Po tym meczu w szatni Piasta słowo niedosyt zostanie już chyba zastąpione rozczarowaniem. Po raz kolejny bowiem gliwiczanie nie potrafili wygrać, choć byli faworytem, choć chęci i sił podopiecznym Alexandra Vukovicia nie zabrakło.
Gliwiczanie do samego końca próbowali przechylić szale i mieli ku temu okazje. Wykreowali jednak bramkarza Ruchu na bohatera tego meczu. Poniżej skrót meczu.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















