Ruch Chorzów nie potrafił wygrać w Ekstraklasie przez ponad pół roku. Niebiescy przełamali się na Piaście i nie było to przypadkowe ani szczęśliwe zwycięstwo. Chorzowianie obnażyli wszystkie słabości drużyny z Okrzei, strzelając trzy gole, a mogło być ich jeszcze więcej.
Gdyby nie wygrana w Pucharze Polski nad Rakowem można by mówić już o dużym kryzysie.
– To był bardzo słaby występ w naszym wykonaniu. Zasłużone zwycięstwo gospodarzy, którzy byli lepsi we wszystkim. Nie byliśmy sobą, co pozwoliło Ruchowi wygrać zdecydowanie – przyznał na pomeczowej konferencji Alexandar Vuković.
W dalszej części konferencji szkoleniowiec próbował usprawiedliwiać swoich zawodników krótkim czasem na odpoczynek
– Pierwsze, co się nasuwa to fakt, że pod kątem fizyczności nie dorównywaliśmy przeciwnikowi. Nie zrobiliśmy dużo zmian w porównaniu ze wtorkowym meczem pucharowym i to było widać. Niestety, okazało się, że jest dla nas różnica, że graliśmy we wtorek i piątek, a nie we wtorek i w sobotę lub w niedzielę – mówi Vuković.
W czterech ekstraklasowych meczach Piast stracił 9 bramek i wywalczył 1 punkt. W tabeli z tej części sezonu niżej są tylko Radomiak i ŁKS.
– Te statystyki nas nie bronią, choć to nie jest aż tak bardzo istotne. Ostatnie dwa mecze zagraliśmy na zero z tyłu. Ta poprawa była ewidentna. Ten obraz aktualny nie jest właściwy. Mamy odpowiedź jeśli chodzi o rozgrywanie spotkań co trzy dni na dużej intensywności – w tym elemencie szukał przyczyn wysokiej porażki trener Piasta.
Ruch dawał już wcześniej sygnały, że ma możliwości dobrej gry i apetyty na pierwsze zwycięstwo. Gliwiczanie jednak nie wyciągnęli właściwych wniosków, albo źle podeszli do tego meczu rozgrywająć najsłabsze spotkanie w tym sezonie.
Na pewno nie zlekceważyliśmy rywala. Nie ma większej różnicy między tym co gra Ruch, a tymi drużynami, które teraz walczą o najwyższe cele – przekonywał Vuković.
Nie trudno natomiast się domyśleć w jakim nastroju był trener Ruchu Janusz Niedźwiedź.
– Duże słowa uznania dla zespołu za to, czego dokonał. Myślę, że oprócz pierwszych minut, gdzie mecz był wyrównany i nie tworzyliśmy sobie sytuacji, to mieliśmy kontrolę. Po pierwszym golu chcieliśmy pójść za ciosem i to powiedzieliśmy sobie w przerwie. Czekaliśmy na swoje okazje, zdobyliśmy kolejne bramki, a mogło się skończyć bardziej okazale
Cały zapis konferencji poniżej






















Vuko jeśli chcesz mnie rozśmieszyć to właśnie ci się udało.Zrob coś,zmień coś albo podaj się do dymisji.A pilkarza Holubka trzymaj jak najdalej od kadry meczowej.
Vuko mniej gadania a więcej dobrego gadania!
Radomian to powinna być ostatnia szansa dla trenera
Holubek-zero gry do końca sezonu(nawet Tomek będzie lepszy na tej pozycji)
Tak jak już pisałem wcześniej-za takie mecze piłkarze powinni ponosić kary finansowe
Tez jestem zdania, ze TM22 nie zrobilby tyle babolow co ta ciapa Holoubek.
