Oglądając mecz Lecha Poznań w Lidze Konferencji z Djurgårdens IF można postawić tezę, że jest to po Rakowie obecnie drużyna grająca najbardziej efektowny i efektywny futbol w Ekstraklasie. Poznaniacy potrafią strzelać efektowne gole i dobrze bronić.
Nic więc dziwnego, że najbliższych rywali Piasta komplementuje Ariel Mosór.
– Każdy z nas oglądał mecz Lecha , bo chcemy wspierać polską drużynę w europejskich pucharach. Mecz ten pokazał, że Lech to bardzo mocna drużyna, która ma bardzo dobrych zawodników i nawet w Europie dużo znaczą – mówi obrońca Piasta.
Lechowi da się strzelić bramkę, co pokazały Zagłębie Lubin i Śląsk Wrocław. Obie te drużyny pokonały poznańska lokomotywę i to całkiem niedawno. Kluczem do zwycięstwa będzie jednak gra w defensywie, to gliwiczanie potrafią dobrze robić.
– My na każdy mecz wychodzimy z myślą, aby zagrać na zero z tyłu. Tego będziemy się trzymać także w niedzielę – stwierdza Mosór.
Lech to nie jest drużyna gwiazd, ale grup solidnych piłkarzy. Nie mniej jednak są tam tez indywidualności.
– Mają takich zawodników jak Mikael Ishak, Michał Skóraś czy Filip Szymczak – stwierdza Mosór.
Czy Piast będzie w stanie nawiązać walkę z wciąż aktualnym mistrzem Polski i ich pokonać?
– Jesteśmy w stanie rywalizować z każdą drużyną w Ekstraklasie. Mamy dobry zespół. W niedzielę wyjdziemy na murawę, aby zdobyć trzy punkty – przekonuje Mosór.
Cały wywiad znajdziecie poniżej






















Ciekawe czy po jutrzejszym meczu przebijemy stan murawy z Korony?