– Żyliśmy w przekonaniu, że ucieka nam ta góra tabeli, a tak naprawdę dziś musimy zdać sobie sprawę z tego, że gramy o utrzymanie i musimy to zaakceptować, bo taka jest sytuacja – powiedział na pomeczowej konferencji Radosłav Vuković.
Piast Gliwice przegrał z Radomiakiem 2:3 i w zasadzie stracił szansę w tym sezonie na grę o coś więcej niż utrzymanie. To jednak sprawia, że trzeba wyznaczyć sobie nowy cel jakim jest właśnie utrzymanie w Ekstraklasie, a pierwszym krokiem do tego jest zaprzestanie wmawiania wszystkim, że w Gliwicach jest drużyna, która może bić się o coś więcej. Jednocześnie trzeba przyznać Vukoviciowi, ze zaczyna schodzić na ziemię i realnie oceniać sytuację. .
– Nie mogę zarzucić drużynie zaangażowania i pracy. Za wyniki biorę tę odpowiedzialność na siebie. Musimy zatrzymać tę serię słabych wyników i zacząć punktować. Jestem tego świadomy – dodał szkoleniowiec.
Pełny zapis konferencji po meczu Piast – Radomiak poniżej.






















Vuko się żali ze kibice stracili cierpliwość.Dwie koszmarne wtopy w prestiżowych derbach że o reszcie nawet nie wspomnę.Gra jak banda nieudaczników a ty chłopie jesteś zdziwiony? I tak niektórzy tu ledwo cie zaakceptowali przez tę twoją Legię.
Dzisiaj wyraźnie widać było jak ważna jest psychika w piłce. W pierwszej połowie byliśmy super słabi. Bramką na 2:2 cudowną, jak za najlepszych chwil Piasta. My tak grać potrafimy! To jest nasza gra. Zaczęliśmy wtedy grać jak należy. Za późno, za krótko. A potem ten karny i dobranoc.
Jak ktoś nie daje rady z formą lub ma problemy mentalne to powinno się dać mu czas na przemyślenia poza wyjściowym składem. I nie ważne czy on jest kapitanem drużyny, ciągnął Piasta do góry w ostatnich latach albo należy do starszyzny czy nie. Każdego sportowca trzeba umiejętnie bodźcować. Dlatego niestety trener tym swoim betonowaniem składu i ciągłym wbijaniem do głów gry pod 0 z tyłu, gdy była potrzeba zmian sam przyłożył rękę do obecnego stanu.
Zastanawiam mnie czy ta nasza ławka rezerwowych jest aż tak słaba ?
Wygląda na to iż gramy praktycznie jednym składem-bez rotacji
Nasz wybitny Pan Wilk potrafi tylko robić transfery wolnych bądź niechcianych zawodników
Ditet Boleń do wymiany i to już szybko.Darmozjad
Nie wiem kogo Wilk zna i jakie ma plecy ale w każdym innym klubie już dawno by mu podziękowano
Nie broni chłopa nic! Zero udanych transferów na przełomie ostatniego roku
Bardziej kwestia podejścia niż słabości. Stara, ekstraklasowa szkoła czyli lepiej polec na micie doświadczenia niż coś zmienić i odkryć z korzyścią dla rozwoju drużyny. Rok temu zadziałało, bo tylko Kądzior pod formą wyleciał ze składu. W tym sezonie za dużo liderów spuściło z tonu, żeby to ukryć nic nierobieniem. A trener wybiera jedynie kosmetykę zamiast spróbować znaleźć nowy impuls daniem szansy na kilka spotkań Tiho, Szczepańskiemu za Grzegorza, Munozowi czy nawet Liszewskiemu.
Nie ma się co dziwić iż żaden liczący młodzieżowiec do nas nie trafi
Waldek-który uważał iż przepis o młodzieżowcu to zło konieczne i zabetonował skład
Teraz Vuko-zabetonował skład niezależnie od formy poszczególnych piłkarzy
Jak już ktoś z rezerw trafi do 1 zespołu to grzeje ławkę przez dwa sezony-tylko czego spodziewać po młodym chłopaku który z IV ligi trafia do ekstraklasy
W tym klubie ilość ostatnio popełnianych błędów jest przerażająca
I to bezsensowne tłumaczenie trenera po każdym meczu!
Każdy trener ma swoją jedenastkę czy to Fornalik czy Vuko i sie tego trzyma. Tylko nie wiem dlaczego Tiho dostaje tak mało minut u Vuko przecież przed kontuzją był obiecującym zawodnikiem a od czasu kontuzji minęło już sporo czasu a mimo to nie dostaje więcej czasu. Tak poza tym ja wiem że każdy ma takie same warunki do gry ale murawa Piasta zupełnie nie nadaje się do gry w piłkę. To jest dramat taki Ameyaw czy Felix zawodnicy techniczni cierpią na tym.
