Do bardzo ciekawego starcia dojdzie w meczu I rundy Pucharu Polski. Piast Gliwice zmierzy się bowiem z Wieczystą Kraków. Spotkanie to zostanie rozegrane 26 września w Krakowie o godzinie 15:00.
Drużyna ta występuje wprawdzie w III lidze, ale medialnie od kilku lat jest już bowiem o niej głośno. Właścicielem i sponsorem Wieczystej jest Wojciech Kamiński. Krakowski biznesmen do którego należy sieć aptek „Słoneczna” postanowił zbudować silny klub, sprowadzając tam znanych piłkarzy.
W kadrze nie brak byłych reprezentantów Polski. Barw tego klubu bronią m.in. Michał Pazdan czy Jacek Góralski. Niedawno trafili tam też Maciej Jankowski, czy Rafał Pietrzak. Znamy ich choćby z występów m.in. w Piaście Gliwice oraz innych ekstraklasowych klubów. Jankowski to zresztą aktualnie najlepszy strzelec ekipy z Krakowa. Na koncie ma już 5 goli.
Na ten moment Wieczystej jednak nie idzie tak jakby sobie życzył właściciel. Poprzedni sezon drużyna zakończyła na 3 miejscu w trzeciej lidze, co nie dało awansu do II ligi, a taki był cel, co skutkowało zmiana trenera. Aktualnie zespół, który prowadzi Maciej Musiał zajmuje 5 lokatę w tabeli. W niedalekiej przeszłości do III ligi wprowadzał Wieczystą Franciszek Smuda. Piast oczywiście będzie faworytem tego meczu, przeprawa nie będzie jednak łatwa. Krakowianie na pewno zrobią wszystko, by awansować do kolejnej rundy.






















Tymczasem wróbelki cwierkają że Vuko po meczu w Radomiu w szatni urządził piłkarzom karczemną awanturę. Tak się zastanawiam, mecz był dobry w naszym wykonaniu.Awantura mogła chyba dotyczyć nieskuteczności.To może piłkarze są złym adresatem?
Dobrze że w ogóle zareagował. Waldek by pewnie machnął ręką i powiedział- dobrze chłopaki, następnym razem się uda.
Tylko tym sposobem Vuko może stracić szatnie. Kilka porażek i będzie po Vuko. A tymczasem Fornalik robi swoje.
No robi.Szkoda że u nas przestał.
Zawsze po słabszej jesieni kończył sezon w okolicach podium wiec dlaczego miałoby byc inaczej ale działacze stracili cierpliwosc. Vuko też słabo zaczął ten sezon bo jesli utrzyma taką srednią to pożegnamy sie z ligą.
Robi swoje bo ma kim, żaden z niego cudotwórca.
Chyba nie chodzi tylko o to , że kończył w okolicach podium, tylko pewna formuła się wyczerpała i na boisku i zarazem w szatni. Boisko: mam tutaj na myśli styl… teraz mimo wszystko,to lepiej wygląda mimo wyników. Trzeba cierpliwie czekać…
OK zaczekamy wiec do końca sezonu o ile dotrwa. Fergussonem w końcu nie jest…
To jest zwykle ględzenie.Ktory jest lepszy? Porównywalni są.Dla mnie Vuko na cechy które stawiają go wyżej.Jest mlody ,energiczny nie boi się stawiać na młodych. No i przy nim drużyna o niebo lepiej biega i jest przygotowana kondycyjnie. A w tej lidze to podstawa.I teraz sobie wyobraźmy ze Vuko ma Swierczoka w tamtej formie. I mamy kurtynę.
… choć niektórzy tego nie widzą i tęsknią za Waldim.
… bądź za Parzyszkiem.
😉
Teraz to nawet może i Parzyszek by się przydał. 😉