Ile punktów potrzeba do utrzymania? (analiza)

Drużyna Piasta w których zdobyła cztery punkty. To było za mało, aby wyrwać się ze strefy spadkowej. Dwa z tych spotkań to były  pojedynki z liderem i wiceliderem tabeli, na dodatek z ekipami, które są w formie i punktują regularnie. Sytuacja byłaby lepsza, gdyby gliwiczanie pokonali Jagiellonię, ale tak się nie stało.

Po raz ostatni w Ekstraklasie w takiej sytuacji na tym etapie rozgrywek byli w sezonie 2017/18. Wtedy po 21 kolejkach Piast miał także 20 punktów na koncie i zajmował przedostanie miejsce w tabeli. Wtedy jednak jeszcze obowiązywał inny system rozgrywek. Po rundzie zasadniczej dzielono tabele na grupę mistrzowską i spadkową. Gliwiczanie znaleźli się w tej drugiej grupie i do końca walczyli o utrzymanie. Ekstraklasowy byt zapewnili sobie dopiero w ostatnim meczu, pokonując Termalikę Bruk Bet Nieciecza  4:0. Skończyło się wiec happy endem, ale z pewnością przy Okrzei takiego scenariusza, czyli walki do końca chciano by uniknąć.

Gra Piasta w tych pierwszych meczach obecnego sezonu  napawa umiarkowanym optymizmem. Podopieczni Alexandra Vukovicia nie odstawali od wyżej notowanych drużyn. Zarówno w starciu z Rakowem jak Legią zabrakło trochę szczęścia i  może odwagi w grze ofensywnej. Częstochowianie wygrali po golu samobójczym, a warszawianie po rzucie karnym.

Do tego, aby utrzymać się w Ekstraklasie potrzebne będzie jednak minimum 34 punkty, ale może być tak, że trzeba będzie nazbierać 2-3 oczka więcej. Do zdobycia natomiast jeszcze jest 39 oczek. Piast na razie notuje średnią 1 punkt na mecz. Jeśli to by się utrzymało, to sezon zakończyłby z 33 punktami, co raczej nie wystarczy do pozostania w Ekstraklasie.

W następnych kolejkach gliwiczanie będą przeplatać mecze z drużynami z górnej i dolnej połówki tabeli, Wydaje się jednak, ze żadna z tych ekip nie już tak mocna i równo grająca w tym roku jak Raków czy Legia. Nie oznacza to jednak „łatwych” spotkań. Część z tych drużyn jeszcze walczy o to, by w przyszłym sezonie grać w europejskich pucharach, a niektóre by nie spaść z Ekstraklasy.

Analizując potencjał i możliwości kolejnych rywali Piasta błędem byłoby brać pod uwagę aktualne miejsce w tabeli, choć trzy najlepsze drużyny, czyli Raków, Legia i Lech zajmują takie same lokaty w tabeli wiosny. Na razie jednak do miana rycerzy wiosny aspiruje Korona. Kielczanie w tym roku zdobyli już 7 punktów. O tyle samo oczek wzbogaciła się Cracovia z którą Piast zmierzy się już w najbliższą sobotę. Po sześć  oczek wywalczyły:  Jagiellonia, Radomiak, Widzew, Miedź i Zagłębie. 5 punktów z murawy podniosła Lechia, a Śląsk, Piast i Pogoń po 4. Dołują natomiast Pogoń, Warta, Stal, Górnik i Wisła Płock, która jako jedyna przegrała wszystkie cztery spotkania.

Bardzo trudno jednak jest w warunkach polskiej Ekstraklasy  prognozować wynik na podstawie zajmowanych miejsc czy nawet ostatnich osiągnięć. Nawet walczące o najwyższe cele zespoły nie zanotowały w tym roku kompletu zwycięstw. Dla przykładu w ostatniej kolejce Lech przegrał z Zagłębiem Lubin, które wcześniej gładko uległo Piastowi. Dlatego też na ten moment bardziej należy się spodziewać  tego, że przyjedzie gliwiczanom do końca walczyć o utrzymanie niż że uda się to osiągnąć wcześniej.

Poniżej subiektywne (optymistyczne) przewidywania wyników Piasta w kolejnych meczach.

Kolejka Gospodarz Gość Pkt.
XXII Piast Gliwice Cracovia 1
XXIII Stal Mielec Piast Gliwice 3
XXIV Piast Gliwice Lech Poznań 0
XXV Miedź Legnica Piast Gliwice 3
XXVI Piast Gliwice Górnik Zabrze 3
XXVII Śląsk Wrocław Piast Gliwice 1
XXVIII Piast Gliwice Wisła Płock 3
XXIX Widzew Łódź Piast Gliwice 0
XXX Piast Gliwice Pogoń Szczecin 1
XXXI Radomiak Radom Piast Gliwice 1
XXXII Piast Gliwice Korona Kielce 3
XXXIII Warta Poznań Piast Gliwice 1
XXXIV Piast Gliwice Lechia Gdańsk 1
Suma 21

Opracowanie: piast.gliwi..epl

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

No dobrze, próba jakiejś ciekawszej analizy. Oczywiście podejście typowo „eksperckie”, no ale innego na tym etapie być nie może. Jest na temat, a nie o wizycie Baidena, czy babie z kutasem

seal

Pocieszajace jest jedynie to że ostatni mecz w sezonie jest meczem przyjazni i jestem pewien że jak Piast lub Lechia będą pewni utrzymania to o wynik jestem spokojny. Oby się tylko nie okazało że to będzie dla jednych i drugich mecz o życie.