Piast – Lech, typy,kursy, transmisja, LIVE

Gdyby brać pod uwagę miejsce w tabeli i potencjał finansowy i sportowy Piasta i Lecha to niedzielny pojedynek moglibyśmy określić starciem Dawida z Goliatem, gdzie Dawidem są gliwiczanie.

Lech to aktualny mistrz Polski, ale w tym sezonie raczej już tego tytułu nie obroni. Na ten moment poznaniacy z dorobkiem 39 punktów zajmują trzecie miejsce w tabeli, tracąc do prowadzącego Rakowa aż 19 oczek. Przy Bułgarskiej pewnie skupią na obronie trzeciego miejsca, które daje prawo gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, a także solidną premię z Ekstraklasy za miejsce na podium. Do tego jednak też są potrzebne zwycięstwa.

Piast z dorobkiem 26 punktów zajmuje 13 miejsce w tabeli, ale przewaga nad strefą spadkową jest minimalna. Obie drużyny maja więc o co grać.

Najlepszym strzelcem Piasta Gliwice jest Kamil Wilczek, który ma na koncie 8 goli. Najskuteczniejszym zawodnikiem Lecha jest Mikael Ishak, który w tym sezonie zaliczył już 10 trafień. Stosunek bramkę Lecha wynosi 31:21, Piasta 25:26.

Bukmacherzy nie są do końca przekonani, że wygra Lech, choć tej drużynie dają więcej szans. Typ na zwycięstwo ekipy z Poznania wynosi w przybliżeniu 2.45, podczas gdy typ na wygraną Piasta Gliwice to 3.20. Podobnie wyceniany jest remis, mniej więcej na 3.16.

Sędzią głównym tego meczu będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy, a razem z nim sporce sytuacje będą rozstrzygać. Dawid Golis i Michał Obukowicz. W rolę arbitra technicznego wcieli się Kornel Paszkiewicz. Na wozie VAR tym razem będą czuwać Szymon Marciniak i Tomasz Marciniak. Obsadę sędziowko-varowską mamy więc międzynarodową.

Mecz Piast z Lechem będzie można oglądać na kanałach Canal+Sport i Canal+Sport3, a w internecie najlepiej na Canalplus online albo Ekstraklasa TV. Relację tekstową możecie śledzić TUTAJ

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
KrissKopernik

Ehh ten Wilczek!

Heniek

Rzuty rożne ponoć się trenuje. Końcówka meczu mamy rzut rożny i my zamiast grać o drugą bramkę. Gramy na czas. I to się zemściło, straciliśmy bramkę. Nie uczymy się z błędów, kiedyś Polska odpadła z mistrzostw Europy grając w ten sposób na czas