Mecz Piasta z Pogonią typowany był jako hit kolejki i do tego, aby się tak stało zabrakło tylko bramek. W zasadzie od pierwszej minuty oba zespoły dążyły do strzelenia gola, stąd podbramkowych spięć i sytuacji nie brakowało.
Ostatecznie jednak pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem z którego bardziej zadowoleni byli goście.
– Patrząc na to jak ostatnio gramy, nie bralibyśmy takiego wyniku w ciemno. Jesteśmy w gazie i w każdym meczu dążymy do zwycięstwa, a ten zakończył się remisem. Nie mniej jednak Pogoń jest mocną drużyna, co też dziś pokazali, wynik jest więc sprawiedliwy – mówił zaraz po końcowym gwizdku Ariel Mosór
W poprzednich, zwycięskich spotkaniach to Piast narzucał rywalom swoje warunki. Z Pogonią nie w pełni jednak się to udało.
– Plan na ten mecz był takim sam. Od początku próbowaliśmy wyjść z wysokim pressingiem, ale Dąbrowski czy Grosicki to są zawodnicy bardzo dobrej klasy. Mimo to też mieli problem aby wyjść z pressingu. Żałujemy, że nie udało się wykorzystać naszych sytuacji, a szczególnie, że nie udało się strzelić bramki w końcówce spotkania, ale z takiego wyniku też możemy być zadowoleni. Z optymizmem patrzymy w przyszłość i czekamy na kolejne mecze,a zostały nam jeszcze cztery – przypomina obrońca.
Mosór to jeszcze młodzieżowiec, choć już w pełni ograny w Ekstraklasie. Dla niego gra przeciwko takim piłkarzom jak Grosicki to kolejne, bezcenne doświadczenie
To naprawdę topowy piłkarz, prawdziwy top europejski. Cieszę się, że mogę rywalizować z tak dobrym piłkarzem, dla mnie to bezcenne doświadczenie, oby więcej takich pojedynków – zaznacza Mosór.
Nie wygrywając z Pogonią – Piast nie wykorzystał szansy, by przegonić w tabeli Wartę, ale odrobil do poznańskiej drużyny 1 punkt.
– Odrabiamy, ale my chcemy wygrywać każdy mecz – przekonuje na koniec młodzieżowiec Piasta.
W następnej kolejce Piast zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Spotkanie to zostanie rozegrane w sobotę o godzinie 15:00.





















