W sobotę Piast podejmie Cracovię. Oba zespoły walczą w tym sezonie o inne cele, ale niewątpliwie każda z drużyn chce zdobyć trzy punkty. „Pasy” bowiem walczą o europejskie puchary, a Piast o utrzymanie.
Dla Frantiska Placha nie będzie to nowa sytuacja. W sezonie 2017/18 drużyna do końca biła się , by zostać w Ekstraklasie. Na razie ta sytuacja jeszcze tak źle się nie zapowiada, ale jeśli nie będzie zwycięstw, to może się powtorzyć.
– Było wtedy nerwowo, nie wiem, jak porównać te sytuacje. Atmosfera w naszym zespole nie jest zła, chcemy być gotowi do walki, a nie narzekać – przyznaje Plach.
Zimą Słowak przedłużył kontrakt z Piastem, co zostało uznane jako największy sukces transferowy tego roku.
– Jestem przekonany, że się utrzymamy w ekstraklasie. Inaczej nie przedłużyłbym kontraktu – zdradza bramkarz.
Gliwiczanie nie grają źle, ale nie potrafili zdobyc punktów z wyżej notowanymi rywalami. Przegrali z Legią i Rakowem 0:1
– To były minimalne przegrane, teraz liczę, że trochę szczęścia będzie po naszej stronie i nam takie gole będą wpadać. Do meczu z Cracovią przygotowuję się tak, jakbym miał mieć dużo pracy, a jak będzie – zobaczymy – przekonuje Plach.
Zobacz video






















