Górnik – Piast, pod szatniami

„Szanujemy ten punkt”, takie zdanie było najczęściej wypowiadane pod szatniami obu drużyn. Zabrzanie byli połowicznie zadowoleni, bo nie przegrali, choć przez ponad 20 minut grali bez jednego zawodnika.

Gliwiczanie mogli czuć z tego powodu niedosyt, ale nie przegrali kolejnych derbów i zdobyli punkt na wyjeździe. Nie poprawiło to jednak ich sytuacji w tabeli, a wręcz przeciwnie – czołówka ucieka.

Frantisek Plach (Piast Gliwice):
W końcówce spotkania mogliśmy ten mecz wygrać, zważywszy na to, że graliśmy o jednego zawodnika więcej. Trzeba szanować ten punkt na wyjeździe, jednak było to spotkanie do wygrania. Szkoda, że nie strzeliliśmy gola.”

Patryk Dziczek (Piast Gliwice):
To był trudny mecz. Mamy, co analizować i co poprawiać. Przed nami dwa spokojniejsze dni, a później na pewno omówimy to spotkanie. Uważam, że możemy wyglądać lepiej, ale musimy też szanować ten punkt na wyjeździe. Wiemy, że mecze derbowe nie są łatwe. Dobrze, że wracamy do Gliwic chociaż z tym punktem. Wiemy też, że potrafimy dużo lepiej grać w piłkę. Mamy grupę zawodników, która może dać od siebie więcej, zaczynając ode mnie. Wymagamy od siebie lepszej gry i chcemy, żeby to przyszło jak najszybciej.

Damian Rasak: (Górnik Zabrze)
Zważając na okoliczności ostatnich 25 minut meczu, trzeba szanować ten punkt. Uważam, że Piast był dzisiaj drużyną gorszą do momentu, gdy graliśmy „11” na „11”. To my tworzyliśmy groźne sytuacje, w końcu były strzały i dobre zalążki akcji. Nasza gra wyglądała dużo lepiej, niż w poprzednich meczach. Mam nadzieję, że ten punkcik da nam pozytywnego kopa. Stać nas na więcej, co już dzisiaj w pewnym stopniu pokazaliśmy.

Cyt: za piast-gliwice.eu/roosevelta.pl

Foto: Górnik Zabrze

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
local

Myślę ze sztab trenerski powinien was zabrać na strefę, żebyście zobaczyli, jak trzeba zapier dalać za klika tysiaczy/m-c. Bo wam, się we łbach poprzewracało. Skoro twierdzicie że że stać was na lepszą grę, to co stoi na przeszkodzie byście dali więcej z siebie?

AD75

Mają wymarzony zawód. Grać w piłkę…kto by tak naprawdę nie chciał. Nie wspomnę o zarobkach , idolach itp. Teraz ten lepszy futbol nam chyba pokażą już w piątek z Rakowem:) I tak jak pisałem wcześniej: potem, że stadion pusty i takie tam podobne teksty.

KrissKopernik

Panowie czy wy nie przesadzacie?
Jest słabo póki co,ale może jeszcze uda się ten sezon uratować
A tak wogole ktoś zabronił wam zostać zawodowym piłkarzem?

AD75

…a kto powiedział, że nie byliśmy? Może nie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

KrissKopernik

Czyli kompleksy?!

AD75

To jest ich praca-tak? To powinni z niej się wywiązywać, tak jest u mnie w pracy,a u Ciebie jest inaczej? Nikt nie przesadza! Przygotowują się do sezonu, obozy, sparingi, a tu jak na razie jakby na wycieczce byli. Trochę nie halo,co?

KrissKopernik

Widocznie to Max na co ich stać na ten moment!!
A prace piłkarzy ocenia się po całym sezonie-jako były piłkarz nie najwyższej klasy(jak sam napisałeś) powinieneś to wiedzieć!
U mnie w pracy jestem oceniany po roku pracy-odpowiadając na twoje pytanie