Człowieku skończ już gadać co mecz te same farmazony….Kibice mają już Cię dość i takiego Piasta.. Albo się weźcie w końcu do roboty albo wypad z klubu
Qwa trenerzu, nie osiągnąłeś z tym zespołem żadnego progresu. A w normalnie, dobrze funkcjonującym klubie, za taki wynik pożegnałbyś się z posadą. Jednym słowem masz farta!!!
Szlify trenerskie zbieraj sobie w innym klubie, najlepiej w niższej klasie rozgrywkowej!
Dokładnie Piast to nie jest klub do tego żeby ktoś sobie na praktyki tu przyszedł uczyć się trenerki…Mecz z Radomiakiem powinien być tym meczem o posadę jak dalej będzie taka padaka to wyjazd…Na konferencji wspomniał coś że może jakiś zawodnik przyjdzie…Teraz jak już okienko zamknięte to oni się obudzili że trzeba było transfery robić. Dno i wodorosty…
Serio uważam że Vukovic powinien już dostac ultimatum na najbliższe 2 mecze. Np minimum 4 punkty a jak nie to dowidzenia. Nie ma na co czekać. Na tle ligi wyglądamy koszmarnie źle.Spadek będzie katastrofą także finansową . Niestety trenera nic nie broni.Popatrzmy na Górnik. W klubie nic nie działa ,transferów nie było,warunki do pracy bez porównania z Piastem.I co? Widać rękę trenera i tyle.Juz po meczu z Górnikiem Holubek nie miał prawa znaleźć się w kadrze meczowej.Niestety trener dalej brnie a skutki są opłakane. Jeśli uważa że nie ma tam kogo wstawić to niech powie to głośno.Bo za chwilę to jego zwolnią a Wilk dalej będzie. Co to ma wogole być? To jest klub z Extraklasy ,niedawny mistrz Polski a nie kurwa jakiś kabaret.
Bez przesady z tą katastrofą finansową. Jak na wymogi I ligi wystarczyłoby na funkcjonowanie. Tyle, że przy tak dopchanych pensjach pod sam sufit, braku akademii i leżącym skautingu odkręcanie się sportowo z tego spadku trwałoby latami jak u Gieksy.
Niestety to jest kabaret…rozpi@....@@....@ć, to trzeba ten marny zarząd. Bo nie myślą o klubie ,a tym bardziej o kibicach.
105 km bo tylko 3 dni przerwy? To jest profesjonalny sport? To się nie ma prawa zdarzyć. Choć w tym meczu chodziło jeszcze bardziej o styl i koncentrację. Generalnie dzisiaj i jeszcze ze 3 dni drużyna powinna być skatowana interwałami i dopiero 2 dni przed Radomiakiem luz.
Do zwolnienia jest zarząd i bohlen. Za długi przez kontrakty dla Kądziora, Huka, Holoubka, Felixa, Chrapka.
Oraz za zatrudnienie Piaseckiego.
Zawiesić pensje na kwartał, bo jak słyszę że piłkarz nie potrafi fizycznie zagrać co trzy dni – to jest o kpina.
A Vukovic niech się uczy jako asystent, bo takiemu Urbanowi może się tylko kłaniać.
Nie wiem czy ktoś ogladal wczoraj Górnika. Jaka szybkość Enneli brakuje nam kogoś takiego. Sprowadzają Japonczykow widać że ich skauting coś robi naprawdę ciekawych zawodników ściągają. A u nas nic tylko na Piaseckiego było ich stać ściągnąć bo był akurat pod ręką. Niedługo yo będziemy ściągać zawodników z Pogoni Ziemięcice bo dalej nie jesteśmy w stanie się wybrać. Mecz z Ruchem wiedziałem że tak się skończy. Bo tak musiał się skończyć. Nawet Dziczek nie chciał brać udziału w tej ustawce:)))
Na serio myślisz że Piast sprzedał mecz? W taki sposób że przy okazji jeszcze się skompromitował?To można było zrobić ewentualnie w trochę bardziej wyrafinowany sposób.
