Miłosz Szczepański – zawodnik Lechii Gdańsk jeszcze w tym oknie przeniesie się do Piasta. Pomocnik ma podpisać dwuletni kontrakt – informuje TVP Sport. 25-latek, choć do Gliwic przejdzie z klubu z Trójmiasta ostatnie półtora roku spędził w Warcie Poznań, gdzie był ważnym zawodnikiem.
Warciarze nie potrafili jednak przekonać jego i Lechii do pozostania. Sam piłkarz nie był też zbyt zainteresowany grą w I lidze, stąd w końcu dostał zielone światło na przenosiny. Kwota odstępnego jak na warunki Ekstraklasy ma być symboliczna. Nieoficjalnie mówi się o 50 tys. EURO.
Szczepański jest podobnej postury jak Tomasiewicz. Ma 168 cm wzrostu i gra w linii pomocy. Powinien więc wzmocnić rywalizację na tej pozycji.
Szczepański ma na koncie 66 występów w PKO BP Ekstraklasie w barwach Rakowa Częstochowa, Lechii i Warty. Zdobył też siedem bramek i miał dziesięć asyst. W przeszłości pomocnik reprezentował też Legię Warszawa i Dunajec Nowy Sącz, którego to klubu jest wychowankiem.
Zawodnik ma być do dyspozycji Alexandra Vukovicia już na najbliższy mecze z Radomiakiem radom.,
Źródło: piast.gliwice.pl/TVP Sport
Zdjęcie Warta Poznań






















Problem z formą Chrapka zauważony. Teraz jeszcze zatrudnić sensownego skrzydłowego w miejsce Kądziora, który powinien być przesunięty za plecy napastnika i jakoś powinno to pójść.
A co z prawa obrona? Jeśli Arek pójdzie to zostaje nam Tomek, któremu ambicji na boisku nie można odmówić, no i nie ograny młodzik.
Arek tez kiedyś był nieogranym młodzieżówcem
Tak, ale zaczął grać na mniej odpowiedzialnej pozycji niż na obronie. Ale może i Liszewski (dobrze pamiętam?) będzie jak Ariel – od razu stalowe nerwy i pewność siebie.
Zależy co zmieni Vuko. Jeśli dalej będziemy męczyć bułę ze skrzydłami Jorge-Kądzior to sprzedaż Pyrki za porządny pieniądz ma sens, bo Arek przy takiej grze jest bezproduktywny z przodu, a w defensywie jego strata nie będzie taka widoczna.
Czy przetrwać jesień, wzmocnić się za pieniądze że sprzedaży Arka i wiosna znów nasza ?
Zależy od reakcji na ostatnie wyniki. Pyrka w obecnym układzie z Kądziorem na ps nie ma większego wpływu na sezon. Dużo większym bólem głowy byłoby wypchnięcie Ariela.
Wypchnięcie Ariela wbrew pozorom może okazać się trudniejsze, jeśli tatuś i wujcio nadal będą bajdurzyć o ligach TOP-5, lub żądać dodatkowej kasy.
Ariel dociągnie do końca kontraktu u Nas i odejdzie za darmo
Chyba lepiej dać im te 250 tyś euro i sprzedać teraz Ariela za 2 mln euro plus bonusy niż za rok nie dostać za niego ani grosza.
To by było zbyt proste, my mamy taka strategie ze za kasę kupujemy totalne niewypały a z dobrymi zawodnikami podpisujemy kontrakty na dwa lata i oddajemy ich za darmo po ich wygaśnięciu. Strategia ta jest sprawdzona od paru lat i dlatego pan wilk tyle już u nas pracuje i w ostatnim roku zrobił dziurę w budżecie
Czytaj ze zrozumieniem. Tatuś z wujciem nie chcą Ariela sprzedać np. do Norwegii, bo taki z Niego kozak, że przyjmą ofertę tylko z TOP-5, ale prawda jest taka, że z tymi warunkami fizycznymi nikt Go tam nie zechce. Przecież On się odbija od rosłych zawodników jak piłeczka
pingpongowa. Samym serduchem tego nie nadrobi. Piszę więc, że nie sprzedamy Ariela, więc dawanie 250 tys eurasów i tak nic nie da i trzeba się pogodzić, że odejdzie za darmo.
No właśnie-czy Norwegia to dobry pomysł na transfer?
Inna sprawa iż klub powinien postawić ultimatum Mosorom-albo przedłużamy kontrakt albo ława!
Norwegia jest w rankingu europejskim na 14 miejscu Polska na 20. Poza tym gra w lidze europejskiej a granie w ekstraklasie to chyba jest różnica. Jestem tez podobnego zdania albo kontrakt o rok dluzej albo ława. Biznes to biznes. A Bednarz to w końcu prawnik kuty na cztery łapy. Szkoda że nie trafił do nas Glik. Glik jako 20 latek mi się bardziej podobał od Mosóra. Mosór co najwyżej bedzie wyróżniajacym sie ligowcem to wszystko nie wróże mu kariery podobnej do Glika.
Ranking to nie wszystko!
A wydaje mi się iż Mosora noe docenisz!