelenia bramki na 2:1 i powiedziałem sobie NIE KURWA DOŚĆ!! Wyłączyłem bo nie będę się WKURWIAŁ mając i tak hujowy dzień oglądając kolejną tej wiosny porażkę.
DOŚĆ TEŻ PIERDOLENIA ŻE BĘDZIE W KOLEJNYM MECZU LEPIEJ !! Byłem w Chorzowie to co zobaczyłem tłumaczyłem sobie tym że nie wiem duży stadion sława stadionu czy coś paraliżowała grajków z przed ostatnią z całym szacunkiem dla Ruchu drużyną w tabeli.
Myślę sobie pewnie z Radomiakiem będzie lepiej. Może i trochę było bo karny Radomniakowi się nie należał ale pomijając to fakt jest faktem że nawet przy strzale karnego Dziczka mecz zakończył by się max remisem.
Z Puszczą było za to gorzej wymęczone zwycięstwo zaś z trzecią drużyną od dołu.
Teraz z Legią co już nie jest tą samą Legią co walczy o mistrzostwo zaś 5 porażka tej wiosny.
Ludzie jeśli tak ma być dalej to niestety za 5 kolejek dół tabeli będzie wyglądał tak
16. Piast Gliwice
17. Ruch Chorzów
18. ŁKS Łódź
Do roboty kurwa!! A jak nie to wypierdalać !!
Vuko daj już spokój miej honor i odejdź
Skończ już pier@....#?%& te same kocopoły co mecz… Teraz przerwa na reprezentację więc jest idealny moment żebyś wypier@....#?%& razem z Bolenem…Ty już ich nic nie nauczysz człowieku! Zamiast ładować strzały zza pola karnego to oni chcą wejść z tą piłką do bramki kur@....wa!
Najgorsze w tym wszystkim, że w przypadku uniknięcia katastrofy to w lecie nie zacznie się zrzucanie szkodliwych pensji ponad stan jak ta Chrapka czy początek odmładzania kadry. Wyprzedamy cały potencjał rozwojowy, aby zasypać dziurę, a potem dalej będzie balansowanie na granicy bezpieczeństwa finansowego z kolejnymi przepłaconymi ”darmowymi” wzmocnieniami.
Gwilia nie gra, bo jest fizycznie w gorszym stanie niż Ziobro, czy ciężko mu idzie pojęcie nowej antyremisowej taktyki „trzy porażki – jedno zwycięstwo”?
Chyba brakuje diagnozy, albo pomysłu co zrobić. A pewnie obydwu. I to nie tylko na poziomie trenera, ale chyba szerzej w klubie. Chyba, że przyszedłby Klopp, to może by to poukładał.
Bez Dziczka to było pewne że dostaniemy w czape. Czerwo po raz kolejny pojebany bład przy wyprowadzaniu piłki no i Tiho którego Gual przeszedł jak żaczka. Nie ma w zespole ducha walki brakuje mentalności. Legia cienka jak siki węża a my jeszcze słabsi:)
Czy to prawda, ze pojawiaja sie glosy o wywaleniu Bednarskiego? I to jeszcze przed wyborami samorzadowymi?
Tylko czy to coś zmieni? Który klub w polskiej ekstraklasie jest dobrze zarządzany? W takim Lechu zawodnicy mają jak u Pana Boga za piecem a grają taką padlinę jak Piast. Bednarski to tylko kozioł ofiarny miejsca Piasta w tabeli. Na kogoś muszą zwalić winę.
Dokladnie… a na dobra sprawe to powinni odejsc Wilk, Kaluza i reszta darmozjadow. No ale, w ten sposob miasto nie mialoby spolki, ktora mozna zarzadzac…. Z jednej strony powtarzaja, ze nie beda finansowac, a nic w tym kierunku nie robia.
Już go nie ma!!!Wyleciał…
a wiec to prawda! Nowym prezesem ma byc Bartlomiej Druzinski (kimkolwiek on jest).
Do kolegów. Panowie, od czegoś trzeba zacząć.
Trener ma umowę do 30 czerwca. Zdaje się że też będzie zmiana wtedy.
Na pewno przecież voko nie będzie trenerem w 1 lidze
Jak spuści z ligi Piasta z takim skladem to zostanie mu już tylko trenowanie Przyszłości Ciochowice.
Janek. Ty fajny chłop jesteś,ale nigdy nie napisałeś nic pozytywnego. Wiem, wiem.Wyniki chu@....@@....e itd. Więc można non stop marudzić. A co u Ciebie przed klawiaturą? Enter działa;)
Działa ale palec nie chce w niego stuknąć
Ciekaw jestem jaka będzie frekwencja w 1 lidze, skoro teraz jest dramat. Jak się patrzyło na sektor gości na Łazienkowskiej i te piętnaście głów to wstyd mnie ogarniał bo nawet Puszcza na wyjazdy jedzie liczniejsza