8 stycznia jest ostatnim dniem wolnym dla trenerów i zawodników pierwszej drużyny Piasta Gliwice. We wtorek drużyna ma się już spotkać na Okrzei. Piłkarze mieli więc równo trzy tygodnie, aby odpocząć od piłki. Obserwując media społecznościowe widać, że zawodnicy różnie spędzili ten okres.
Jedni wybierali gorące kierunki, inni zaśnieżone góry, ale nie brakło też miłośników domowego ogniska. Nie oznacza to jednak, że można było buty treningowe zawiesić na przysłowiowych kołkach. Zawodnicy mieli indywidualne rozpiski i musieli dbać, aby nie w przybyło im kilogramów. Tradycyjnie pewnie w tych pierwszych dniach po powrocie drużyna przejdzie badania, ale znając Alexandra Vukovicia najbliższe tygodnie będą bardzo pracowite dla jego podopiecznych. Już 15 stycznia zespół wyleci na zgrupowanie do Hiszpanii. Tam oprócz treningów będą rozgrywane sparingi. Na razie wiadomo, że Piast zmierzy się z dwoma zespołami z Ukraini. Pierwszy to Krywbas Krzywy Róg, aktualny lider ukraińskiej ekstraklasy, a drugim zespołem jest Metalist 1925 Charków. Spotkania z tymi ekipami przewidziano na koniec zgrupowania. Czekamy na ogłoszenie pozostałych rywali. Z tym nie powinno być problemu, bo w tym czasie w L’Albir będzie przebywać sporo zespołów z różnych państw.
Powrót zespołu do Polski zaplanowano na 30 stycznia. Pierwszy mecz w rundzie wiosennej Piast rozegra 10 lutego. Wtedy niebiesko-czerwoni podejmą u siebie Górnika Zabrze. Będzie więc jeszcze możliwość rozegrania gry kontrolnej już w polskich warunkach pogodowych.





















