Takiej sytuacji w Ekstraklasie już dawno nie było. Choć już za miesiąc wystartuje runda rewanżowa, to na palcach można policzyć liczbę potwierdzonych transferów. Niewątpliwie wpływ na to fakt, że runda jesienna zakończyła się już w połowie listopada i zaraz potem większość zawodników wyjechała na urlopy.
W tej sytuacji kluby nie mając pewności kogo uda im się ściągnąć, czekają z decyzjami z kogo zrezygnować. Taka sytuacja ma miejsce choćby w Piaście. Alexandar Vuković przyznał jakiś czas temu, że ewentualne transfery do jego drużyny mogą nastąpić nawet w lutym, stąd też decyzja, aby na ten moment zatrzymać wszystkich piłkarzy, co zresztą ma miejsce. Mimo to udało się już jednego zawodnika zakontraktować. Jest nim Szymona Mucha – młodzieżowiec pozyskany z Rekordu Bielsko Biała.
Na ten moment najbardziej aktywni w ściąganiu nowych zawodników są działacze Pogoni Szczecin. Portowcy pozyskali już czterech nowych graczy. Są to:
Leonárdo Koútris (O – Olympiakós SFP Pireus), Kacper Łukasiak (P – Skra Częstochowa), Hubert Sadowski (O – Skra Częstochowa), Linus Wahlqvist (O – IFK Norrköping).
Jeden transfer potwierdziła natomiast Korona Kielce. Ostatnia drużyna w tabeli pozyskała Dominicka Zatora, obrońcę z York United FC. Natomiast spory ruch jest w drugą stronę. Klub pewnie rozpoczął czystki w szatni, bo mają odejść: Filipe Oliveira, Grzegorz Szymusik, Luka Zarandia oraz Mario Zebić – Argeș Piteszti.
Lechia Gdańsk także pozyskała jednego zawodnika. Jest nim Jan Biegański – obrońca z GKS Tychy. Z klubu z Trójmiasta odchodzi natomiast Tomasz Neugebauer, który przechodzi do Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Również jednego gracza pozyskała Miedź Legnica. Do zajmującej ostatnie miejsce w tabeli drużyny dołączył Kacper Józefiak – obrońca do Miedzi przeszedł z Siarki Tarnobrzeg.
Podobna sytuacja ma miejsce w Śląsku Wrocław. Do zespołu ze stolicy Dolnego Ślaska przyszedł Szymon Michalski, defensor, który jesienią grał w zespole. Skra Częstochowa.
To w zasadzie jedyne potwierdzone transfery, choć już jest większa grupa zawodników, którzy trenują już w ekipach ekstraklasowych albo są do nich przymierzani.
Nie śpieszą się natomiast kluby z ogłaszaniem list niechcianych zawodników. Wiadomo już że z Radomiaka odchodzi Maurides, który będzie wiosną grał już dla FC Sankt Pauli. Brazylijczyk był najskuteczniejszym zawodnikiem klubu z Radomia, choć 4 zdobyte bramki to nie jest liczba, która powala na kolana.
Dwóch zawodników odchodzi też z Rakowa Częstochowa. Są to: Fábio Sturgeon oraz Igor Sapała. Ten drugi 6 lat temu był zawodnikiem Piasta Gliwice.
Ze Stali Mielec do Charlotte FC II (USA) przenosi się David Poręba. Nie był to jednak zawodnik z pierwszego składu Stalówki.
Wartę Poznan natomiast opuszcza Milan Corryn. Nie wiadomo jednak, gdzie będzie grał wiosną.
O stracie dobrego zawodnika mogą mogą mówić w Łodzi. Widzew opuszcza Karol Danielak, który zdecydował się przejść do Wieczystej Kraków.
To są na razie jedyne potwierdzone transfery. Można więc powiedzieć, że niewiele się w dzieje w tym temacie. Najprawdopodobniej więc ta transferowa karuzela przyśpieszy po 6 stycznia jak drużyny zaczną wyjeżdżać na obozy i trenerzy będą chcieli mieć na tych zgrupowaniach nowych zawodników.
Opracowanie: piast.gliwice.pl





















