Jacek Zieliński: nie będę opowiadał bajek

Cracovia bardzo dobrze weszła w ten sezon, choć przed jego rozpoczęciem dużo mówiło się o problemach tej drużyny. Do tej pory bowiem „pasy” nie zakontraktowały żadnego nowego zawodnika, a kilku ubyło. Jacek Zieliński zdołal jednak tak poukładać zespół, że ten jeszcze nie odniósł porażki. W starciu z Piastem krakowianie także byli bliscy zwycięstwa.

– Jak się  traci w 90 minucie  bramkę, będąc blisko zwycięstwa to zawsze jest rozgoryczenie. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że my sami sobie to zgotowaliśmy i daliśmy trochę zepchnąć w końcówce. Z tego zrodził się karny, natomiast mam do niego mieszane uczucie. Wiem, że gdy sędzia podyktował rzut karny to on jest i nie można z tym dyskutować, ale z paru powtórek, które widziałem wydawało się, że Ariel nadział się na łokieć. Tak to sędzia zakwalifikował. Mamy tylko punkt, ale trzeba go też szanować – analizował Zieliński.

Cracovia grała u siebie, ale z przebiegu tego spotkania nie było tego widać. To gliwiczanie częściej mieli piłkę przy nodze i kreowali groźniejsze sytuacje. Ze strony gości zabrakło skuteczności.

– Piast miał więcej sytuacji i to muszę przyznać.  Bardzo dobrze jednak zachował się Sebastian, wręcz rewelacyjnie i już nikt się nie dziwi, dlaczego wskoczył do bramki. Nie będę opowiadał bajek, że wyglądało to inaczej.  Uważam, że bardzo ciężko gra z takim przeciwnikiem, który potrafi dobrze zorganizować się w obronie i ma ludzi do wyjścia z kontrami. Musieliśmy się mocno natrudzić, ale dawaliśmy sobie radę. Trzeba podziękować chłopakom, bo przy takiej pogodzie bardzo ciężko się działo o czym świadczy mniejsza liczba przebiegniętych kilometrów – ocenił szkoleniowiec „Pasów”.

W drugiej połowie przewaga Piasta była już na tyle duża, że gospodarze mieli duży problem z wyjściem z własnej połowy.

– Nie było takich założeń, aby się cofnąć i bronić, ale przeciwnik dobrze się zorganizował. Chcieliśmy zareagować zmianami, ale mamy tu ograniczone możliwości – przyznał Jacek Zieliński.

W następnej kolejce Cracovia zagra z Wartą Poznań. To spotkanie odbędzie się w Grodzisku Wielkopolskim.

Czytaj też: Vuković: nie chcę nowego napastnika

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze