Już po raz 26 w Gliwicach rozegrano popularny turniej szermierczy „Gwiazdka ze Szpadą”. W zawodach, który odbyły się w hali im Jurka Wojewódzkiego w Sośnicy w tym roku rywalizowały dzieci i młodzież z roczników 2012 do 2008. Turniej ściągnął do Gliwic 158 chłopców i 167 dziewcząt z Polski, Litwy i Ukrainy.
W pierwszym dniu do rywalizacji przystąpili chłopcy. Gospodarze – czyli Piast mocno liczyli na to, że zaprezentują się z dobrej stron i jak najwięcej kling, które były główną nagrodą pozostanie w Gliwicach. Pozostali szermierze też jednak chcieli wygrywać. Jednym z kandydatów do medalu był Tytus Kurowski, który szczególnie dobrze się czuje, gdy walczy w Gliwicach. Tytus nie miał jednak łatwych przeciwników. O wejście do ósemki stoczył zacięty pojedynek z Wiktorem Bigusem, wygrywając ostatecznie 6:5. W ćwierćfinale trafił na Mykhailo Havadzyna. Zawodnik z Ukrainy walczyl do końca, ale ostatnie trafienie zadał Kurowski, zwyciężając 10:9. W półfinale gliwiczanin nie sprostał jednak Adamowi Ziętkiewiczowi z RMKS Rybnik , ulegając 6:10. Ziętkiewicz okazał się najlepszy w tej kategorii wiekowej, a Kurowski zajął trzecie miejsce z którego też był bardzo zadowolony.

Tej lokaty pozazdrościł mu Seweryn Gusta, który rywalizując w kategorii junior młodszy także stanął na trzecim stopniu podium. Gusta o wejście do strefy medalowej walczył z kolegą klubowym – Błażejem Kurowskim. To była jedna z najciekawszych walk tego turnieju. Obaj zawodnicy znali się doskonale i o tym, kto kogo trafi decydowały niuanse. Ten ostatnio cios jednak wyprowadził Gusta, który ostatecznie zajął trzecie miejsce, bo w półfinale przegrał z Tymoteuszem Huwerem z RMKS Rybnik. Kurowski musiał się zadowolić piątym miejscem, czyli tuż za podium.

W kategorii młodzik zabrakło już nie tylko na podium, ale w finałowej ósemce zawodnika z Gliwic. Paweł Korkus z Muszkietera zakończył zawody na 17 lokacie, a Michał Jędrzejec z Piasta Gliwice na 24 miejscu.
W niedzielę na plansze wyszły dziewczyny. W kategorii junior młodszy gliwiczanki zajęły całe podium. Na pierwszych trzech stopniach stanęły zawodniczki Piasta Gliwice. Pierwsze miejsce zajęła Oliwa Janeczek, która w finale pokonała Michalinę Szymczyk 15:7. Obie to zawodniczki Piasta. O wejście do czwórki Szymczyk pokonała inną zawodniczkę z niebiesko-czerwoną opaską Maję Majerek. Janeczek natomiast w półfinale wygrała z także ze szpadzistą Piasta Gliwice – Wiktorią Jędrzejec 15:6. Końcowa kolejność to więc: Janeczek, Szymczyk, Jędrzejec, a Majerek został sklasyfikowana na 7 miejscu (foto na gorze).
W kategorii najmłodszej, czyli U11 również z bardzo dobrej strony pokazały się młode szpadzistki Piasta. Po największy puchar sięgnęła Hania Szczurowska, która zresztą była faworytką do pierwszego miejsca. Łatwo jednak wygrać tegoroczną Gwiazdkę nie było. W półfinale opór stawiła jej Lilianna Niedobecka (RMKS Rybnik) z którą „Piastunka” wygrała jednym trafieniem (10:9). W finale było już trochę lżej, ale też niełatwo. Ostatecznie Hania pokonała Laurę Strzebińczyk z RMKS Rybnik 10:8. W finałowej ósemce znalazły się jeszcze Zuzanna Noga – 5 lokata, Marysia Szydłowska, 7 miejsce i Ewa Nieroda – 8 lokata. Z występów naszych najmłodszych w Piaście na pewno są więc zadowoleni.

Turniej ten nie poszedł po myśli Marysi Szczurowskiej, która walczyła w kategorii młodzik. Starsza siostra Hani nie zdołała się zakwalifikować do finałowej ósemki i musiała zadowolić się 9 lokatę. Biorąc pod uwagę, że w tej kategorii walczyły aż 73 szpadzistki to całkiem przyzwoite miejsce, ale Marysia to ambitna dziewczyna i zawsze celuje w pierwszą czwórkę.
26. „Gwiazdka ze Szpadą” już za nami. To jednak jeszcze nie koniec startów młodzieży Piasta w tym roku. Do zdobycia są jeszcze punkty w Pucharze Świata.























