Ostatnia kolejka była nie tylko udana dla drużyny Piasta, ale także dla Radosława Murawskiego. Wychowanek Piasta Gliwice zdobył gola, który dał Lechowi Poznań zwycięstwo w meczu z Wisłą Płock. Dzięki trzem zdobytym punktom „Kolejorz” wskoczył na trzecie miejsce w tabeli.
Było to pierwsze trafienie gliwiczanina w tym sezonie dla Lecha Poznań. „Muraś” był chwalony nie tylko za gola, ale tez a grę w defensywie.
– Radosław Murawski w starciu z Wisłą Płock rozegrał doskonałe spotkanie, prezentując Fernando Santosowi pełnię swoich możliwości. Ciężko pracował w destrukcji, dzięki czemu groźni w ofensywie płocczanie nie strzelili ani jednego gola, ale przede wszystkim miał też swój wkład w zdobycz bramkową. W 20. minucie przejął piłkę przed polem karnym i popisał się niezwykle precyzyjnym strzałem – tak podsumowano jego występ na oficjalnej stronie PKO BP Ekstraklasy.
Fernando Santos, który niedawno przejął reprezentację Polski jeździ po stadionach Ekstraklasy i przygląda się polskim zawodnikom, których mógłby sprawdzić w kadrze. Murawski, który regularnie był powoływany do młodzieżowych reprezentacji jest w najlepszym dla piłkarza wieku. Ma 28 lat, jest w dobrej formie, czemu więc jako kolejny wychowanek Piasta nie miałby trafić do kadry narodowej?
Zobaczcie wszystkie gole 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy






















Szczerze powiedziawszy to gdyby nie problemy zdrowotne Dziczka to pewnie juz na mistrzostwach swiata w Katarze grałby w pierwszym skladzie reprezentacji. Muraś ma charakter ale na repre wydaje się za słaby mimo wszystko.
Muras to przeszłość
Artykuł typu aby coś napisac
Podobno jakaś ekipa z Ruchu wybiera się do nas w niedzielę na mecz żeby wesprzeć Piasta dopingiem.Tak chyba w ramach podziękowania za wynajem stadionu. Ktoś coś słyszał czy zwykła plota?
Nie wierzę, a już na pewno nie w podziękowaniu za użyczenie stadionu. Może będą chcieli pokazać, ze to teraz oni są gospodarzami przy Okrzei
I bardzo dobrze trzeba się trzymać z takimi ekipami a nie jakimis obesrańcami z Bate. Jak Polonia z Odrą do nas przyjezdzali to też był konkret doping a sami jesteśmy tylko kibicowskim pośmiewiskiem.
Ponoć na Legie ceny biletów w sektorze gości podskoczyły z 30 do 55 zł. Czy goście tez płaca ekstra za mecze Top?
Słoików stać to niech płacą ja bym tam im jeszcze drożej policzył za te wszystkie qrwy które polecą w naszą strone przez cały mecz.