W meczu otwierającym drugą kolejkę spotkań sezonu 2023/24 Ruch Chorzów pokonał ŁKS Łódź 2:0. Oba zespoły wróciły po dłuższej przerwie do Ekstraklasy. Mecz ten odbył się w Gliwicach, a na stadionie przy ul Okrzei zasiadł komplet widzów. Zainteresowanie było dwa razy większe, bo był to pierwszy „domowy” mecz Niebieskich.
W Chorzowie mogą odetchnąć z ulgą, bo w pierwszej kolejce Ruch przegrał z Zagłębiem Lubin 1:2. Na pewno gorsze nastroje panują w Łodzi, bo była to druga porażka. Podopieczni Kazimierza Moskala już są na ostatnim miejscu z bilansem bramkowym 0:5.
Ruch będzie swoje mecze domowe rozgrywał na Okrzei do końca października. Potem chorzowianie mają się przenieść na stadion Śląski. Ruch będzie więc jednym z tych drużyn, które będą walczyć o najwyższą frekwencję w Ekstraklasie. Kibice na trybunach to nie tylko większe wpływy z biletów, ale też magnes dla sponsorów.
Choć sezon już w pełni to Piast wciąż nie ogłosił kto będzie strategicznym sponsorem. Na ten moment włodarze klubu z Okrzei rozpaczliwie szukają klubu, który by wykupił kartę Ariela Mosóra, aby zamknąć budżet na ten sezon.
Opracowanie piast.gliwice.pl
foto: Niebiescy.pl
Zobacz skrót meczu























Rozpaczliwie szukają sponsora rozpaczliwie szukają kupca na Mosora wszystko powoli staje się rozpaczliwe w tym klubie. W tym czasie Górnik sprzedaje drewno Włodarczyka za 2.5 mln euro Legia Nawrockiego za 6 mln. A tu ciągle rozpacz. Sami zawodnicy ciągną już ten wózek bo co pojawi się jakaś kasa w tym klubie to w niewyjaśnionych okolicznościach znika i nie ma kasy na transfery a długi rosną. Śmialiśmy się z zadłużonego Górnika Za chwilę będziemy w podobnej sytuacji.
To ile mamy tego długu?
O ile wzrósł w tym roku?
Przecież on ci nie odpowie człowieku! Coś gdzieś słyszał , popuściły zwieracze i tyle.Kasa wydana na zatrzymanie kluczowych zawodników się nie liczy.Liczy się tylko możliwość oplucia wszystkich w Piaście. Niedawno był tu jeszcze jeden.Komentarza o meczu nie przeczytasz.Za to wie na pewno jak to było z Valencią.Szkoda czasu na pytania.
Przecież ty już dawno napisałeś gdzie znika kasa.Przypomnieć?To jakie znowu niewyjaśnione okoliczności?
Mosor z ojcem chcą by jeszcze pograł w Piascie wiadomo chłopak ma dopiero 20 lat więc dla jego kariery dobrze by było jeszcze zagrać pełen sezon w ekstraklasie. No ale są naciski z klubu żeby na siłę wypchać gdziekolwiek byleby tylko starczyło na kolejny rok wegetacji. Przedłużyć kontrakt o rok dać podwyżkę i sprzedać za odpowiednią kasę. Ale jak pijak potrzebuje na alkohol to odda za grosze byleby mieć za co wypić. I tu mamy podobną sytuację.
Kolega zadał pytanie. To nie jest odpowiedź.
Mateuszowe gadanie!
Zagada się, bo to ta sama opcja polityczna. I wszystko jasne.
Jak ty nic nie rozumiesz;).Przecież jak klubem będzie rządził Gornig albo inny Moszyński to pracownicy Piasta wcale nie będą z nadania politycznego i już za momencik bedziemy w lidze mistrzów. A przecież nie po kolana w gównie!
Rozpacz rozpaczliwa.
Rozpaczliwie to Mosóry próbują zmusić Piasta, żeby zszedł z wymaganej kwoty sprzedaży.
Wiadomo, że dla młodego przejście do drugoligowca włoskiego to skok zarobków x 5 od zaraz, włoskie życie, szyk na insta itd. A dla starego Mosóra ze 100 tysięcy euro prowizji kontraktowej za mniej czy bardziej oficjalne menedżerowanie synkowi. A dalszy pobyt w Piaście to żadnych widoków na skokowy przyrost zarobków no i codzienne ryzyko, że przytrafią się więzadła, achilles czy inne świństwo, które załatwią przyjemny transfer na długo, a może nawet na zawsze…
Wiesz na pewno iż tak jest czy to tylko twoje konfabulacje?
Wie od Parzyszka. A tak naprawdę nie ma atrakcyjnych ofert dla Ariela. A wiadomo ze norweska liga to jest zaścianek. Innych ofert nie ma. A że długi rosną to chcą go na siłę wywalić. Bez tego to już nawet z okręgówki do nas nikt nie przyjdzie.
Sezon sie rozpoczal, a sponsora strategicznego jak nie ma, tak nie ma.
Moze by zarzad na koszulkach pilkarzy umiescil napis „Szukam sponsora” 🙂 albo „Szukamy klubu dla Mosora”.