Przecież w tym sezonie nawet King w Lubinie częściej wymienia zawodzących piłkarzy od Vuko. Żadne przyzwyczajenia, tudzież upodobania trenera nie mogą być usprawiedliwieniem braku wychowawczej reakcji na słabą grę Czerwa, Chrapka czy Tomasiewicza. Spójrz ile dała Majkiemu z Arkiem przerwa Kądziora zeszłej wiosny. Na tym to polega. Albo masz świadomość walki o miejsce w składzie albo dopasowujesz się do ligowej szarzyzny i ciągniesz zespół na dno.
Sporo osób ma pretensje do Dziczka za niewykorzystany karny. Ale wczoraj tak samo wykonował karnego Gundogan którego strzał też obronił bramkarz Mallorki. Skutecznośc Dziczka wykonywania rzutów karnych i tak jest wysoka. Aż strach pomysleć jakby były tak wykonywane jak nie strzelał Dziku ile mniej punktów mielibyśmy dzisiaj. Z tym karnym to wydaje mi się że to był tylko wypadek przy pracy Patryka. Zawsze uderzał mocno a tu zbyt lekko. Juz pierwszy karny wykonał inaczej jak zwykle bo uderzył technicznie i lekko i drugi podobnie strzelał tylko go bramkarz wyczuł. Musi ponownie przypier@olić tak żeby bramkarz nawet nie drgnął. Tak jak robił to wcześniej.
Oni są wrakami psychicznymi ze splątanymi strachem nogami. Im nie trzeba treningu lecz psychologa. Vuko się zdecydowanie wypalił i mówi to co schyłkowy Fornalik. Czas na duże zmiany!
A gdzie sie w naszej lidze który trener nie wypalił? Van de Brom w Lechu Runjac w Legii to samo gdzie nie spojrzysz to wszędzie to samo co w Piaście. Czyli co? Co roku zmieniac trenerów chyba nie tędy droga.
Już wspomniałem ,że Realem nie jesteśmy… Nowy trener? I co dalej? Z Kądziora, to i tak będzie przeciętniak jak i: z Chrapkiem, Felixem ITP. Z nich lepszych piłkarzy nie zrobisz. Ciekawą kandydaturę napisał SEZ- Papszun. :))) Rozweselił mi resztę wieczoru. Taki Chrapek. Gdyby był taki dobry , ktoś by go wypuścił z klubu- no nie! Ja wiem, nie jesteśmy bogatym klubem,ale ja do końca jednak nie czepiał się Vuko, tylko trzeba nam porządnego dyrektora sportowego. Nie mat@....@a. Budować od podstaw. Vuko popełnia błędy,ale co się dzieje wewnątrz klubu, nikt nie wie.
Ja jestem nim strasznie rozczarowany w tym sezonie.Do tego stopnia że już nic mnie nie przekona.Nie chcę żeby dalej był trenerem i już.Złe przygotowanie na obozie, kondycja jest problemem,nietrafione decyzje personalne, betonowanie składu,dość prostacka taktyka.Taki Tiho pojedzie teraz na kadrę zagra przeciwko Angolom czy innym Germańcom.Potem wróci i ława z Wartą czy inną Koroną.Nie chcę tu Fornalika nr 2 i to w tej gorszej wersji z końcowych miesięcy. Na koniec dochodzi opowiadanie głupot po meczach.
Nie do końca się zgadzam z tobą!
Problemem jest to iż Wilk nie dostarcza wartościowych piłkarzy do 1 składu.
Zobacz na taką stal czy też radomiak
Te dwa kluby potrafią jakoś wyciągnąć z lig zagranicznych ponadprzeciętnych piłkarzy
Wiadomo iż nie z wszystkimi transerami trafisz
A Wilk od czasu Sapinenna (który nie odpalił przez Waldka) nie wykonał żadnego nawet przeciętnego tranfsteu(nie licząc Krykuna)
W koncu kiedys passa w wykonaniu Dziczka sie skonczyla, a karnych nie wykonuje w 100% jak Lewandowski. Moze ten drugi karny powinien strzelac ktos inny? Wilczek? Tiho? Krykun? Teraz mozemy gdybac.
I istotnie stan murawy nie pomaga nam, w drugiej polowie prawe skrzydlo nie funkcjonowalo tak jak powinno. Moze nalezalo przestawic Ameyawa i Krykuna (sciagnac Mokwe) i grac lewa strona, gdzie boisko jest lepsze.. No ale tego tez nie widzial nasz treneiro, ech!