Nie sprzedał. Ale jak kluby dobrze ze sobą żyją to sobie pomagają. Piast sobie poradzi. A Ruch bez wygranej w tym meczu jedna noga byłby w pierwszej lidze.
Przegrana z Górnikiem, Ruchem i Rakowem i jesteśmy pośmiewiskiem całe Śląskie
Można było zarobić szybkie 2 miliony euro za Arielka i wydać z tego połowę na napadziora.
Za milion euro są już w Europie do kupienia bardzo przyzwoici strzelcy z kartoteką stabilnych dokonań.
Po spadku, troskliwy tatuś zabierze Arielka z klubu na podstawie odpowiedniego punktu w kontrakcie. Za darmo.
Myślisz że 1 mln euro gwarantuje ci dobrego napastnika? Plus jeszcze pewnie dwa razy wyzsza pensja od Kadziora. I tym samym nasze dlugi pojda w kosmos. To podam ci przykłady Ba Loua do Lecha trafił za 1 mln euro a do Rakowa Yeboah za 1.5 mln euro obaj gorsi od Wilczka.
Głupie pie@....@@....@nie, co kogo i kto!? Bez sensu! Niech Ci kopacze co są , niech się wezmą w garść, bo kuż wszystko na tym forum zostało powiedziane. „Piłkarze”, którzy się męczą , bo zagrali jeden mecz nadprogramowo są zmęczeni, to co to za piłkarze??? Vuko, też niech się ogarnie i weźmnie się za te nasze gwiazdy… Bo nadchodzącym tygodniu dostaniemy parę odpowiedzi. Ja zawsze broniłem trenera,ale jak ma tak być niech odejdzie z honorem. Amen.
Co ty człowieku bierzesz? Myślisz że pieniądze z transferu Mosóra poszyłby na zakup napastnika?
Przypomnij sobie co zrobiono z milionami za 1 i 3 miejsce w lidze. Odpowiedź-rozeszły się w magiczny sposób. Spytajcie naszych „sponsorów”-Kałużę i Jaworskiego jakie premie wtedy sobie przyznali.
Obecnie każdy pieniądz który trafia na konto klubu idzie na pokrycie długów, nie na inwestycję w zespół czy infrastrukturę.
Oglądam raków Lech narazie 3:0 zupełnie inna drużyna dzisiaj ten Raków. Tak się zastanawiam czy Raków nie odpuścił nam pucharu polski. Chcą się skupić na lidze. Tam jedna pozycja wyzsza to tyle kasy co za zdobycie pucharu. Myślę że ten mecz w Pucharze z nimi dal nam fałszywy obraz na to w jakiej dyspozycji jest nasz zespół. Myślę że najbliższe 5-6 kolejek da nam odpowiedź w jakim jesteśmy miejscu.
Chłopie! Raków odpuścił PP? Co ty wypisujesz..?? 6 kolejek ? To ja powiem ,że następne dwie.
Tymczasem…
Dwa razy zdobyli puchar myślisz że za każdym razem jest taka sama motywacja żeby zagrać w finale. To teraz sprawdź ile kasy jest za mistrzostwo a ile za puchar.
Nikt niczego nie odpuścił ani nie odpuściłby przy tak szerokiej górze tabeli i tylko 3 miejscach na Europę. Po prostu wyszła amatorka Rumaka, który pozwolił Rakowowi grać tak jak lubią najbardziej. Tak kończy się, gdy wyciągasz trenerów z piłkarskiego śmietnika.
Po prostu po meczu z nami, Kierownictwo klubu opierd@....#$#ilo wszystkich, lacznie z trenerem, i poskutkowalo.
Zobaczymy jak będzie w piątek z Radomiakiem…Jeżeli będzie dalej taka padaka albo remis to albo grajki celowo grają pod wywalenie trenera albo Łysy z Bohlenem już nie mają żadnego pomysłu na ten paździerz